Piast Szczecin pokonał w Świeciu Jokera

(slaw)
Ataki Agnieszki Kazanieckiej z reguły przynosiły punkty Piastowi
Ataki Agnieszki Kazanieckiej z reguły przynosiły punkty Piastowi Sławomir Wojciechowski
Sprawdził się najczarniejszy scenariusz dla Jokera Świecie związany z niekorzystnym terminarzem na sezon 2012/13. Po trzech kolejkach ma on na koncie dwie porażki i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy 1. II ligi.

Joker Świecie - Piast Szczecin

Joker/Mekro Świecie - Piast Netto Szczecin 0:3 (15:25, 22:25, 20:25)
Joker: Wenerska, Asinowicz, Warzecha, Nowak, Łukasiewicz, Hohn, Głowiak (libero) oraz Brodacka, Froń, Szewczyk, Mirosław.
PIAST: Zaleszczyk, Matusz, Duda, Guzowska, Bury, Kazaniecka, Gliwa (libero).

Piast w Świeciu udowodnił, że w tym sezonie będzie rozdawał karty w grupie 1.. W 1. secie gospodynie niewiele miały do powiedzenia. Nie potrafiły zatrzymać przede wszystkim Agnieszki Kazanieckiej, która z łatwością zdobywała punkty w ataku.
W 2. partii miejscowe zaprezentowały się trochę lepiej, chociaż i szczecinianki nie utrzymały już poziomu z inauguracyjnej odsłony. Zaczęły przede wszystkim psuć zagrywki. Joker prowadził 6:4 i 7:6, ale od stanu 10:10 inicjatywę przejął Piast. Podopieczne Rafała Prusa zbudowały sobie 3-4 punkty przewagi, które pozwoliły im kontrolować wynik. Jokerki dwa razy doszły je na jedno "oczko", ale w końcówce seta zabrakło im konsekwencji i zimnej krwi. Przy 17:18 dwa razy pomyliła się Monika Nowak, a następnie skutecznie zaatakowała Kazaniecka. I zrobiło się znów cztery punkty przewagi szczecinianek. Jokerki jeszcze doprowadziły przy dwóch błędach przeciwniczek oraz szczęśliwych akcjach Nowak do stanu 21:23 i 22:24. Jednak kropkę nad "i" postawiła dwoma udanymi atakami Katarzyna Bury. Dodajmy, że w tym secie zawodniczki Andrzeja Nadolnego po własnych błędach oddały rywalkom 9 punktów. Dlatego go przegrały.

Zbliżały się i oddalały

Podłamane świecianki seta nr 3 zaczęły od 1:7. Siatkarki ze Szczecina prowadzenia już nie dały sobie odebrać, chociaż zdarzały im się coraz częstsze błędy. Jokerki trzy razy zbliżyły się na dwa punkty (12:14, 13:15, 18:20), ale znów zabrakło im przede wszystkim spokoju. Przy 21 punkcie dla Piasta, zdobytym po ataku Natalii Matusz, było sporo kontrowersji. Sędzia orzekł, że piłka otarła się o blok Jokera. Świecianki temu zdecydowanie zaprzeczyły, ale arbiter decyzji nie zmienił. Za chwilę szczecinianki popisały się skutecznym blokiem i było praktycznie po secie i meczu.

W barwach Jokera zadebiutowała wczoraj Anna Brodacka. Doświadczona rozgrywająca z Rumi nie zaliczy tego spotkania do udanych. Jej wystawy były dalekie od idealnych. Popełniła też kilka błędów indywidualnych, po których Piast otrzymał darmowe punkty.
Ogólnie świecki zespół zagrał wczoraj słabe zawody. Zabrakło skutecznych ataków ze skrzydeł i środka. Za dużo było też zepsutych zagrywek. Przyjęcie też szwankowało. Po tej porażce Joker po raz pierwszy w historii spadł na ostatnie miejsce w tabeli.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
normalna
Panie Dobra Rada, próbujesz uczyć redaktora, a sam nie wiesz co piszesz i robisz błąd na błędzie. I jeszcze się głupio tłumaczysz, a wyżej co inne napisane. Może warto się wybrać samemu na ten trening i zapytać trenera co to jest sezon, runda, kolejka. Cyt. " Panie, wyluzuj Pan. dokońca kolejki sporo czasu". Domyślam się, że "do końca sezonu" powinno być. Stąd mój złosliwy komentarz wcześniejszy. No, ale chciało się dowalić redaktorowi i nie sprawdziło co się napisało. Poza tym tak bronisz klubu, a piszesz jego nazwę z małej litery?
Ogólnie to nie rozumiem skąd ten cały jad. "Slaw" stwierdził tylko to, co jest prawdą. Z tego co mi wiadomo Joker zawsze był w czołówce tabeli, więc jest to jakieś wydarzenie, które warto podkreślić. Na pewno to jest wybryk jednorazowy i jak redaktor zauważył na początku artykułu po części wina też terminarza niekorzystnego. Przy graniu z Zawiszą i Piastem można było zakładać dwie porażki.
Przy okazji fajnie, że o rezerwach Pałacu też "Pomorska" pisze. Pozdrawiam dziennikarzy i jednocześnie współczuję pracy. Takich "Panów Dobra Rada" to Wy macie wielu. Wystarczy poczytać artykuły nie tylko na sporcie
P
Pan Dobra Rada
Mówię o jokerze i o I rundzie a nie o I kolejce
D
Do Pana Dobra Rada
Dla ścisłości. Do końca kolejki nie jest sporo czasu. Bo ona wczoraj się skończyła . A fakt jest taki, że nasze pałacowe rezerwy trzecie, a Joker ostatni . A u nas same juniorki. Szkoda tego jednego punktu straconego z Elblągiem, ale jest dobrze.
P
Pan Dobra Rada
Panie, wyluzuj Pan. dokońca kolejki sporo czasu.. ba do konca I rundy a Ty tu mówisz o pierwszym razie w historii.Proszę się przejść i poduczyć siatkówki, psychologii sportu i ogolnie zastanowić się nad innym zawodem.Takie pierdoły pisać. Normalnie jak w gaziecie "fakt".
Dodaj ogłoszenie