https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ostre cięcie w toruńskiej policji

Lukasz Fijalkowski
Mundurowi muszą mocno zacisnąć pasa. Budżet na 2009r. skurczył się o połowę. - Już dawno zaczęliśmy oszczędzać - mówią toruńscy policjanci.

- To jakiś absurd - mówi Marek, mieszkaniec osiedla Rubinkowo. - W końcu dojdzie do tego, że nie będą mieli za co przyjechać na interwencję, bo zabraknie im na benzynę.

Reforma policyjnych finansów ruszyła. Wydatki mundurowych muszą zamknąć się w kwocie 672 mln zł. Zadanie może okazać się jednak karkołomne, bo jest to zaledwie połowa zeszłorocznego budżetu.

- Oszczędności będziemy szukać przez pozbywanie się starych, zużywających dużo paliwa samochodów, wstrzymaniu zatrudniania nowych funkcjonariuszy, ograniczaniu wypłat dodatków dla policjantów oraz zmniejszaniu kosztów postępowań przygotowawczych - poinformował Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Bez paniki
Informację o cięciach budżetowych toruńscy policjanci przyjmują jednak ze spokojem.
- Staramy się oszczędzać i postępować w sposób gospodarczy już od dawna - mówi Artur Rzepka, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - Na pewno nie dojdzie do tego, że będzie nam brakowało na podstawowe zadania. Skończyliśmy wymianę starych samochodów. Drogi naszego powiatu patrolują dziś ople, nissany, volkswageny i skody. Nie powinno być źle.

Bez większych emocji zareagowały także Komendy Powiatowe Policji. Dla wszystkich alternatywą pozostają władze samorządowe, które wspomagają finansowo mundurowych. - Zawsze możemy liczyć na starostę - mówi Anna Kozłowska, rzecznik Komendy Powiatowej w Lipnie. - Dzięki samorządom sprzęt, na którym pracujemy, jest coraz lepszy. Oczywiście ograniczenia finansowe nie są przyjemne, ale wierzę, że niczego nie będzie nam brakowało.

Wstrzymali wypłaty
Decyzje na szczeblu Komendy Głównej poważnie potraktowała natomiast Komenda Wojewódzka w Bydgoszczy wstrzymując od kwietnia wypłaty tzw. dodatków dla policjantów. - Chodzi o pieniądze przeznaczone na świadczenia dla funkcjonariuszy - wyjaśnia Monika Chlebicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej w Bydgoszczy. - Obejmują one dodatki na umundurowanie (raz w roku), równoważnik za brak mieszkania (przepisy ustawy o policji mówią, że funkcjonariuszowi przysługuje równoważnik pieniężny, jeżeli nie ma mieszkania w miejscu pełnienia służby lub w pobliskiej miejscowości) oraz dojazd do pracy. Nie oznacza to jednak, że pieniądze te nie zostaną wypłacone. Trafią do policjantów, ale w późniejszym terminie.

Policjanci w Toruniu cieszą się jednak, że zanim zapadła decyzja o cięciach finansowych, udało się dokończyć budowę nowoczesnej strzelnicy, która powstała na Podgórzu. Kwota miliona złotych wydana na tę inwestycję dziś zapewne wzbudziłaby jedynie uśmiech politowania na twarzach odpowiedzialnych za reformy specjalistów.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lasek
Po ostatniej kompromitacji z ANIĄ z Brodnicy, ciszej nad tą trumną. Skompromitował się EGZAMINATOR, POLICJANT z DROGÓWKI, RZECZNIK KMP w Toruniu, a teraz KOMENDANT który tkwi w błędzie pisząc do ojca kursantki bzdurne tłumaczenie. Panowie, brniecie i nie wiecie jak wyjś z tego z twarzą. Poprostu przyznac się do błędu i przeprosic. Innego wyjscia nie ma. Gdy nałoży się na to działanie policjantek z CHEŁMNA w sprawie polisy OC, to już nie kabaret, to DRAMAT. Czy ktoś jeszcze nad tym panuje. Przesiew do Policji coraz większy, a zboża coraz mniej.... Z nimi teraz tak jak z maturzystami.. Kiedyś matura to była matura, a teraz jak mówią fachowcy jest ona na poziomie dziewiątej klasy.... Nic dodac, nic ując. SMUTNE TO.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska