Mamy z Grudziądza chwyciły łopaty i odśnieżały chodnik: - Gdzie są służby?! Nie można wózkami przejechać! [zobacz wideo, zdjęcia]

PA
Natalia Nagórska własną łopatą i siłą mięśni odśnieża chodnik przy Kalinkowej w Grudziądzu: - Jest tak niebezpiecznie, że trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce! Nikt tu ani razu nie odśnieżał Nadesłane
- Kobiety, matki samotnie wychowujące dzieci musiały wziąć łopaty i odśnieżać samemu chodniki i dojścia do bloków, żeby było bezpiecznie, bo służby nie wywiązują się z tego obowiązku! Tak być nie powinno! - denerwują się pani Natalia i Magdalena. Obie "wyposażone" w taki sprzęt w środę (17 lutego) wieczorem odśnieżały trakt przy Kalinkowej w Grudziądzu.

WIDEO. MAMY Z GRUDZIĄDZA SAME ODŚNIEŻAJĄ CHODNIK, BO SŁUŻBY TEGO NIE ZROBIŁY. ODŚNIEŻA MAGDALENA CUMBROWSKA

O tym, że wiele chodników nie jest odśnieżonych w różnych częściach miasta oraz osiedli z pewnością każdy z nas przekonuje się codziennie brnąc przez zaspy zalegające na traktach. Tym bardziej ciężko jest się poruszać osobom starszym czy rodzicom z wózkami.

Stąd, by w ogóle była możliwość korzystania z chodnika przy Kalinkowej 22 i 26 na os. Kopernika, sprawy wzięły w swoje ręce dwie matki mieszkające właśnie w tych blokach.

- Z moich okien mam widok na chodnik. W ciągu piętnastu minut widziałam jak troje starszych ludzi przewróciło się - opowiada nam pani Magdalena. - Chodnik przy ul. Kalinkowej od strony wieżowców w ogóle nie był odśnieżany przez służby! Dlatego razem z koleżanką chwyciłyśmy za łopaty i wieczorem w środę zaczęłyśmy odśnieżać trakt i dojście do bloków.

"Można co najwyżej połamać się, zabić"

Grudziądzanki wskazują, że chodnik jest nie do przejść zarówno dla matek z wózkami jak i starszych osób. - Można co najwyżej połamać się, zbić, nie wiem... - grzmi pani Magdalena. - Normalne funkcjonowanie w tym mieście graniczy z cudem! My kobiety, matki odśnieżamy własnymi łopatami, siłą własnych mięśni ponieważ nikt tego nie robi!

Odśnieżone były za to chodniki przy Kalinkowej wzdłuż domków jednorodzinnych. Dodajmy, że to właściciele posesji muszą zadbać o porządek przed nimi inaczej strażnicy miejscy mogą wlepić mandat. O ile prywatni właściciele domków wywiązują się z tego obowiązku wzorowo, o tyle jak widać... administracje osiedlowe i służby miejskie w niektórych rejonach Grudziądza mają ten obowiązek głęboko w... zaspach!

Straż Miejska w Grudziądzu poucza

- Reagujemy na sygnały mieszkańców oraz podejmujemy własne interwencje. Nie wystawiliśmy żadnego mandatu ani nie skierowaliśmy żadnego wniosku do sądu - mówi Mariusz Sędzicki, komendant Straży Miejskiej w Grudziądzu. - Wystarczy pouczenie i zarządcy nieruchomości od razu biorą się za odśnieżanie.

W ciągu półtora miesiąca wysłaliśmy ok. 200 pism do zarządców nieruchomości z przypomnieniem o obowiązkach na nich ciążących w związku z odśnieżaniem. - Nie ma problemów jeśli chodzi o prywatnych właścicieli, z administracjami osiedlowymi jest różnie, ale tylko gdy ich upominamy to w miarę sił i środków przystępują do działania - ocenia komendant Sędzicki.

Za nieprzestrzeganie obowiązku odśnieżania chodnika grozi mandat karny w kwocie od 20 do 500 złotych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wałek Marian

Jeżeli firmy podwykonawcze, które odśnieżają na zlecenie spółek miejskich, zatrudniają 90% swoich pracowników na czarno, to mamy takie efekty ich pracy.

Dodaj ogłoszenie