Ogrodowe chochoły

MALWA
Po pierwszych przymrozkach rośliny zabezpieczamy przed mrozem
Po pierwszych przymrozkach rośliny zabezpieczamy przed mrozem
Chociaż ostatni tydzień października jest wyjątkowo ciepły, już niedługo przyjdą chłody. Rośliny wrażliwe na mróz musimy zabezpieczyć matami słomianymi, ziemią lub świerczyną. Trzeba też zadbać o rośliny, które zostawiamy na zimę na balkonach i tarasach.

W każdym ogrodzie znajdą się rośliny, które mogą ucierpieć na mrozie lub nawet całkowicie wymarznąć. Dlatego zaraz po nadejściu pierwszych przymrozków musimy je odpowiednio zabezpieczyć (jeśli zimują w gruncie) lub wykopać, ich części podziemne, jeśli na zimę część nadziemna zasycha.

W chłodnej piwnicy

Do tej ostatniej grupy należą mieczyki i dalie, begonie bulwiaste, acidantery, frezje, iksje, kanny, krokosmie, tygrysówki. Gdy ich części nadziemne zaschną lub zwarzy je pierwszy przymrozek, wykopujemy całe rośliny, suszymy je w miejscu przewiewnym i zacienionym, a następnie usuwamy zaschnięte części. Oczyszczone bulwy i cebule wkładamy do papierowej torby, do której sypiemy niewielką ilość środka grzybobójczego. Torbę szczelnie zamykamy i silnie nią potrząsamy. Następnie przekładamy bulwy i cebule do skrzyneczki, kartonowego pudełka lub innego pojemnika i układamy między suchym torfem tak, żeby jedna nie dotykała drugiej. Tak zabezpieczone bulwy i cebule przechowujemy, np. w chłodnej (10-13 st. C) piwnicy.

Pod pierzynką z liści

Przed mrozem chronimy:

berberysy, budleje, bukszpany, cyprysiki Lawsona i groszkowy, glicynie, hortensje, juki, kalmie, ketmię syryjską, lawendę, magnolie, mahonie, mącznicę lekarską, miliny, ogniki, ostrokrzewy, pierisy, różaneczniki, róże, szczodrzeńce, trzmieliny, wrzosy i wrzoście

Trytomy, inkerwille czy zawilce japońskie wymagają okrycia korzeni. Kiedy powierzchnia ziemi zamarznie, grunt wokół korzeni tych bylin należy okryć grubą warstwą izolacyjną (torfem, słomą, suchymi liśćmi).

Gdy części nadziemne gunnery, begonii Evansa, adiantum, iglic, pierwiosnków, rumianów, ślazówki, wielosiłów, złocieni, cynobrówki czy fiołków rogatych zwarzy przymrozek, usuwamy je, a ziemię nad korzeniami przysypujemy kilkucentymetrową warstwą suchego torfu. Po pierwszych mrozach torf dodatkowo przykrywamy warstwą suchych liści.

Zimozielone byliny (ubiorek, ciemiernik, barwinek), chociaż są odporne na mróz, mogą zostać uszkodzone przez zimne wiatry i różnice temperatur wtedy, gdy ziemia jest zamarznięta i korzenie nie mogą pobierać wody. Dlatego lepiej okryć je lekko świerczyną, słomą, trzciną lub agrowłókniną.

Pod snopkiem słomy

Nie możemy zapomnieć o ochronie krzewów ozdobnych i pnączy. Pierwszą czynnością jest kopczykowanie roślin, czyli usypanie nad szyjką korzeniową stożka z ziemi. Następnie osłaniamy części nadziemne. Można użyć, np. papieru, a dopiero tę warstwę otaczamy słomą lub stroiszem. Zimozielone krzewy najlepiej jest obwiązać włókniną.

Jeśli mało odporne na mrozy krzewy rosną w formie żywopłotu, nie musimy ochraniać go w całości. Wystarczy, że od strony wschodniej lub północno-wschodniej ustawimy gęsty i wysoki płotek (do kupienia w centrach ogrodniczych).

Trzeba pamiętać o tym, że zimą, pod ciężarem śniegu, gałęzie wysokich form krzewów iglastych łatwo się wyłamują. Dlatego dobrze jest okręcić iglaki grubym sznurem lub miękkim drutem w plastikowej osłonce.

Zimowanie na balkonie

Rośliny, przeważnie krzewy iglaste, spędzające zimę na tarasach i balkonach także musimy starannie zabezpieczyć przed mrozem. Najlepszym sposobem jest wstawienie doniczki z iglakiem do większego pojemnika, najlepiej drewnianej skrzyni, wypełnionej suchymi liśćmi, torfem lub pokruszonym styropianem. Nie można zapomnieć o odizolowaniu doniczki z rośliną od podłoża. W razie silnych mrozów (poniżej 15 st. C) gałęzie iglaków należy dodatkowo osłonić papierem, włókniną lub matą słomianą.

Natomiast rośliny balkonowe przechowywane w jasnych i chłodnych pomieszczeniach podlewamy raz na dwa tygodnie. Usuwamy wtedy zaschnięte liście i sprawdzamy, czy nie pojawiły się szkodniki lub choroby grzybowe. Jeśli tak, opryskujemy rośliny odpowiednim środkiem chemicznym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie