Marcin Dołęga: Jadę po medal. Nie chcę już przeżywać Pekinu!

Paweł Skraba
Marcin Dołęga jest trzykrotnym mistrzem świata: Santo Domingo 2006 r. (415 kg), Koyang 2009 r. (421 kg) i Antalya 2010 r. (415 kg)
Marcin Dołęga jest trzykrotnym mistrzem świata: Santo Domingo 2006 r. (415 kg), Koyang 2009 r. (421 kg) i Antalya 2010 r. (415 kg) Paweł Skraba
- Zawsze na duże imprezy latam na trzy dni przed startem. To sprawdzona już moja taktyka. Oby się sprawdziła i teraz.

Rozmowa z Marcinem Dołegą - Zawisza Bydgoszcz - kategoria 105 kg

- Do startu na igrzyskach pozostało już bardzo niewiele czasu. Śni już się panu Londyn po nocach?
- Nie. Zupełnie nie mam snów związanych z Londynem. A szkoda (śmiech). Nie mam nawet czasu pomyśleć, bo ciężko trenuję w Spale. Pozostanę tutaj aż do 3 sierpnia. Potem już igrzyska.

- Dlaczego leci pan do Londynu dopiero na trzy dni przed startem?
- Nie lubię obcych miejsc. Tutaj w Polsce mam spokój. Mogę skupić się na treningach, a w Londynie będzie wielkie zamieszanie. Masa sportowców, kibiców, dziennikarzy. Zawsze na duże imprezy latam na trzy dni przed startem, więc to sprawdzona taktyka.

- W Pekinie zajął pan zawsze feralne dla sportowca, czwarte miejsce. Rozumiem, że do Londynu jedzie pan po medal?
- Oczywiście, innego scenariusza sobie nie wyobrażam. Wciąż mam pamięci start z Pekinu. Nigdy już nie chcę tego przeżywać. Bardzo solidnie pracowałem przez te cztery lata. Pierwszy raz od bardzo dawna nie narzekam też na żadne problemy zdrowotnego, więc sukces musi być. Muszę przywieźć medal z igrzysk!

- Jaki wynik powinien dać medal na igrzyskach?
- Każde zawody są inne. Naprawdę trudno powiedzieć, ale realnie patrząc 425 kg powinno wystarczyć. I na taki wynik jestem przygotowany. Najważniejsze żeby nie dotknęła mnie żadna kontuzja.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie