Łukasz Cyran, wychowanek Stali Gorzów, nadal w GTŻ. Jako gość

(marz)
Wyszedł z dobrej szkoły żużla - Stali Gorzów. Łukasz jest wnukiem żużlowca, Edmunda Migosia, indywidualnego mistrza Polski z 1970 r -
Wyszedł z dobrej szkoły żużla - Stali Gorzów. Łukasz jest wnukiem żużlowca, Edmunda Migosia, indywidualnego mistrza Polski z 1970 r - Maryla Rzeszut
Jest zawodnikiem Stali, ale podpisał umowę z władzami GTŻ, zgodnie z którą może pojawić się w składzie grudziądzkiej drużyny, jeśli nie będzie akurat zaangażowany na mecz gorzowian.

Kempiński: będziemy zabezpieczeni

Wyszedł z dobrej szkoły żużla - Stali Gorzów. Łukasz jest wnukiem żużlowca, Edmunda Migosia, indywidualnego mistrza Polski z 1970 r -
Wyszedł z dobrej szkoły żużla - Stali Gorzów. Łukasz jest wnukiem żużlowca, Edmunda Migosia, indywidualnego mistrza Polski z 1970 r - Maryla Rzeszut

Wyszedł z dobrej szkoły żużla - Stali Gorzów. Łukasz jest wnukiem żużlowca, Edmunda Migosia, indywidualnego mistrza Polski z 1970 r -
(fot. Maryla Rzeszut)

W przypadku, gdy np. Stal rozegra spotkanie ligowe w sobotę, to w niedzielę Cyran ma prawo jechać w barwach GTŻ.

- Dmuchamy na zimne. Jeden junior dodatkowo, przy tym sprawdzony, wcale nie zaszkodzi. Może się bardzo przydać - komentuje kontrakt z gorzowianinem Robert Kempiński, trener GTŻ. - Wiemy, na co go stać. Nie jeden mecz nam uratował. Dlatego widzimy go w naszej drużynie. Jednak przede wszystkim chcemy dać szansę naszym, grudziądzkim juniorom: Mateuszowi Rujnerowi i Denisowi Niedzielskiemu. Ale wiadomo, wszystko zależy od tego, jak będą się spisywać. Jest jedna zasada: do składu dostanie się najlepszy z juniorów.

Łukasz Cyran liczy na to, że jednak znajdzie się dla niego miejsce przede wszystkim w Gorzowie i będzie startować w macierzystym klubie, w ekstralidze. Pewności jednak nie ma i się zabezpiecza, by zapewnić sobie zajęcie w sezonie. O składzie GTŻ mówi, że jest mocny i na tle pozostałych drużyn I ligi prezentuje się bardzo korzystnie. - GTŻ ma szanse walczyć o ekstraligę - uważa Cyran.

Wszystko zapłacone

Wszystkie należności wobec Cyrana grudziądzki klub spłacił i można było złożyć podpisy pod nowym kontraktem.

,b>Prezes GTŻ Zbigniew Fiałkowski jest obecnie z rodziną na wczasach w Austrii, jednak nie wyłączył się ze spraw klubu... - Wypoczywam, ale wszystko konsultujemy ze Zdzisławem Cichorackim. Wiem co dzieje się w klubie i jakie decyzje zapadają - zapewnia prezes. - Wracam w najbliższy weekend.

Zdzisław Cichoracki, wiceprezes GTŻ, zapowiadał wcześniej, że raczej żaden junior już nie zostanie zaangażowany. Jednak GTŻc nie chciał słabeuszy, którzy ostali się na rynku, ale Cyran jako gość to opcja korzystna.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie