Od nowego roku wzrastają opłaty za żłobki. Trzeba będzie zapłacić więcej za pobyt i wyżywienie

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
W nowym roku wzrosną opłaty za żłobki
W nowym roku wzrosną opłaty za żłobki Sławomir Kowalski / Zdjęcie ilustracyjne
Od nowego roku wzrastają opłaty za żłobki w regionie. Rodzice będą musieli zapłacić więcej za pobyt i wyżywienie dziecka w placówce. - Wszystko drożeje i trzeba podnieść stawki - tłumaczą w gminach.

O tym, że wzrosną opłaty za żłobki, w gminach mówiono już od jakiegoś czasu. Samorządy tłumaczyły, że powodem planowanych podwyżek jest wzrost stawek za media, żywność, artykuły pierwszej potrzeby. - Wszystko drożeje i nie mamy innego wyjścia. Musimy podnieść opłaty za żłobki - wyjaśniano w gminach.

Wejdzie miesięczny ryczałt
W Bydgoszczy kilka dni temu uchwałą Rady Miasta zmieniono model płatności za żłobki. Dotychczas rodzic płacił 1,90 zł za każdą godzinę pobytu dziecka w żłobku. Teraz będzie wnosił zryczałtowaną, miesięczną opłatę. Przy pobycie dziecka do 10 godzin dziennie opłata ta wyniesie 11 proc. minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku kalendarzowym. Wzrośnie też stawka żywieniowa - z 5,60 zł dziennie do 6,30 zł.

Nowe opłaty wejdą w życie od 1 lutego 2020. - Czekamy jeszcze na opublikowanie uchwały i tym samym jej uprawomocnienie się - mówi Agnieszka Szulc, dyrektor Zespołu Żłobków Miejskich w Bydgoszczy.

Czytaj także

Jak wyjaśnia, wprowadzenie zryczałtowanej opłaty pozwoli ustabilizować budżet bydgoskich żłobków. - Każdego dnia placówka musi być gotowa na przyjęcie zapisanej liczby dzieci, bez względu na to, ile przyjdzie ich do żłobka. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak duża będzie to grupa. Są rodzice, którzy przyprowadzają dzieci raczej rzadko i na niewielką liczbę godzin - mówi Agnieszka Szulc. - Niektóre miejsca są sztucznie blokowane. Tymczasem kolejki do naszych żłobków są długie. Obecnie czeka się około roku.

Dyrektor przekonuje, że na nowym modelu opłat skorzystają rodzice, którzy przyprowadzają dzieci na 8-9 godzin dziennie. Przy obecnym systemie płatności - 1,90 zł za każdą godzinę - jeśli dziecko jest w przedszkolu 8 godzin dziennie, płacą oni miesięcznie około 319 zł. Od lutego będzie to kwota 286 zł. Tyle też będzie kosztować 9-godzinny pobyt malucha (zamiast 359 zł) i 10-godzinny (zamiast 399 zł).

CZYTAJ TAKŻE:Bydgoszcz. Zaszczepione dzieci dostaną więcej punktów przy rekrutacji do żłobków

- W większości dużych miast w Polsce opłaty za żłobki sytuują się między 10 a 14 proc. minimalnego wynagrodzenia, a w niektórych jest to nawet 10 proc. średniego wynagrodzenia - podkreśla Agnieszka Szulc. - W Bydgoszczy żadnych zmian w opłatach nie było od września 2013 roku.

Więcej za godzinę i ponad limit
Drożej będzie też w żłobkach w Toruniu. - Opłaty za pobyt w żłobku zmienią się z obecnie obowiązującej 1,3 zł za każdą rozpoczętą godzinę pobytu dziecka na 1,5 zł. Ostatni raz opłata ta była zaproponowana Radzie w 2011 roku, czyli 8 lat temu - mówi Magdalena Stremplewska, rzecznik prezydenta Torunia.

Dodaje, że stosunek kosztów ponoszonych przez rodziców do kosztów ponoszonych przez gminę w utrzymaniu żłobków w 2019 roku wynosi 23,4 proc. - W roku 2012 udział wpłat rodziców był na poziomie 36,7 proc. Po wprowadzeniu podwyżek proporcja opłaty rodziców do wkładu gminy w koszty opieki nad dziećmi w żłobkach miejskich wyniesie 32,9 proc. - wylicza.

Rady Miasta Torunia ustalili również dodatkową opłatę dla rodziców zostawiających dziecko w żłobku na więcej niż 10 godzin dziennie - będzie wynosić 30 zł za każdą godzinę ponad określony limit.

Zmianie uległa również maksymalna miesięczna wysokość opłaty za wyżywienie dziecka - ze 154 zł na 158 zł.

Rośnie minimalna, rosną opłaty

W Grudziądzu działa jeden żłobek, jest w nim 26 miejsc. Opłaty uzależnione są od wy­sokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Miesięczna opłata za pobyt dziecka w żłobku wynosi 10 proc. tej kwoty, czyli obecnie 225 zł. Dzienna stawka żywieniowa stanowi 0,25 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę, co daje obecnie 5,63 zł.

W integracyjnym tyle samo
We Włocławku od nowego roku stała opłata za pobyt dziecka w żłobku wzrośnie ze 168 zł do 180 zł miesięcznie. Trzeba się też liczyć z podwyżką stawki żywieniowej - będzie to 6 zł (zamiast 4,50 zł).

Tyle samo zapłacą rodzice, których dzieci będą chodzić do otwartego w poniedziałek nowego, integracyjnego żłobka we Włocławku. - Dzieci będą mogły w nim korzystać m.in. z fizjoterapii - dodaje Nina Szymańska, dyrektor Miejskiego Zespołu Żłobków we Włocławku. - Obecnie we wszystkich żłobkach mamy do dyspozycji 215 miejsc (było ich 160).

Tutaj podwyżki symboliczne
Niewiele więcej zapłacą natomiast rodzice za żłobek w Świeciu. - Od 1 stycznia 2020 dzienna stawka żywieniowa wzrośnie o 20 groszy i wyniesie za dzień 5,20 zł - wyjaśnia Iwona Wróblewska, dyrektor Żłobka Miejskiego w Świeciu. - Natomiast opłata dzienna za pobyt wyniesie 9,20 zł. W sumie jest to 14,40 zł, co przy 21 dniach roboczych daje 302 zł miesięcznie.

W żłobku w Świeciu jest 65 miejsc, ale z początkiem lutego ma zostać uruchomiony nowy żłobek. Będzie mógł on przyjąć 80 dzieci. Inwestycja została dofinansowana ze środków unijnych. Dodatkowo, przez 2 lata działalności nowego żłobka, Unia będzie dofinansowywać jego funkcjonowanie.

Powrót do szkół w reżimie sanitarnym

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 grudnia, 17:43, Gość:

Rodzice mają 500 to mają z czego pokryć podwyżki. Co to za sensacyjny news? A dlaczego się nie pisze o podwyżkach w sklepach za które płacą też ci co nic od państwa nie dostają, a muszą wydać więcej?

Bo tych to wszyscy mają w doopie głęboko!

G
Gość

Rodzice mają 500 to mają z czego pokryć podwyżki. Co to za sensacyjny news? A dlaczego się nie pisze o podwyżkach w sklepach za które płacą też ci co nic od państwa nie dostają, a muszą wydać więcej?

Dodaj ogłoszenie