Politycy PiS-u z Torunia nie spierali się tak bardzo od lat....

    Politycy PiS-u z Torunia nie spierali się tak bardzo od lat. Interweniował już Jarosław Kaczyński

    Andrzej Padniewski andrzej.padniewski@pomorska.pl tel. 56 65 21 449

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Anna Sobecka broni Domu Harcerza: - Nie należy go likwidować. Zbigniew Girzyński  chwali decyzję o przesiedleniu Ogniska do kilku szkół.

    Anna Sobecka broni Domu Harcerza: - Nie należy go likwidować. Zbigniew Girzyński chwali decyzję o przesiedleniu Ogniska do kilku szkół. ©Lech Kamiński/STYK

    Anna Sobecka broni Domu Harcerza: - Nie należy go likwidować. Zbigniew Girzyński chwali decyzję o przesiedleniu Ogniska do kilku szkół.
    Anna Sobecka broni Domu Harcerza: - Nie należy go likwidować. Zbigniew Girzyński  chwali decyzję o przesiedleniu Ogniska do kilku szkół.

    Anna Sobecka broni Domu Harcerza: - Nie należy go likwidować. Zbigniew Girzyński chwali decyzję o przesiedleniu Ogniska do kilku szkół. ©Lech Kamiński/STYK

    Gdy przed miesiącem radni debatowali o likwidacji Domu Harcerza, w obronie jednostki przemówiła Anna Sobecka. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości wyliczała straty miasta wiążące się z tą decyzją.
    Jej głos na nic się nie zdał. Głosami koalicji, również radnych Prawa i Sprawiedliwości, rada podjęła decyzję o likwidacji placówki.

    Obrońcy Ogniska wciąż nie mają zamiaru odpuścić. Ich zdaniem decyzja polityków jest krzywdząca.
    W obronie jednostki stanęli już prawie wszyscy parlamentarzyści z Torunia. Bez względu na przynależność partyjną, list do Michała Zaleskiego podpisali Tomasz Lenz (PO), Anna Sobecka (PiS), Jerzy Wenderlich (SLD), Maciej Wydrzyński (TR) oraz senator Jan Wyrwiński (PO).

    - Prosimy o ponowne rozważenie decyzji - piszą parlamentarzyści. Ale pod listem brakuje podpisu Zbigniewa Girzyńskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości.

    - Nikt nie prosił mnie o pomoc w tej sprawie - przekonywał w piątek, podczas otwartego spotkania z Beatą Szydło, wiceprezes partii. - Pani dyrektor (Anna Ciesielska - przyp. red.) prosiła o spotkanie, ale na temat utrzymania przez nią stanowiska w kończącym się jej kontrakcie.

    - To nieprawda - mówi Anna Ciesielska. - Gdy zaczęłam mówić o fakcie likwidacji Domu Harcerza, pan Girzyński uciął rozmowę i powiedział stanowczo, że mam się zwrócić do "kolegów z PSL-u".
    Nie tylko dyrektor Ciesielska jest oburzona słowami posła.

    - Pisałem do posła w tej sprawie - mówi Jerzy Wiśniewski, członek Solidarności w Toruniu. - Mówił, że jeśli nie byłem obecny na wystawie poświęconej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to nie jestem godny rozmowy z nim.

    Przeczytaj także: Protesty zdały się na nic. Likwidują i szkoły, i Dom Harcerza! [wideo, zdjęcia]

    Poseł Girzyński podczas spotkania z rodzicami powtarzał argumenty z dyskusji, która toczyła się jeszcze przed decyzją rady miasta o likwidacji. Mówił, że budynek harcerstwu się "należy", gdyż władali nim w przeszłości - o czym świadczy nawet nazwa.

    - Ale ZHP zarządzało budynkiem przez 15 lat, a Ognisko działa tam już 27 - odpowiadał, po raz wtóry, Maciej Nowicki z rady rodziców placówki. - Poza tym harcerze oddali miastu budynek kompletnie zdezelowany.

    Słowo "harcerstwo" podziałało na rodziców jak płachta na byka. Chodzi szczególnie o sprawę Grzegorza Górskiego, radnego PiS. Choć w dyskusji w sprawie likwidacji padał argument, że budynek trafi we władanie nie tylko ZHP, ale i ZHR, radny głosował za likwidacją.

    Rodzice i pracownicy Ogniska są oburzeni. Dlaczego? Komendantką chorągwi kujawsko-pomorskiej Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej jest… córka radnego, Joanna Górska-Szymczak.- Kodeks etyki radnych mówi o tym, że nie będą oni podejmować decyzji w sytuacjach dotyczących ich spraw osobistych - mówił Maciej Nowicki.

    Kaczyński poprosi oboje

    - Będę rozmawiać na ten temat z posłanką Sobecką oraz posłem Girzyńskim - mówiła Beata Szydło na spotkaniu w Toruniu, chcąc załagodzić narastającą agresję w dyskusji.

    Konflikt na linii Girzyński - Sobecka starał się wyjaśnić również prezes partii, Jarosław Kaczyński. Jak udało się ustalić "Pomorskiej", prezes odwiedził Toruń w miniony czwartek. Powód wizyty? Konflikt parlamentarzystów.

    - Radni rady miasta poskarżyli się na działania posłanki Sobieckiej w sprawie obrony Domu Harcerza - mówi osoba związana z poseł Sobecką. - Prezes Kaczyński zaprosił do siebie posłankę w piątek.
    Do spotkania Sobeckiej z Kaczyńskim w Warszawie ostatecznie nie doszło ze względu na zmianę terminarza prezesa. W najbliższym czasie z prezesem PiS w tej sprawie ma spotkać się zarówno Girzyński, jak i Sobecka.

    Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości dołączył do koalicji rządzącej w 2010 roku. Wcześniej członkowie tego ugrupowania byli w opozycji wobec prezydenta Michała Zaleskiego. Od czterech lat istnienia koalicji nigdy w strukturach tej partii nie doszło do otwartego konfliktu.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (27)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (27) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej