MŚ w Londynie - dzień 3: świetne starty dwójki z regionu! [terminarz, transmisje, galeria]

Tomasz Froehlke
Tomasz Froehlke
Ani dwóch dyskoboli - Piotr Małachowski i Robert Urbanek, ani dwóch kulomiotów - Konrad Bukowiecki i Michał Haratyk nie zdołało zdobyć medali dla Polski. Może dzisiaj będzie lepiej.

Było wiadomo, że Piotr Małachowski jest w tym roku w bardzo średniej formie, tak samo jak Robert Urbanek. W finale trzeba było pchnąć dalej o blisko 3 metry, żeby zapewnić sobie medal w dysku. To było poza zasięgiem naszych zawodników.

Walkę o podium w finale pchnięcia kulą nawiązał tylko Haratyk, który ostatecznie był piąty (21,41), a do medalu zabrakło mu 5 centymetrów. Bukowiecki oddał tylko dwa ważne rzuty (20,65 i 20,89), które dały mu ósme miejsce.

To nie był udany dzień również dla naszych reprezentantek w maratonie kobiet, gdzie wystąpiła Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek) wraz z drugą Polką - Izabelą Trzaskalską. Włocławianka zajęła 36. miejsce (2:39.39) ze stratą ponad 12 minut do zwyciężczyni - Rose Chelimo z Bahrajnu (2:27.11). Trzaskalska była nieco lepsza - 2:35.03 (23 miejsce).

Krok od odpadnięcia

Ale nie oznacza to, że polskim kibicom brakowało emocji.

Chyba największych dostarczył tyczkarz Paweł Wojciechowski (Zawisza Bydgoszcz), który był o włos od odpadnięcia już w kwalifikacjach. Nie wiadomo, czy tak rozkojarzyły go nerwy po zgubionych dzień wcześniej tyczkach, które dotarły do stolicy Wielkiej Brytanii innym samolotem, czy po prostu nie lubi eliminacji.

Najpierw ładnie pokonał rozgrzewkową wysokość 5,45, ale na 5,60 miał dwie próby nieudane. Udało się za trzecim razem, ale to jeszcze nie oznaczało awansu do finału. Trzeba było pokonać 5,70. I znów: dwie próby nieudane, ale udana była ta najważniejsza - trzecia. Już w locie Wojciechowski krzyknął głośne: JEEEEEST! a potem odtańczył taniec radości.

- Nikt nie lubi porannych kwalifikacji, ja wielokrotnie miałem z nimi problemy. Nawet jak zdobywałem mistrzostwo świata w Daegu prawie na nie zaspałem - mówił już wyluzowany Wojciechowski. - Dobrze, że już kwalifikacje są za mną i to ze szczęśliwym zakończeniem. Cały dzień spędziłem z telefonem, starając się dowiedzieć, gdzie są moje tyczki. Na szczęście dotarły przed zawodami i nie musiałem skakać na pożyczonych, Mówiłem już chłopakom: w kwalifikacjach zszedłem ze skoczni jako ostatni, i tak będzie w finale!

To by oznaczało zdobycie złotego medalu. Ale nie będzie łatwo. Znacznie lepiej prezentował się choćby Piotr Lisek, który oddał cztery udane skoki.

Spełnienie marzeń

Bardzo miłą niespodziankę sprawiła Iga Baumgart (BKS Bydgoszcz), która awansowała jako jedyna Polka do półfinałów 400 m. Była czwarta w swojej eliminacji, ale jej czas 51,88 dał spokojnie awans do półfinału. Nie udało się to Małgorzacie Hołub (52,26) i Justynie Święty (53,62), która jeszcze nie doszła do siebie po kontuzji kostki. Chyba nie pobiegnie w sztafecie 4x400 m, która ma szansę na czołową pozycję, może nawet na medal.

- Jestem przeszczęśliwa. To spełnienie moich marzeń. A w półfinale niech się dzieje co chce - mówiła Baumgart, aktualna mistrzyni Polski.

Półfinał dzisiaj o 21.55

Marcin Lewandowski przed startem na lekkoatletycznych mistrzostwach świata.

Załamany Lewandowski

W finale 800 metrów wystąpi tylko Adam Kszczot (1.46,24), zabraknie niestety Marcina Lewandowskiego (Zawisza), który na finiszu się zagapił (1.45,93), był trzeci, a wynik nie dał mu kwalifikacji.

- Nie spodziewałem się, że Brytyjczyk wsadzi mi głowę i przybiegnę jako trzeci, a nie drugi. Brakuję mi startów na 800 metrów, taki błąd... - komentował na gorąco podłamany Lewandowski.

Do finału zabrakło mu 10 setnych sekundy.

Odpadł trzeci z naszych reprezentantów na 800 m - Michał Rozmys (1.46,10), który zajął w swojej serii półfinałowej na piątym miejscu.

Awansowały w komplecie

Do poniedziałkowego finału awansowały aż trzy nasze młociarki: Anita Włodarczyk (74,61), Joanna Fiodorow (71,72) i Malwina Kopron (74,97). Może dziś rozwiąże się worek z medalami dla Polski.

W poniedziałek w finale 1500 m wystąpi także Angelika Cichocka (w półfinale 4.03,96) i Anna Jagaciak-Michalska w trójskoku (w eliminacjach 14,09). W półfinale 400 m ppł. jest Patryk Dobek (49,42).
Odpadli Tomasz Jaszczuk w skoku w dal (7,64), Jakub Szyszkowski w kuli (20,54), Sofia Ennaoui w półfinale 1500 m (4.05,80), Krystian Zalewski na 3000 m z przeszk. (8.28,41), Ewa Swoboda w półfinale 100 m (11,35), Rafał Omelko w półfinale 400 m (45,37), Damian Czykier w półfinale 110 m ppł (13,42) i Marcelina Witek w kwalifikacjach oszczepu (59,00).

W piątkowy wieczór w Londynie zainaugurowane zostaną mistrzostwa świata w lekkoatletyce. Zobacz, jak reprezentacja Polski trenowała na Stadionie Olimpijskim. Humory dopisują, a jak z formą? Trzymamy kciuki!Marcin Lewandowski przed startem na lekkoatletycznych mistrzostwach świata.Piotr Małachowski przed startem w lekkoatletycznych mistrzostwach świata.

MŚ w Londynie. Polacy już w Londynie! Włodarczyk rzucała... ...

Mistrzostwa można obserwować w Eurosporcie 1, TVP 1 i TVP Sport.

Wyniki finałów

Kobiety: 10000: 1. Almaz Ayana (Etiopia) - 30.16,32; 2. Tirunash Dibaba (Etiopia) - 31.02,69; 3. Agnes Tirop (Kenia) - 31.03,50; maraton: 1. Rose Chelimo (Bahrajn) - 2:27.11, 2. Edna Kiplagat (Kenia) - 2:27.18, 3. Amy Cragg (USA) - 2:27.18; skok o tyczce: 1. Ekaterini Stefanidi (Grecja) - 4,91, 2. Sandi Morris (USA) - 4,75, 3. Robeilys Peinado (Wenezuela) - 4,65; siedmiobój: 1. Nafitassou Thiam (Belgia) - 6784 pkt., 2. Carolin Schaffer (Niemcy) - 6696 pkt., 3. Anouk Vetter (Holandia) - 6636 pkt.; 100 m: 1. Tori Bowie (USA) - 10,85, 2. Marie Rose Ta Lou (WKS) - 10,86, 3. Dafne Schippers (Holandia) - 10,96;

Mężczyżni: 10000 m: 1. Mo Farah (W. Brytania) - 26.49,51; 2. Joshua Cheptegei (Uganda) - 26.49,94; 3. Paul Tanui (Kenia) - 26.50,60; dysk: 1. Andrius Gudzius (Litwa) - 69,21; 2. Daniel Stahl (Szwecja) - 69,19; 3. Mason Finley (USA) - 68,03; 5. Piotr Małachowski (Polska) - 65,24; 7. Robert Urbanek (Polska) - 64,15; skok w dal: 1. Luvo Manyonga (RPA) - 8,48; 2. Jarrion Lawson (USA) - 8,44; 3. Ruswahl Sammai (RPA) - 8,32; 100 m: 1. Justin Gatlin (USA) - 9,92; 2. Christian Coleman (USA) - 9,94; 3. Usain Bolt - 9,95; maraton: 1. Geoffrey Kirui (Kenia) - 2:08.27; 2. Tamirat Tola (Etiopia) - 2:09.49; 3. Alphonce Simbu (Tanzania) - 2:09.51; kula: 1. Tomas Walsh (Nowa Zelandia) - 22.03. 2. Joe Kovacs (USA) - 21,66, 3. Stipe Zunić (Chorwacja) - 21,46.

Terminarz na poniedziałek
19.30 200 m M (I runda), 19.35 trójskok M (kwal.), 20.00 młot K FINAŁ Joanna Fiodorow, Malwina Kopron, Anita Włodarczyk, 20.30 400 m ppł. K (I runda) Joanna Linkiewicz, 21.20 400 m ppł, M półfinał Patryk Dobek; 21.25 trójskok K FINAŁ Anna Jagaciak-Michalska; 21.55 400 m K półfinał Iga Baumgart, 22.30 110 ppł. FINAŁ , 22.50 1500 mK FINAŁ Angelika Cichocka.

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie