Powiedzmy sobie szczerze. Wizja końca świata w ciągu roku przyświeca nam średnio kilka razy. Dlatego nie dziwi fakt, że ta najnowsza nie ma takiego wydźwięku, jak ta z 2012, która podgrzewana była na wszelkie możliwe sposoby. Nawiązujemy tutaj do głośnej, choć bardzo "kulawej" kinowej produkcji „2012” Rolanda Emmericha, która w efekcie okazała się słabą komedią z domieszką kina akcji. Koniec kalendarza Majów miał zwiastować kres ludzkości. Dlaczego tak się nie stało? Co poszło nie tak?
Tym razem ma być inaczej. Przepowiednia nawiązująca do Apokalipsy świętego Jana ma się wypełnić. Tak mówi teoretyk spiskowy, Mathieu Jean-Marc Joseph Rodrigue. Zagłada ludzkości ma być ukryta w kodzie Biblii, konkretniej chodzi o Księgę Objawienia, która przytacza dzień sądu, bestię.
POLECAMY RÓWNIEŻ:


A dano jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa,
i dano jej możność przetrwania czterdziestu dwu miesięcy
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.
[polecany]5024939[/polecany]
Na podstawie powyższego fragmentu, w którym ma być zawarty klucz do całej zagadki, Rodrigue uważa iż apokalipsa nastąpi dokładnie 24 czerwca 2018 roku. Niestety mężczyzna nie był w stanie lub nie chciał powiedzieć jakimi obliczeniami się kierował dochodząc do takiej daty. Mamy ty przykład kolejnej chęci wzbudzenia sensacji, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy. Może autor rzeczywiście ma jakieś zdolności, jak Nicolas Cage w filmie "Zapowiedź" (o wiele lepszego swoją drogą niż "2012").
Jak to właściwie jest z tą Apokalipsą według św. Jana? Powiedzmy szczerze, nie daje nam ona żadnych szans. Bóg tworząc świat wyznaczył mu określony czas "działania". Niestety nie został on jasno określony. Teologowie jednak od zawsze (mając na uwadze wspomniany koniec) zalecali życie zgodne z przykazaniami, gdyż zagłada może nastąpić w każdej chwili. Biorąc poprawkę na jeźdźców apokalipsy, nie będzie to nic przyjemnego. Zresztą samo hasło koniec świata budzi już najgorsze myśli.
Po czym zatem poznać, że koniec świata zbliża się? To bardzo trudne pytanie. Zapowiadane w apokalipsie konflikty między narodami, głód, epidemie, trzęsienia ziemi oraz prześladowania chrześcijan mamy za sobą. Niektóre z tych rzeczy nadal się dzieją. Do tego dochodzi również zjawisko terroryzmu, wszelakiego okrucieństwa... W dobie globalnego zagrożenia bardzo trudno przewidzieć koniec świata. Chyba, że... on już się dzieje, przebiega stopniowo i my, nie dostrzegając tego, się do niego przyczyniamy...
[polecany]11183292[/polecany]
Tak czy inaczej, jak mówi Biblia, dopiero powtórne przyjście Jezusa będzie stanowić odpoczynek i ratunek dla wiernych, tych którzy wytrwają. Chrystus zstąpi z nieba na Ziemię na obłokach niebieskich wraz z gwardią przyboczną aniołów. Wtedy też nastąpi selekcja i podział na dobrych i czystych oraz na grzeszników - Sąd Ostateczny. Zmartwychwstaną ci, którzy należą do Chrystusa. A Szatan wraz z wszystkimi, którzy będą potępieni, zostanie wrzucony do jeziora ognia. Niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
POLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWA UWADZE:

Zagłada ludzkości ma się wypełnić
Tym razem ma być inaczej. Przepowiednia nawiązująca do Apokalipsy świętego Jana ma się wypełnić. Tak mówi teoretyk spiskowy, Mathieu Jean-Marc Joseph Rodrigue. Zagłada ludzkości ma być ukryta w kodzie Biblii, konkretniej chodzi o Księgę Objawienia, która przytacza dzień sądu, bestię.
POLECAMY RÓWNIEŻ:

Koniec świata 2018. Apokalipsa Ziemi nieunikniona? Zginiemy wszyscy? Przepowiednia śmierci i chaosu zwiastuje kres, który jest coraz bliżej?

Koniec świata zawarty w kodzie Biblii
A dano jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa,
i dano jej możność przetrwania czterdziestu dwu miesięcy
Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.
[polecany]5024939[/polecany]
Na podstawie powyższego fragmentu, w którym ma być zawarty klucz do całej zagadki, Rodrigue uważa iż apokalipsa nastąpi dokładnie 24 czerwca 2018 roku. Niestety mężczyzna nie był w stanie lub nie chciał powiedzieć jakimi obliczeniami się kierował dochodząc do takiej daty. Mamy ty przykład kolejnej chęci wzbudzenia sensacji, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy. Może autor rzeczywiście ma jakieś zdolności, jak Nicolas Cage w filmie "Zapowiedź" (o wiele lepszego swoją drogą niż "2012").
Apokalipsa ludzkości już trwa?
Jak to właściwie jest z tą Apokalipsą według św. Jana? Powiedzmy szczerze, nie daje nam ona żadnych szans. Bóg tworząc świat wyznaczył mu określony czas "działania". Niestety nie został on jasno określony. Teologowie jednak od zawsze (mając na uwadze wspomniany koniec) zalecali życie zgodne z przykazaniami, gdyż zagłada może nastąpić w każdej chwili. Biorąc poprawkę na jeźdźców apokalipsy, nie będzie to nic przyjemnego. Zresztą samo hasło koniec świata budzi już najgorsze myśli.
Po czym zatem poznać, że koniec świata zbliża się? To bardzo trudne pytanie. Zapowiadane w apokalipsie konflikty między narodami, głód, epidemie, trzęsienia ziemi oraz prześladowania chrześcijan mamy za sobą. Niektóre z tych rzeczy nadal się dzieją. Do tego dochodzi również zjawisko terroryzmu, wszelakiego okrucieństwa... W dobie globalnego zagrożenia bardzo trudno przewidzieć koniec świata. Chyba, że... on już się dzieje, przebiega stopniowo i my, nie dostrzegając tego, się do niego przyczyniamy...
[polecany]11183292[/polecany]
"Ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną..."
Tak czy inaczej, jak mówi Biblia, dopiero powtórne przyjście Jezusa będzie stanowić odpoczynek i ratunek dla wiernych, tych którzy wytrwają. Chrystus zstąpi z nieba na Ziemię na obłokach niebieskich wraz z gwardią przyboczną aniołów. Wtedy też nastąpi selekcja i podział na dobrych i czystych oraz na grzeszników - Sąd Ostateczny. Zmartwychwstaną ci, którzy należą do Chrystusa. A Szatan wraz z wszystkimi, którzy będą potępieni, zostanie wrzucony do jeziora ognia. Niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.
POLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWA UWADZE:
Przepowiednie Krzysztofa Jackowskiego na 2018 rok
