Pedofilia w kościele. Biskup zareagował - toruńska kuria dementuje treść raportu

Joanna Maciejewska
W ubiegłym tygodniu posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, wraz z przedstawicielami Fundacji "Nie lękajcie się", przekazała papieżowi Franciszkowi raport dotyczący pedofilii w polskim kościele
W ubiegłym tygodniu posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, wraz z przedstawicielami Fundacji "Nie lękajcie się", przekazała papieżowi Franciszkowi raport dotyczący pedofilii w polskim kościele Facebook Joanny Scheuring-Wielgus
Kuria diecezjalna w Toruniu zareagowała na raport o pedofilii w polskim kościele, który trafił do rąk papieża Franciszka. Odpiera zarzuty dotyczące biskupa Andrzeja Suskiego.

W raporcie, który posłanka Joanna Scheuring-Wielgus i Fundacja „Nie lękajcie się” przekazała w ubiegłym tygodniu w Watykanie papieżowi Franciszkowi, znalazła się lista polskich biskupów, którzy mieli nie reagować na przypadki pedofilii w kościele i chronić sprawców - księży.

Pedofilia w Kościele. Skala zjawiska w Polsce

Znalazł się w nim również wątek toruński. Dotyczy biskupa Andrzeja Suskiego, który przez 26 lat (do 2018 r.) był ordynariuszem diecezji toruńskiej. Jak wynika z raportu, Mariusz - ministrant molestowany kilka lat przez ks. Jarosława P., byłego proboszcza małej parafii w naszym województwie, przez wiele miesięcy swoją historią próbował zainteresować bpa Suskiego. Sąd biskupi miał go uniewinnić i przenieść do parafii w Pucku. W 2016 roku sąd państwowy skazał ks. P. na 3 lata więzienia oraz zakazał pracy z dziećmi przez 10 lat.

Czytaj również: Pedofilia w kościele. Oto księża, którzy ukrywali księży pedofilów [raport "Nie lękajcie się"]

Kuria diecezjalna w Toruniu dementuje informacje. Zaznacza też, że po otrzymaniu formalnego zgłoszenia o przestępstwie rozpoczęła procedury zgodne z prawem kanonicznym i obowiązującymi przepisami.

„27.11.2012 r., ks. Jarosław P. został zawieszony w wykonywaniu urzędu proboszcza. Zakazano mu też publicznego wykonywania jakichkolwiek funkcji kapłańskich, co jest równoznaczne z zakazem duszpasterstwa wśród dzieci i młodzieży. 13.12.2012, po zgłoszeniu sprawy w Kongregacji Nauki Wiary, rozpoczęto formalne procedury wynikające z prawa kanonicznego. W następstwie wyroku państwowego sądu apelacyjnego, 27.06.2017 r. na ks. Jarosława P. została nałożona kara suspensy tzn. wydano zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz noszenia stroju duchownego” - czytamy w oświadczeniu wydanym w piątek 22 lutego.

Oto księża, którzy ukrywali księży pedofilów. Raport trafił do papieża. Zobacz:

Oto księża, którzy ukrywali księży pedofilów. Raport trafił ...

W raporcie pojawiała się także informacja, że ksiądz Jarosław P., mając już zakaz pełnienia posługi kapłańskiej, w 2016 roku, wraz z metropolitą abp. Sławojem Leszkiem Głódziem, koncelebrował mszę. Zdjęcia z kwietnia 2016 r. udostępniła na stronie internetowej parafia w Pucku. „Znaleźliśmy też nagranie jednego z jego kazań oraz informację, że w grudniu 2016 roku - a więc już po wyroku sądu pierwszej instancji - brał udział w uroczystościach poświęcenia sztandaru w jednej ze szkół podstawowych” - informuje Fundacja „Nie lękajcie się” w raporcie.

Znaki ostrzegawcze „Uwaga! Ksiądz” pojawiały się w nocy przy jednym z toruńskich kościołów. Zobacz:

Znaki ostrzegawcze „Uwaga! Ksiądz” pojawiały się w nocy przy...

Ks. Paweł Borowski, rzecznik kurii diecezjalnej w Toruniu zaznacza, że ks. Jarosława P. nie przeniesiono do żadnej parafii, a jego udział we mszy naruszył zakaz publicznego wykonywania kapłańskich funkcji. W Pucku duchowny miał znaleźć się z własnej woli. „Informacja o tym, jakoby ks. Jarosław P. został przeniesiony do innej parafii nie jest zgodna z prawdą. Oskarżony nie został przeniesiony do żadnej parafii na terenie diecezji toruńskiej, lecz zawieszony w publicznym wykonywaniu funkcji kapłańskich. Tym bardziej nie został przeniesiony do parafii leżącej na terenie innej diecezji. Parafia w Pucku leży poza granicami kompetencji ordynariusza diecezji toruńskiej. Do Pucka ks. Jarosław P. udał się z własnej woli. Jego udział w obrzędach liturgicznych naruszył zakaz publicznego wykonywania funkcji kapłańskich” - czytamy na stronie diecezji.

Kuria poinformowała, że w związku z tym zarzut wobec ówczesnego biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego jest bezpodstawny.

„Przypominam, że w diecezji toruńskiej nie ma tolerancji dla osób duchownych, które dokonują jakichkolwiek przestępstw, a tym bardziej przestępstw pedofilii. Osoby duchowne dopuszczające się tego typu przestępstw podlegają przepisom prawa polskiego oraz restrykcyjnemu prawu kościelnemu” - informuje ks. Borowski w oświadczeniu.

Zobacz także: Wzruszający gest papieża. Franciszek całuje rękę Marka Lisińskiego, prezesa Fundacji "Nie lękajcie się"

Warto dodać, że w poniedziałek (25 lutego) w rozmowie na TVN24, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała, że będzie dążyła do tego, by w Polsce powstała komisja, złożona m.in. z prawników i ofiar, która zbada przypadki pedofilii w kościele. - Taka komisja w Niemczech pracowała przez 8 lat, opracowała wytyczne i raport, który powstał na podstawie współpracy biskupów niemieckich z tamtejszymi organami ścigania. To powinno się też wydarzyć w Polsce, kościół nie może sam się oczyszczać - zaznaczyła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 27.02.2019 o 10:14, Johny napisał:

Ksiądz z własnej woli znalazł się na terenie innej diecezji??? Bez wiedzy Suskiego? To ci dopiero! Ksiądz bez wiedzy i zgody swojego biskupa nie może zrobić niczego. W archiwach kurii są teczki osobowe każdego księdza; tam są dowody. 

 

Racja!!!

G
Gość

Te duże niebieskie litery utrudniające swobodę na całym forum od siedmiu lat,  to wyczyn Mirka Majerowskiego z Rytla w obronie pedofilów
Zna go ktoś tu może ?

 

 

:excl: :excl: :excl:

Mnireuszu czubku schizofreniku paranoidalny zamilcz cioto pedalska idioto

upośledzony.

 

Zmień lekarza, bo ten Cię oszukuje !

 

G
Gość

Wielkie brawa dla Pani posłanka Joanny Scheuring-Wielgus za nagłośnienie sprawy.To jest chyba pierwsza sensowna posłanka z Torunia?

Z biskupem A. Suskim ile razy lansował się i udający świętoszka marszałek P. Całbecki, namaszczony przez rektora Tretyna ambasadorem UMK a przez pseudo szefa PO, T. Lanza po raz 4 marszałkiem?

 
J
Johny

Ksiądz z własnej woli znalazł się na terenie innej diecezji??? Bez wiedzy Suskiego? To ci dopiero! Ksiądz bez wiedzy i zgody swojego biskupa nie może zrobić niczego. W archiwach kurii są teczki osobowe każdego księdza; tam są dowody. 

M
Marian

Raport zawiera tak wiele nieścisłości i przekłamań, że jest po prostu niewiarygodny. Opieranie się na nim to dopiero jest zaklinanie rzeczywistości. Powinny w nim być tylko sprawdzone fakty a nie historyjki oparte na doniesieniach medialnych. Jak widać o pomówienia jest łatwo. A tak w temacie jestem za karaniem pedofili niezależnie od stanowiska, zasług, majątku i wpływów. Na każdym ciąży obowiązek powiadomienia organów ścigania o takich przypadkach. Pedofile są wszędzie a nie tylko w kościele. Ale chyba właśnie o takie wybiórcze skojarzenie chodziło twórcom raportu.

S
Stachu

To jest dopiero fałsz i obłuda. Jest napisane czarno na białym w raporcie co i jak. Jednak niektórzy dalej zaklinaja rzeczywistość i nie potrafią się pogodzić z faktami

Dodaj ogłoszenie