Zawody odbyły się w Zielonej Górze. Polacy po raz kolejny w tym sezonie musieli zmierzyć się nie tylko ze sobą, ale także z wiatrem.
Dodatkowym utrudnieniem była obecność reprezentantów Czech. W konkursie Freestyle: Zdenek Fusek, Ondrej Zaruba i Fran-tisek Maca bardzo utrudnili zadanie polskim zawodnikom.
Stylowe tricki całej trójki oraz Backflipy wykonywane przez Macę znacząco podniosły poprzeczkę, z którą musieli się zmierzyć Polacy.
Nasi zawodnicy nie złożyli jednak broni i po zaciętej rywalizacji na podium poza Fuskiem, który zajął pierwsze miejsce Zarubą, który był trzeci, znalazł się także Puzio.
Konkurencje dodatkowe również dostarczyły publiczności wielu emocji. Konkurs na największe wyłamanie motocykla w powietrzu zdominował Maca. Polscy zawodnicy dzielnie walczyli z ciężkim do zatrzymania Czechem. W konkursie Best Whip Artur Puzio był drugi, a w konkursie Speed&Skillz trzeci.
Wyniki czeskich sportowców nie są wliczane do klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski. Natomiast Artur dzięki najwyższej pozycji spośród Polaków, odrabił straty do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Michała Daciuka.
- Tym razem mój przejazd był niemal taki jak chciałem - zaznacza Artur. Warunki nie były łatwe, ale w tym sporcie jesteśmy bardzo zależni od pogody. Organizacja zawodów w Zielonej Górze jak zwykle stała na wysokim poziomie, a samo widowisko mogło się podobać. Zmierzenie się z Czechami było nowym doświadczeniem i cieszę się, że udało mi się wskoczyć na podium.
Do kolejnej rundy mistrzostw Polski, która odbędzie się 7 lipca w Częstochowie, został miesiąc podczas którego Puzio planuje skoncentrować się na intensywnych treningach i wykonywaniu Back-flipów na długim dystansie.
Klasyfikacja
Po dwóch rundach: 1. Michał Daciuk 43 pkt, 2. Artur Puzio 40, 3. Piotr Potaczało 27, 4. Rafał Biały 22, 5. Marcin Łukaszczyk 18.