Lewica ma plan na zmiany w Kodeksie Drogowym. Chce pierwszeństwa pieszych na przejściach

Wojciech Frelichowski
Wojciech Frelichowski
Na polskich drogach ginie rocznie 3000 osób, a 40 000 zostaje rannych. 40% ofiar tych wypadków to piesi.
Na polskich drogach ginie rocznie 3000 osób, a 40 000 zostaje rannych. 40% ofiar tych wypadków to piesi. Dariusz Bloch
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nowowybrani posłowie z ramienia Lewicy zamierzają powołać parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jednym z jego celów ma być wprowadzenia bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na przejściach.

Na polskich drogach ginie rocznie 3000 osób, a 40 000 zostaje rannych. 40% ofiar tych wypadków to piesi.

Politycy Lewicy mówią: trzeba chronić życie i rodzinę. Żadna liczba ofiar wypadków na drogach nie powinna być liczbą akceptowalną. Zapowiadają powołanie parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, który będzie się zajmował przygotowaniem zmian legislacyjnych.

Inicjatorzy akcji podkreślają, że niezwykle ważnym jest, aby w tej sprawie zawrzeć porozumienie ponad podziałami, kwestia bezpieczeństwa na drodze dotyczy nas wszystkich.

Zobacz także: Ważna informacja dla kierowców! Prawo jazdy do wymiany - dotyczy to w zasadzie wszystkich

Posłanki zadeklarowały, że Lewica powoła parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zespół ten będzie się zajmował przygotowaniem zmian legislacyjnych, tak aby chroniły one przede wszystkim najsłabszych uczestników ruchu drogowego - pieszych, ale i również pozostałych użytkowników dróg. Zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego będzie zabiegał, aby te zmiany były wprowadzane rozsądnie i stopniowo, aby kierowcy, jak i piesi mogli się do nich dostosować.

Trwa głosowanie...

Czy piesi powinni mieć pierwszeństwo na przejściach dla pieszych?

- Chcemy zaproponować takie zmiany, aby kompleksowo odpowiedzieć na problemy, z którymi się mierzymy - powiedziała Magdalena Biejat z Lewicy. - Po pierwsze chcemy dać pierwszeństwo pieszych na przejściach, ale zapraszamy do dyskusji jak to wprowadzić w dużych miastach i małych miejscowościach. Kolejny problem to jest kwestia wysokości mandatów, przez 16 lat nie udało się tego właściwie zaadresować. Kary muszą być wreszcie dotkliwe. Dotkliwość i nieuchronność są podstawą egzekwowania prawa. Dziś jest ono w wielu przypadkach martwe. Będziemy postulować weryfikację taryfikatora wysokości mandatów oraz powiązanie go z zasobnością portfeli osób, które przekraczają prędkość. Trzecia sprawa to jest nieuchronność kary. W 2016 roku fotoradary zniknęły z dużej części polskich gmin i musimy je przywrócić. Nie po to, aby miasta i gminy miały dodatkową skarbonkę, te pieniądze powinny iść na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym na infrastrukturę. I to jest rozwiązanie czwarte, ponieważ to infrastruktura realnie wpływa na to jak się zachowujemy na drogach. Azyle dla pieszych, wyniesione przejścia dla pieszych, czy też budowa chodników. Podział na pieszych i kierowców jest podziałem sztucznym i musimy z nim skończyć. Potrzebujemy szerokiej dyskusji i wspólnej pracy ponad podziałami, ale z zaproszeniem strony społecznej, aby realnie zakończyć dramat, który rozgrywa się na polskich drogach.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: Lewica ma plan na zmiany w Kodeksie Drogowym. Chce pierwszeństwa pieszych na przejściach - Motofakty

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pa

Bezwzględne pierwszeństwo? No chyba oszaleli. Według mnie powinno być cos takiego jak : pieszy ma pierwszeństwo na przejściu ale ma obowiązek rozejrzenia sie I wejścia na przejście dopiero gdy : nic nie jedzie / auto które sie zbliża zatrzymało sie . Może też być odstępstwo od tego, kazdy chyba potrafi ocenić kiedy auto hamuje i juz prawie sie zatrzymało, bądź dojeżdża z niewielką prędkością hamując stopniowo. W swoim mieście często widze -osoby które myślą , ze juz maja takie prawo ... po prostu klapki na oczach, wiadomo tylko ze jest przejście i zza rogu mozna na nie wejść/wbiec- no bo ma pierwszeństwo .

Ja mam zawsze na uwadze jadąc, że właśnie taki/taka idiotka moze wylecieć niespodziewanie pod auto ( nie chodzi tutaj o kogoś kto czeka przy przejściu lub zmierza w kierunku niego, chodzi o sytuację gdzie nagle zza budynku lub prosto ze sklepu wchodzi na pasy. Idąc pieszo tez mam Na uwadze to , że muszę stanąć przed przejściem, rozejrzeć się- gdy widzę że auta staną , bądź hamują i kilka metrów przed przejściem widać że jadą bardzo bardzo powoli hamując - wchodzę, mam świadomość , ze moje pierwszeństwo może nie zatrzymać w pol sekundy pare ton blachy ( nie mówiąc tu już o ciężkim transporcie ) . Także powinno być pierwszeństwo dla pieszych , ale oni tez powinni mieć jakieś obowiązki i dbać o swoje bezpieczeństwo. Teraz dużo ludzi wchodzi na pasy jak tzw. Święte krowy , co dopiero by bylo jakby mieli bezwzględne pierwszeństwo.

G
Gość

Przecież pieszy na przejściu ma pierwszeństwo.

G
Gość
11 listopada, 22:54, Gość:

Droga jest dla pojazdów. Dla pieszych jest chodnik . Przechodząc na przejściu piesi są gości na drodze.

Swieta prawda.Nikt nie moze bezmyslnie łazic po jezdni ,nawet pieszy po pasach.

G
Gość

Co z ta lewica ,zpomnieli juz jak za rzadow Tusia wymyslili bezmyslne wchodzenie na jezdnie pieszych.To przez PO tytle ludzi ginie na przejsciach.Za komuny to dzieci sie uczylo od najmlodszych lat najpierw patrzymy w lewo pozniej w prawo i jeszcze raz w lewo i dopiero wchodzimy na jezdnie.

G
Gość

Droga jest dla pojazdów. Dla pieszych jest chodnik . Przechodząc na przejściu piesi są gości na drodze.

....

święte krowy na pasach ze smartfonami którzy z metra wchodzą na pasy nawet się nie rozglądają czy ktoś jest przed pasami

G
Gość

ostatnio chciałem przepuścić 3 osoby stojące przed przejściem zatrzymałem się a one były tak zajęte rozmową wcale nie chciały przejść i jeszcze dostałem wiązankę od jednej z tych osób

B
B.

Lewica, zawsze miała złe pomysły na wszytko.

G
Gość

hmm oczywiscie ze trzeba chronić ludzi, ale taki pomysl przyniesie wiecej ofiar niz mniej. Przeciez piesi zaczna wchodzic na droge bez opamietania (bo maja pierwszenstwo) A to czy droga jest wolna powinno byc pierwsza i najbardziej oczywista rzecza przy wejsciu na jezdnie. To pieszy jest "goły" i nawet przy małej prędkości samochodu najprawdopodobniej zginie.

Ja bym raczej wprowadził zakaz wsiadania do samochodów - taki całkowity - wtedy ofiar bedzie duuużo mniej.

J
Jawa.

Urojony pomysł niech czekają aż samochody przejdą a nie pchają się jak święte krowy z smartfona i cały świat ich nie obchodzi.

Dodaj ogłoszenie