Powiat chełmiński. "Bestia" nadciąga. Zanim dotrze drogi muszą być czarne, bo przy wielkim mrozie sól nie działa - mówią drogowcy z Chełmna

Monika Smól
Monika Smól
Drogi powiatu chełmińskiego przez cały czas są odśnieżane. - Najtrudniej jest na trasie Żygląd - Unisław, gdzie - jak mówią drogowcy - bardzo zawiewa z pól ZDP Chełmno
"Bestia" nadciąga do Polski. W Powiatowym Zarządzie Dróg w Chełmnie już się przygotowują. Muszą utrzymać drogi powiatowe w powiecie chełmińskim, które mają łącznie 228 km. - I to czarne! Bo jak "bestia" dotrze to już niewiele naszymi środkami zaradzimy - sól nie działa w mocno minusowych temperaturach - mówi Mariusz Kalkiewicz, dyrektor PZD w Chełmnie.

Czego szukaliśmy w Internecie w 2020 roku?

W Powiatowym Zarządzie Dróg w Chełmnie dysponują czterema pługopiaskarkami do zwalczania śliskości zimowej - oblodzeń - oraz odśnieżania.

Czytaj także

- Posiadajmy także ciągniki Lamborghini dwa napędy – pług do odśnieżania, ciągnik Ursus dwa napędy – ładowacz do odśnieżania, koparko-ładowarkę JCB dwa napędy - pług do odśnieżania, ciągnik kompaktowy do odśnieżania chodników i ścieżek wyposażony w pług do odśnieżania oraz rozsypywarkę mieszanki piaskowo - solnej - wymienia Zbigniew Radecki z Powiatowego Zarządu Dróg w Chełmnie. - Od początku sezonu zimowego sprzęt wyjeżdżał kilkadziesiąt razy, zużyto dotychczas 2000 ton mieszanki piaskowo - solnej. Zachowujemy ciągłość produkcji mieszanki piaskowo - solnej.

W Chełmnie mają zapas soli i piasku

W PZD mają zapas około 2000 ton mieszanki przygotowanej do sypania dróg.

- Obecnie, mimo iż temperatura jest w okolicy 0 stopnia Celsjusza, piaskarki jeżdżą - informuje Mariusz Kalkiewicz, dyrektor PZD w Chełmnie. - Chełmno, gmina Chełmno - tu drogi są czarne, ale dzięki objazdom po powiecie wiem, że w gminie Papowo Biskupie już sytuacja na drogach wygląda inaczej. Tam śnieg zawiewa z pól. Nasz kierowca przejechał, posypał, a za godzinę znów na drodze był śnieg. Musiał się tam cofnąć, by ponownie posypać nawierzchnię.

Zapasy środków do posypywania dróg w Chełmnie mają spore.

- Jesteśmy nauczeni doświadczeniem sprzed lat, gdy sól przed sezonem kosztowała 260 złotych, a nam jej zabrakło i tona w sezonie sięgnęła do 1000 złotych - wspomina Mariusz Kalkiewicz. - Teraz robimy zapasy. Zakupy - na te większe zapasy - zrobiłem, gdy spadł pierwszy śnieg i pojawiły się pierwsze zapowiedzi srogich mrozów. Unikniemy kolejek, oczekiwania, które teraz podobno są w Kłodawie znaczne. Na zimowe utrzymanie dróg mamy w budżecie około 400 tys. złotych. Na razie nie potrzebujemy więcej. Silne mrozy mają dotrzeć wraz z "Bestią" po 15 stycznia. Teraz więc ciężko pracujemy, aby do piątku wszystkie drogi były czarne. Sól działa bowiem do temperatury -7 stopni Celsjusza, bardzo drogi chlorek sodu, którego nie mamy - do -20 stopni Celsjusza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie