Licealiści dostali stypendia od starosty

Tekst i fot. Anna Klaman
Trener Jarosław Wróblewski (od lewej), stypendyści: Damian Rudnik, Mateusz Łoboziak, Kamila Gałązka oraz starosta Stanisław Skaja
Trener Jarosław Wróblewski (od lewej), stypendyści: Damian Rudnik, Mateusz Łoboziak, Kamila Gałązka oraz starosta Stanisław Skaja
Wczoraj troje licealistów odebrało stypendia starosty. Czwarte w imieniu stypendysty odebrał trener.

Stypendia sportowe otrzymali: Damian Rudnik i Łukasz Rutkowski, a naukowe Kamila Gałązka i Mateusz Łoboziak.

Damian Rudnik jest bardzo dobrze zapowiadającym się lekkoatletą, jego trener Jarosław Wróblewski wiąże z nim duże nadzieje. Liczy, że Damian w przyszłości zakwalifikuje się do kadry olimpijskiej.

Przeczytaj także:Oni dostaną stypendia artystyczne prezydenta Inowrocławia

Damian urodził się w Sworach, ale teraz mieszka w chojnickiej bursie. Zdecydował się na to, by móc systematycznie trenować. Nie ma zmiłuj, treningi ma siedem dni w tygodniu. Zaczynają się zaraz po szkole, o godz. 15.

Jak zauważył trener, stypendium przyda się też m.in. na to, by zawodnik mógł pilnować swojej diety. Przy treningach masa mięśniowa szybko rośnie, więc na kalorie trzeba uważać.

Damian, mimo że starosta Stanisław Skaj zachęcał, nie skusił się na słodycze. Tylko trener mógł sobie na nie pozwolić. Stypendysta latem zajął drugie miejsce na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieżowej na dystansie 1.500 metrów. Podobnie było zimą w hali i w marcu na przełajach w Szczecinie.
Czy Damian będzie studiował na AWF-ie? To wcale nie jest przesądzone, bo chłopak uczy się świetnie, więc może wybierze inny kierunek.

Stypendium przyznano też Łukaszowi Rutkowskiemu, studentowi ze ścisłej kadry Polski juniorów w skakaniu przez płotki. Niestety, nie mógł go odebrać osobiście.

Kamila Gałązka i Mateusz Łoboziak uczą się w tej samej drugiej klasie i znaleźli się wśród finalistów olimpiady wiedzy o państwie i prawie. Oboje marzą o studiowaniu prawa, Kamila na Uniwersytecie Jagiellońskim.

- Z mojego punktu widzenia wydawało mi się, że prawnikiem nie będę - wyznał Mateusz. - W pierwszej klasie jeszcze sobie dobrze nie radziłem. Po sugestiach mojego nauczyciela Jacka Borzyszkowskiego zdałem sobie sprawę, że to może być szansa na przyszłość.

Jacek Borzyszkowski podkreślił, że jest dumny z wychowanków, bo olimpiada wiedzy o państwie i prawie jest elitarna. Wygrywają ją olimpijczycy z najlepszych krajowych szkół. Z województwa pomorskiego najlepsi byli właśnie chojniczanie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie