Poznań: Zaginęła 23-letnia Sara Radwan

BAZA
Policja prosi o pomoc w odnalezieniu 23-letniej Sary Radwan. Dziewczyna ostatni raz była widziana w niedzielę 10 kwietnia w miejscu zamieszkania, czyli przy ul. Turkusowej w Poznaniu.

Sara Radwan od 10 kwietnia nie wróciła do domu ani nie kontaktowała się z rodziną. Policja prosi o pomoc w odnalezieniu 23-latki.

Sara Radwan:

  • Wiek: 23 lata,
  • wzrost: 165-170 cm,
  • waga: ok. 60 kg, szczupłej budowy ciała,
  • włosy blond, długie do ramion,
  • twarz okrągła.

W chwili zaginięcia najprawdopodobniej ubrana była w czerwoną kurtkę z kapturem i jeansowe spodnie.

Osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu Sary proszone są kontakt z komisariatem Poznań-Jeżyce (ul. Kochanowskiego 16) lub pod nr telefonu 61 84 122 11/12 lub 997.

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań: Zaginęła 23-letnia Sara Radwan - Głos Wielkopolski

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Znalazła się ? czy nadal szukają
S
Sawi
Kolejna dziewczyna wywieziona za granicę w wiadomym celu ?
Bezradność policji totalna . Giną bardzo ładne dziewczyny a oni szukają w rzece albo krzakach .
z
znajoma
to nie jest prawda, znam dziewczynę. Sara ani jej rodzina nie należą do Swiadków Jehowy
A
Ania
Jeśli nie znasz faktów, nie komentuj,akurat masz błędne informacje co do wyznania w tej rodzinie. CHOĆ W OBLICZU DRAMATU JAKI OBECNIE PRZEŻYWAJĄ WIARA ,ICH WIARA ,MOŻE IM TYLKO POMÓC,CZEGO Z CAŁEGO SERCA IM ŻYCZĘ,BY SARA SIĘ ODNALAZŁA CAŁA I ZDROWA
A
Anty
Sara? Dziecko Świadków J. Pewnie miała dość reżimu biblijnego w domu i nawiała.
A
Antoni Marewicz-Poznański
Ile razy przyjeżdżam do Poznania, tyle razy widzę stójki , które wyrabiają statystyki przy Bałtyku i Teatralce. W krajach cywilizowanych takie coś jest nie do pomyślenia . Lenistwo i totalne olewanie pracy maskowane statystykami manadtowania pieszych . Mieszkam od 30 lat poza Polską , w kilku krajach. Nigdzie nie widziałem takiego kuriozum. To jest czysta Polska specjalność. A przecież można by te stójki w tym samym czasie na patrolach rowerowych (standard na Zachodzie ) wysłać do parków, w tym nad Rusłakę.
Dodaj ogłoszenie