Piotr Gawłowski kreślił z myślą o studentach

mona
Piotr Gawłowski w muzeum podczas otwarcia wystawy
Piotr Gawłowski w muzeum podczas otwarcia wystawy mona
W mieście zakochanych zorganizowano wystawę rysunków Piotra Gawłowskiego, współinicjatora corocznych plenerów malarskich.

Pierwszy raz do Chełmna przyjechał jako osoba towarzysząca z grupą studentów. Był rok 1968.

- Miałem wtedy osiem lat - mówi mgr inż. Piotr Gawłowski, wykładowca Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej oraz współinicjator odbywających się w Chełmnie Ogólnopolskich Warsztatów Plenerowych Studentów Architektury. - Było to piękne, ale surowe miasto. Teraz też jest piękne, ale i kolorowe. Nosiłem w sobie potrzebę przyjazdu tutaj i tak się stało, gdy wróciłem z moimi studentami. Od sześciu lat organizuję plener malarski. Chełmno jest miastem dydaktycznym, gdyż ma wszystko czego moi studenci muszą się nauczyć i co powinni wiedzieć. Tu można uczyć się architektury.

Podkreśla, że jego rysunki nie powstawały z myślą o wystawie.
- To materiały dydaktyczne dla studentów, by wyjaśnić im pewne zagadnienia - dodaje wykładowca. - Ich plastyczne walory są przypadkowe. Powstawały kilka lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie