Niepełnosprawny walczy z barierami

DARIUSZ NAWROCKI
Pełnosprawny inowrocławianin nie zwraca uwagi  na schody prowadzące do bankomatu, sklepu  lub... toalety
Pełnosprawny inowrocławianin nie zwraca uwagi na schody prowadzące do bankomatu, sklepu lub... toalety Fot. DARIUSZ NAWROCKI
Na nazwisko Wiesław Szczepański urzędnicy reagują alergicznie. To niepełnosprawny na wózku walczący z barierami architektonicznymi

Jego stowarzyszenie działa zaledwie od kilku miesięcy, a już ma pierwsze sukcesy.

Wspólnie z kolegami założył Stowarzyszenie "Inowrocław bez barier", gdyż chce polepszyć życie osobom niepełnosprawnym, ludziom starszym oraz matkom z dziećmi na wózkach. Pełnosprawny inowrocławianin nie zwraca uwagi na wysokie krawężniki, schody prowadzące do bankomatu, sklepu, toalety lub kawiarni. Jadący na wózku lub specjalnym skuterze omija niektóre punkty w mieście, gdyż po prostu nie może się do nich dostać. I właśnie z tym walczy Wiesław Szczepański.

Męczące i upokarzające

- _Mamy już serdecznie dość nieustannego proszenia ludzi, aby pomogli pokonać nam krawężnik. Mamy dość proszenia, by ekspedientki obsługiwały nas przed sklepem. Jest to męczące i upokarzające - _mówi Wiesław Szczepański.

Odwiedza architektów, inspektorów budowlanych, drogowców i przypomina im o tym, że od 1994 roku wszystkie obiekty użyteczności publicznej i wielorodzinne budynki mieszkalne muszą być dostępne dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Na własnym przykładzie przekonuje się codziennie, że nie wszędzie te przepisy są respektowane. Bywa, że specjalne podjazdy są montowane, ale przeciętny niepełnosprawny nie ma szans ich pokonać, bo są za strome lub za wąskie.

Wielokrotnie na naszych łamach prosił, by uwzględnić osoby jeżdżące na wózku przy projektowaniu budynków. Oferował się, że za darmo może swoim skuterem podjechać i osobiście sprawdzić, czy niepełnosprawny poradzi sobie w przygotowanym do oddania budynku. I ludzie wreszcie zaczęli do niego dzwonić.

Pierwsze zgłoszenia

U zbiegu ulic Św. Ducha i Placu 3 Maja zlikwidowano schody. Powstał jeden długi podjazd do wszystkich sklepów. - Właściciele przyszli do mnie, żebym sprawdził, jak niepełnosprawni na wózkach poradzą sobie, gdy będą chcieli ich odwiedzić. Sprawdziłem. Jest super - _mówi z zadowoleniem pan Wiesław. Przedstawiciel z biura projektowego zadzwonił do niego, by poradzić się, w jaki sposób zrobić podjazd do nowego banku powstającego przy ul. Królowej Jadwigi. - Obgadaliśmy sprawę. Zrobiłem pieczątkę pod projektem. Niepełnosprawni na wózkach z pewnością będą zadowoleni z podjazdu _- dodaje.

***

Myślę, że warto być w kontakcie z panem Wiesławem Szczepańskim. Zainteresowanym podajemy nr tel.: 662-491-541. Nie zaszkodzi zaprosić go i omówić z nim kwestie podjazdów, zanim one powstaną. Właściciele takich punktów zyskają z pewnością sympatię niepełnosprawnych, którzy coraz odważniej swoimi skuterami poruszają się po Inowrocławiu.

DARIUSZ NAWROCKI

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jestem osobą sprawną, ale dzięki panu Wiesiowi zwrociłam uwagę chodząc (dużo) po Inowrocławiu, na wysokie krawężniki, schody itd. Widzę też pogodę ducha jaką ma w sobie pan Wiesio. Niepełnosprawni mają w nim duże oparcie i dobrze. Pan Wiesio nie daje się łatwo zbyć urzędnikom miasta, drążąc sprawy z pożytkiem m. in. dla niepelnosprawnych. Panie prezydencie z takimi ludzmi należy współpracować!!!
Jestem za. Panie Wiesio, życzę dalej pogody ducha i wytrwałości.

Dodaj ogłoszenie