Czy poseł ma również poczucie, że, jak na razie, PO zapracowała sobie na jeszcze gorszy wyniki? I to po pięciu latach rządzenia "zieloną wyspą", której kryzys miał się nie imać?
Platforma może sobie jeszcze przez trzy lata dryfować w tej błogiej nieświadomości ludzkich potrzeb. Może jeszcze raz wydłużyć wiek emerytalny np. do 75. roku życia. Po likwidacji - przepraszam reorganizacji sądów małomiasteczkowych zapewne przyjdzie pora na pozamykanie posterunków i każdej małej poczty, bo po co mieszkańcom "prowincji" instytucje z godłem na tablicy? Małe szkoły też trzeba pozamykać, bo się nie opłacają. A dzieciaki wyrosną na tanią siłę roboczą, tylko który kraj da im pracę?
Przeczytaj również: PiS wyprzedza PO w sondażach. Po raz pierwszy od lat!
Najważniejsze, by wszystkie urzędy wojewódzkie i marszałkowskie rosły jeszcze bardziej w siłę, bo - jak twierdzą rządzący - to urzędnicy wytwarzają w tym kraju najwyższe PKB. A przedsiębiorców, Polaków - szaraków trzeba gnieść domiarami i kontrolami w każdym momencie.
Nim premier za kilka dni wygłosi kolejną płomienną mowę, np. o polityce prorodzinnej, niech najpierw sprawdzi - ile kosztują podręczniki szkolne, buty na zimę czy paczka pieluch.
Czytaj e-wydanie »