Płaca minimalna 2021. Pracodawcy chcą, aby uzależnić najniższą krajową od regionu

OPRAC.:
Justyna Juszczyńska
Justyna Juszczyńska
Płaca minimalna uzależniona od regionu? Taki pomysł trafił do premiera
Płaca minimalna uzależniona od regionu? Taki pomysł trafił do premiera Fot. Maciej Jeziorek / Polskapresse
Płaca minimalna w 2021 roku wyniesie 2800 złotych brutto. Tak zdecydował rząd. Najniższe krajowe wynagrodzenie będzie wynosiło o 200 złotych więcej niż w 2020 roku. Pracodawcy chcą, aby uzależnić najniższe krajowe wynagrodzenie od regionu.

Rząd zdecydował się, ze w 2021 roku najniższe krajowe wynagrodzenie wzrośnie. Nie będzie to wzrost taki jaki początkowo planowano (w okresie kampanii wyborczej), czyli 3 tys. złotych brutto. Wszystko ze względu na kryzys, który spowodowała pandemia. Rządzący zdecydowali, że osoby zatrudnione na pełnym etacie będą zarabiać o 200 złotych więcej niż dotychczas, czyli 2 800 złotych brutto. To najniższe możliwe wynagrodzenie, jakie będą otrzymywać pracownicy na pełnym etacie.

Pracodawcy apelowali do rządu, aby w 2021 roku najniższa krajowa nie wzrosła. Rząd jednak zdecydował inaczej, więc pracodawcy chcą, aby podnoszenie najniższego krajowego wynagrodzenia uzależnione było od regionu.

Pensja minimalna 2021 zależna od miejsca zamieszkania. To jeden z 10 postulatów, które premierowi Mateuszowi Morawieckiemu przedstawił Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz.

Oni stracą najbardziej na podniesieniu najniższej krajowej

Wielu pracodawców uzależnia wynagrodzenie w zależności od regionu. Między innymi właściciele sieci marketów przyznają, ze inne wynagrodzenie przysługuje pracownikom w dużych miastach a inne w małych miejscowościach. Uzależnione jest to między innymi tym, że koszty utrzymania w małych miejscowościach są dużo niższe.

W dużych miastach takich jak Warszawa ciężko też znaleźć pracownika, który będzie chciał otrzymywać najniższe krajowe wynagrodzenie.

Czytaj także

W ubiegłym roku również postulowano o uzależnienie najniższego wynagrodzenia od regionu. Jak zapewniał wtedy rzecznik MŚP, płacę minimalną dla danego województwa ustalałby rząd na podstawie danych z Głównego Urzędy Statystycznego. Wówczas rząd nie spełnił tego postulatu.

Uzależnienie pensji od województwa? Gdzie takie wynagrodzenie byłoby niższe niż 2800 złotych brutto? Np. na Warmii i Mazurach, Podkarpaciu czy Kujawsko-Pomorskiem.

Wyższej pensji można byłoby się spodziewać przede wszystkim na Mazowszu.

Pomoc dla firm od 1 lutego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
Xerkses

Ci pracodawcy to cos z mysleniem nie tak??? Co im przeszkadza ze bedzie równo ?

Niech dadza wiecej i juz beda mieli pracownokow

G
Gość

Nie jestem pracownikiem zarabiającym płacę minimalna i sprawa mnie teoretycznie nie dotyczy, ale to jest oburzające !!!!... Przecież na Mazowszu, czy w Wielkopolsce, gdzie płace są najwyższe, nikt nie każe pracodawcy dawać najniższej krajowej... mają problem z pracownikami, bo nie potrafią płacą ich sobie zdobyć...i o to chodzi....aby cenić pracownika i płacić mu odpowiednio do wykonanej pracy. Płaca minimalna jest określona po to, aby w regionach o dużym bezrobociu, czyli tam gdzie konkurencja na rynku pracy jest duża pracodawcy nie wyzyskiwali pracowników obniżaniem ich zarobków wg swojego "widzimisie". Płaca minimalna ma chronić pracowników zwłaszcza w województwach, gdzie są na ogół niskie zarobki ogółem, I nie przesadzajcie, że to są duże środki, aby różnicować je w zależności od kosztów utrzymania. W większym mieście w Warszawie, czy Poznaniu pracownik się nie zatrudni za minimalną, bo ma większe możliwości i ma mu starczyć na życie bo jest droższe...ale ma wybór. Na Mazurach, czy Podkarpaciu nie ma wyboru ....poza tym jakie różnice w kosztach ? wywozu odpadów ? wodę czy kanalizację ? ubranie w sieciówkach ? czy może chodzi o obiad w knajpie ? czy wyjście do klubu nocnego ? Bo koszty zarządu mieszkań w blokach wielorodzinnych na Podkarpaciu są często wyższe od Krakowa.

Dodaj ogłoszenie