Ostre ząbki świeckich bobrów

Andrzej Bartniak
Fot. Andrzej Bartniak
Bobry mieszkające we Wdzie musiały zadomowić się na dobre. Najlepszym tego dowodem jest regularnie podgryzany pień ogromnej wierzby rosnącej tuż przy brzegu rzeki.

Spacerując ulica Wodną łatwo zauważyć, że z każdym tygodniem powiększa się "klin" wygryziony przez te gryzonie. Jest niemal pewne, że przy pierwszej mocniejszej wichurze drzewo, mierzące kilkanaście metrów, runie do wody, zagradzając rzekę. I o to bobrom chodzi. Jest też druga możliwość - same doprowadzą do powstania naturalnej tamy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie