Do zdarzenia doszło w poniedziałek (3 czerwca 2024) około godz. 16.15 w Nowym Dworze, na drodze wojewódzkiej nr 534.
Citroen, jadący z kierunku Grudziądz w stronę Radzynia Chełmińskiego, uderzył w tył poprzedzającego go autobusu. Auto odbiło się od większego pojazdu, zjechało w prawo i potraciło 16-latka, który chwilę wcześniej wysiadł z autokaru.
Samochód zatrzymał się dopiero w rowie, uderzając jeszcze w drzewo. Za kierownicą auta siedział 21-latek. Nic mu się nie stało. Nie ucierpiał także 56-letni kierowca autobusu ani żaden z jego kilkunastu pasażerów.
Rannym 16-latkiem zajęli się medycy, którzy udzielili mu pomocy na miejscu zdarzenia, a następnie przewieźli do szpitala. Szczegółowe badania, jakie w lecznicy przeszedł nastolatek, nie wykazały poważnych urazów.
Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową. Sprawa finał będzie miała w sądzie, który rozstrzygnie który z kierowców spowodował te groźne zdarzenie.
Droga wojewódzka była zablokowana przez blisko trzy godziny. Pojazdy osobowe były kierowane na drogi lokalne. W korku utknęło z kolei wiele ciężarówek, które nie mogły skorzystać z wąskiego objazdu.
Na miejscu pracowali strażacy z Grudziądza, Radzynia Chełmińskiego, Gruty i Plemiąt, a także policjanci i Zespół Ratownictwa Medycznego.