Nadgoplańskie WOPR w Kruszwicy rozpoczyna kampanię...

    Nadgoplańskie WOPR w Kruszwicy rozpoczyna kampanię "Bezpieczne ferie"

    Zdjęcie autora materiału
    Dominik Fijałkowski

    Gazeta Pomorska

    Gdy pod nogami załamie się lód trzeba zachować spokój, a jednocześnie działać zdecydowanie

    Gdy pod nogami załamie się lód trzeba zachować spokój, a jednocześnie działać zdecydowanie ©Dominik Fijałkowski

    Przed nami dwa tygodnie zimowych ferii. Nadgoplańskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Kruszwicy apeluje do dzieci i młodzieży o zachowanie szczególnej ostrożności podczas zabaw na lodzie.
    Gdy pod nogami załamie się lód trzeba zachować spokój, a jednocześnie działać zdecydowanie

    Gdy pod nogami załamie się lód trzeba zachować spokój, a jednocześnie działać zdecydowanie ©Dominik Fijałkowski

    Zdaniem kruszwickich ratowników, najlepiej korzystać ze sztucznych lodowisk. To najbezpieczniejsza forma zabaw na lodzie. Jeśli jednak przyjdzie komuś do głowy wybrać się na łyżwy lub spacer na zamarznięty zbiornik wodny, WOPR zaleca stosować się do kilku ważnych zasad. Po pierwsze, należy upewnić się czy warstwa lodu jest dostatecznie mocna i gruba. Na naturalne lodowisko trzeba chodzić z drugą osobą, którą zawsze trzeba mieć w zasięgu wzroku.
    Unikać trzeba lokalnego przeciążenia lodu większa liczbą osób. Warto pamiętać, że trzeszczący lód w okresie mrozów świadczy o tym, że tafla jest bardzo słaba i w każdej chwili może się załamać. Po usłyszeniu trzeszczenia lodu nie wolno się zatrzymywać. Trzeba jak najszybciej ruszyć w stronę brzegu. Pamiętać warto, że wytrzymałość lodu zmienia się w ciągu dnia. Zależy od pogody. Lodowa tafla staje się słaba na przykład pod wpływem słońca.

    Woprowcy podkreślają, że nie należy wchodzić na tafle w pobliżu: ujść rzek, nurtów rzek, ujścia kanałów, ujęć wody, kolektorów ściekowych, mostów, śluz oraz miejsc, w których występują pęknięcia i rysy. Lód jest tam bardzo słaby i grozi załamaniem.
    Jak zachować się, gdy lód załamie się pod nogami? Przede wszystkim należy zachować spokój, a z drugiej strony działać szybko i zdecydowanie. Nie wolno wykonywać zbędnych ruchów. Najlepiej złapać się krawędzi lodu i pracować nogami jakby płynęło się żabką, do czasu aż ciało przyjmie pozycję poziomą. Należy trzymać się mocno sprzętu rzuconego przez osoby udzielające pomocy. Po wyciągnięciu na lód na nogi wolno stanąć dopiero po upewnieniu się, że tafla jest wystarczająco wytrzymała.

    Osobę, pod którą załamał się lód i została wyciągnięta z bardzo zimnej wody, należy przenieść do suchego pomieszczenia i ocenić jak się czuje (np. czy jest przytomna). Nie wolno stosować nacierania ciała, bo powoduje to utratę resztek ciepła z organizmu. Nie wolno także pionizować ciała. Poszkodowanego należy natomiast okryć kocami. Jeśli osoba ratowana jest świadoma lub odzyskała świadomość można podać jej do picia mocno osłodzony napój, np. herbatę.

    Koniecznie pamiętać trzeba o wezwaniu fachowej pomocy - ratowników. Można to uczynić dzwoniąc pod numery alarmowe - 601 100 100 lub 112.

    Pokaz ratownictwa lodowego na jez. Gopło w Kruszwicy



    Flesz - wypadki drogowe. Jak udzielić pierwszej pomocy?

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej