Pałac opata w ruinie

(ale)
Lata świetności ten pałac ma dawno za sobą...
Lata świetności ten pałac ma dawno za sobą... Adam L:ewandowski
Udostępnij:
Zakład Karny oddał pałac opata starostwu. Jest w fatalnym stanie. Od wczoraj zarządza nim ZGKiM w Koronowie.

Pałac został zbudowany na terenie klasztoru w pierwszej połowie XVIII wieku. Po sekularyzacji zakonu w roku 1819 władze pruskie urządziły tu sąd, potem mieszkania dla pracowników więzienia, które powstało w klasztorze.

Niewiele się odtąd zmieniło. Jest Zakład Karny w zabudowania klasztornych, w pałacu opata mieszka pięć rodzin. - Aż wstyd tu mieszkać - mówi jeden z lokatorów. - Nikt tu nie dbał o stan budynku. Rozsypuje się wszystko, tynki i cegły lecą... Zmienia się tylko to, że od 1 kwietnia czynsz będziemy płacić w kasie ZGKiM... Co na to konserwator zabytków?

Do tematu wrócimy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Słąwek
W dniu 03.04.2008 o 18:36, Stary mieszkaniec napisał:

No tu sprawa jest prosta. Dewastacja poprzez zaniechanie prac remontowych, eksploatowanie do końca - powinno być skierowane doniesienie do prokuratury i postępowanie jak z ostatnim Domem Kultury. ZK do kryminału! Ktoś z radnych pracuje w ZK. On tego nie widział? Mieszkańcy wcześniej sygnalizowali zaniedbania.Całe szczęście, że Kolegiata otoczona jest opieką. Cystersi się w grobach przewracają na takie gospodarowanie. Jest to kolejny obiekt, z którym pan Przewodniczący Rady może sobie nie poradzić. W kolejce do ruiny są: młyny i kaszarnia, infrastruktura kolejowa.



To kolejny prezent na 640 lecie miasta !!!
S
Stary mieszkaniec
No tu sprawa jest prosta. Dewastacja poprzez zaniechanie prac remontowych, eksploatowanie do końca - powinno być skierowane doniesienie do prokuratury i postępowanie jak z ostatnim Domem Kultury. ZK do kryminału! Ktoś z radnych pracuje w ZK. On tego nie widział? Mieszkańcy wcześniej sygnalizowali zaniedbania.
Całe szczęście, że Kolegiata otoczona jest opieką. Cystersi się w grobach przewracają na takie gospodarowanie. Jest to kolejny obiekt, z którym pan Przewodniczący Rady może sobie nie poradzić. W kolejce do ruiny są: młyny i kaszarnia, infrastruktura kolejowa.
Dodaj ogłoszenie