Laur Grzymały dla Mirosława Guzowskiego, aktora Teatru Polskiego w Bydgoszczy

Dominika Kiss-Orska
Mirosław Guzowski oprócz tego, że jest aktorem teatralnym i filmowym, od wielu lat zajmuje się również dubbingowaniem. Obecnie użycza głosu Jokerowi
Mirosław Guzowski oprócz tego, że jest aktorem teatralnym i filmowym, od wielu lat zajmuje się również dubbingowaniem. Obecnie użycza głosu Jokerowi Tomek Czachorowski
Mirosław Guzowski, aktor Teatru Polskiego w Bydgoszczy otrzymał Laur Grzymały, który za rolę drugoplanową po raz dziesiąty przyznało Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszcz.

Zanim trafił do naszego teatru, długo wędrował po polskich scenach.

- Po szkole zacząłem pracę w Teatrze Studio w Warszawie. Na dwa sezony trafiłem do toruńskiego Horzycy, gdzie pod okiem pani Krystyny Meissner mogłem rozwinąć skrzydła. Wróciłem do Studio, by następnie przenieść się do Teatru Dramatycznego w stolicy. Tam spędziłem 11 lat. Tam, w pewnym poczułem, że już naprawdę coś potrafię. Przekonałem się, że tak nie jest kiedy trafiłem do Anny Augustynowicz do teatru Współczesnego w Szczecinie - opowiada Guzowski.

Na czym polega specyfika teatru pani Augustynowicz? Aktor tłumaczy:

- Tam teatr robiony jest na granicy aktorstwa z prywatnością. Tam bardzo ważna jest myśl, nie udaje się gry, trzeba się mocno wysilać intelektualnie.

Kierunek Bydgoszcz

Dla aktora, mieszkającego pod Warszawą, odległość Szczecin - stolica stawała się coraz bardziej nieznośna. I tak na trasie pojawiła się Bydgoszcz. Mirosława Guzowskiego zobaczyliśmy na deskach TPB w czerwcu 2002 w spektaklu "Przebudzenie wiosny“, o problemach dojrzewającej młodzieży. Jak się odnalazł w roli młodego człowieka? Odpowiada:

- Mam córkę gimnazjalistkę i obserwuję rozterki wieku dojrzewania. Dziś jest o tyle ciężej niż kiedyś, że dzieciakom kumulują się stresy związane ze zdawaniem właśnie do gimnazjum, dojrzewaniem emocjonalnym, seksualnym. Ja po podstawówce poszedłem do liceum i tam już byłem w miarę uspokojony. Nie starałem się grać młodszego, niż jestem w tym spektaklu. Choć mam takie przemyślenie, że aktorzy starzeją się wolniej. Odświeżamy się rolami, nie wtapiamy się w tej dorosłości. I to jest jedno z dobrodziejstw tego zawodu.

Nieograniczona wolność

Tak jak w Szczecinie Guzowski poddany był pełnej kontroli reżyserki, tak u Jana Klaty odzyskał wielką wolność tworzenia.

- Na próby trafiłem po dwóch tygodniach ich trwania. Zespół był juz zgrany, wypracował sobie dowcip, na którym spektakl bazuje. Ja w to trochę wchodziłem i przez to wiele moich scen wyleciało, a szkoda. Będąc przyzwyczajony do dłuższego czasu na próby, nie mogłem złapać trybu Klaty. Myślę jednak, że pod koniec pracy, byliśmy już dogadani.

Energiczny doktor

A potem przyszedł czas na "Turystów“ Piotra Ratajczaka i wielkie objawienie zdolności Guzowskiego. Aktor wciela się podczas spektaklu w bardzo wiele postaci i stanowi intermedium dla dziejącej się historii trzech starszych panów. Którą postać, w która wciela się aktor lubi najbardziej?

- Te, które powstawały z jakiegoś impulsu, np. epizod Wietnamczyka, selekcjonera z klubu. Tak samo lekarz, którego dobrze zagrać udało mi się ze dwa razy- takie frycowe otwierającego spektaklu; chodzę energicznie po scenie, spieszę się do czego? By zapalić. Lubię też bardzo muzykę tego spektaklu i piosenki. W ogóle lubię śpiewać.

O tym, że Mirosław Guzowski śpiewać lubi i potrafi, mamy okazję przekonać się podczas spektaklu "Piosenki sportowe“, w którym występuje.
Zielona Bydgoszcz

Co aktor sądzi o naszym mieście?

- Bardzo lubię miejsca nad Brdą i poprzemysłową architekturę, której w Bydgoszczy jest dużo. Urzekają mnie secesyjne kamieniczki, ale przede mną jeszcze dokładne ich poznanie. Kiedy mieszkałem na ulicy Biziela, miałem widok z kuchni na całą Bydgoszcz. Tu jest masa zieleni! Dopiero z góry to widać. Lubię też to, że nasz teatr ma swoją publiczność. To jest bardzo fajne - mówi nam.

Już w maju zobaczymy Guzowskiego w spektaklu "Trzy siostry“ w reżyserii Pawła Łysaka, w roli Fiedotika.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie