Powrót "Hamburki"

    MAREK WECKWERTH

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Piękna łódź sportowa typu "Hamburka" to zabytek sztuki szkutniczej z początku XX wieku. Odkrył ją w gospodarstwie pod Człuchowem Andrzej Tomczyk, prezes - komandor Stowarzyszenia Kanał Bydgoski i sprowadził do rodzinnego miasta.
    Andrzej Tomczyk prezentuje zabytkową "Hamburkę” odnalezioną pod Człuchowem. Łódź wróciła do Bydgoszczy.

    Andrzej Tomczyk prezentuje zabytkową "Hamburkę” odnalezioną pod Człuchowem. Łódź wróciła do Bydgoszczy. ©Tytus Żmijewski

    "Hamburka" pływała po Kanale Bydgoskim i Brdzie do lat 20. minionego stulecia. W niedalekiej przyszłości będzie zapewne (jeśli tylko znajdą się fundusze na jej wykupienie) najbardziej okazałym eksponatem tworzonego ze składek społecznych Muzeum Kanału Bydgoskiego przy Liceum Ogólnokształcącym nr 3. Wszystko dla przyszłych pokoleń, które powinny wiedzieć jakie są ich korzenie, jaką rolę odegrał kanał w życiu miasta.
    Wypada przypomnieć, że 14 września br. minęła 231 rocznica uruchomienia liczącej ponad 26 km drogi wodnej, która przez Noteć i Wartę połączyła ziemie świeżo wydarte Rzeczypospolitej z sercem królestwa Prus. Kanał Bydgoski powstał z rozkazu Fryderyka II Wielkiego - władcy absolutnego, ale oświeconego i tolerancyjnego.
    Kanał stał się drogą transeuropejską, wyznaczającą też nową jakość w historii Bydgoszczy, która po latach wojen i epidemii podniosła się do roli znaczącego ośrodka przemysłowo-administracyjnego i kulturotwórczego. W 1772 r., kiedy rozpoczęto inwestycję, miała kilkuset mieszkańców, zaś w 1920 r., gdy wróciła do odrodzonej Polski, zamieszkana była już przez 69 tys. osób.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo