Od skaleczenia do uwielbienia

MAŁGORZATA GOŹDZIALSKA
Udostępnij:
- Skrzynki pocztowe zamontowane przez Włocławską Spółdzielnię Mieszkaniową to bubel - twierdzi Czytelnik.

Nie wszyscy mieszkańcy są tak krytyczni, bo nowe skrzynki mają też zwolenników.

Po artykule "Skrzynka niezgody" odebraliśmy sporo telefonów od Czytelników. Jedni narzekali na nowe skrzynki i fakt, że zostali obciążeni rachunkami za ich zakup i montaż, inni chwalili sobie nowy nabytek. - _Nareszcie w klatkach schodowych _jest porządek bo każdy może wrzucić druk czy ulotkę do środka i nie pozostawia śmieci na wycieraczkach - mówiła mieszkanka osiedla Kazimierza Wielkiego.

Rozgoryczenia nie krył Czytelnik, który odwiedził naszą redakcję. Nowe skrzynki nazywa bublem. - Moja żona się skaleczyła, bo słabo się otwierają i nie można do nich ręki włożyć - narzeka. Twierdzi także, że kluczem, który dostał może otworzyć bez problemu także inne skrytki. Otrzymaliśmy również pisma z Włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i Poczty Polskiej. Spółdzielnia wyjaśnia, że zamontowanie nowych skrzynek wynika z przepisów ustawy "Prawo pocztowe" i że chodzi o dostosowanie do wymogów obowiązujących w Unii Europejskiej. - Dotychczasowe skrzynki zostały zabrane przez właściciela, czyli Pocztę Polską - wyjaśnia wiceprezes Mieczysław Lewandowski. Władze spółdzielni wyjaśniają, że wybrały najlepszą ofertę w przetargu publicznym. Z kolei Małgorzata Aręd, dyrektor Oddziału Rejonowego Poczty Polskiej przypomina, że "operator publiczny świadczący usługi pocztowe, jakim jest Poczta Polska zwolniony jest z obowiązku wymiany bądź instalowania nowych oddawczych skrzynek pocztowych" i że ten obowiązek został scedowany na właścicieli lub administratorów budynków mieszkalnych.

Co z tego wynika? Poczta Polska nie może zapłacić za skrzynki, nie ma też wpływu na wysokość pobieranych opłat. Do kieszeni musi więc sięgnąć spółdzielca. Chyba że weźmie to na siebie spółdzielnia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
free
Szanowna Pani Redaktor !

Co to znaczy "...chyba,że weżmie to na siebie spółdzielnia" ?
Chciałbym uzmysłowić Pani,ze spółdzielnia to członkowie i ich środki finansowe i majątek w postaci nieruchomości.
Nie ma w spółdzielni jakiejś innej,kreowanej przez panią,spółdzielni,która za swych członków zapłaci.
To, delikatnie mówiąc, nieporozumienie towarzyskie.
Dodaj ogłoszenie