https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pod Kruszwicą ciął drzewo na kawałki. Tłumaczył, że było powalone. Ma kłopoty

Dariusz Nawrocki
Opracowanie:
42-latek z gminy Kruszwica tłumaczył, że ciął je, bo i tak było już powalone. Tymczasem na ścinkę i wywóz takiego drzewa też trzeba mieć pozwolenie
42-latek z gminy Kruszwica tłumaczył, że ciął je, bo i tak było już powalone. Tymczasem na ścinkę i wywóz takiego drzewa też trzeba mieć pozwolenie Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
42-letmi mieszkaniec gminy Kruszwica wpadł na gorącym uczynku. Zatrzymali go strażnicy rybaccy.

Tak wygląda Polska złota jesień w Jabłowskich Górach pod Łabiszynem. Zobaczcie wideo:

od 16 lat

Policjanci z Kruszwicy przesłuchali sprawcę wykroczenia polegającego na bezprawnej wycince drzew z lasu.

- 42-letniemu mężczyźnie grozi teraz kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Wpadł on w ręce strażników rybackich, gdy podczas pełnienia służby w rejonie kompleksu leśnego, usłyszeli hałas piły spalinowej. Krótko po tym zauważyli mężczyznę, który ciął drzewo na kawałki - relacjonuje asp. szt. Izabella Drobniecka z inowrocławskiej policji.

42-latek tłumaczył, że ciął je, bo i tak było już powalone. Tymczasem na ścinkę i wywóz takiego drzewa też trzeba mieć pozwolenie.

- Wartość drzewa, jakie chciał ukraść mężczyzna, leśniczy wycenił na 390 zł. Kruszwicka policja kieruje wniosek do sądu o ukaranie mężczyzny - dodaje asp. szt. Izabella Drobniecka.

Wideo
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska