Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Radny PiS zaczepiał wojewodę. I od wojewody dostał burę. Na koronawirusowych kontrowersjach kapitał zbić próbują grudziądzcy politycy

Daniel Dreyer
Daniel Dreyer
Radny PiS Andrzej Wiśniewski zaczepiał wojewodę. I dostał burę od wojewody Mikołaja Bogdanowicza
Radny PiS Andrzej Wiśniewski zaczepiał wojewodę. I dostał burę od wojewody Mikołaja Bogdanowicza Fot. Piotr Bilski
Radny PiS krytykował wojewodę. Doniósł na niego radny KO. Wojewoda zareagował zdecydowanie. Teraz były radny PO apeluje o odwołanie dwóch radnych PiS.

Wiele obaw i kontrowersji wywołała decyzja o przekształceniu grudziądzkiego szpitala w „jednoimienny zakaźny”.

Radny Wiśniewski: „Czy szpital przeznaczony jest do spalenia”

Działania związane z przygotowaniami do przyjmowania w Grudziądzu pacjentów podejrzanych o zakażenie i zakażonych koronawirusem, na portalu społecznościowym Facebook punktował Andrzej Wiśniewski, radny PiS.

Obrywało się przede wszystkim prezydentowi Maciejowi Glamowskiemu, ale nie tylko jemu. Także nominowanemu przez PiS wojewodzie, który decyzję o przekształceniu grudziądzkiego szpitala podjął, w porozumieniu z ministrem zdrowia w rządzie PiS.
„Ludzie!!! Kto położy kres temu szaleństwu? - jeden ze swoich wpisów zatytułował radny Wiśniewski. I pisał: „Prezydent Grudziądza zaoferował jedyny grudziądzki szpital do przekształcenia w jednoimienny szpital zakaźny. Wojewoda skwapliwie pomysł podchwycił, a minister zdrowia zaaprobował. Ocalały szpitale w Bydgoszczy i Toruniu.”

Wiśniewski pisał dalej: „Prezydent Glamowski znalazł sposób na nacjonalizację grudziądzkiego szpitala i pozbycie się go raz na zawsze. Czy radość prezydenta podzielają grudziądzanie? Czy ktoś spytał 2 tysiące pracowników szpitala, czy chcą pracować w szpitalu zakaźnym? Chińczycy zapowiadają spalenie szpitali przeznaczonych na leczenie wirusa COVID-19. Czy grudziądzki szpital też przeznaczony jest to spalenia? Jeśli duży szpital w Grudziądzu był solą w oku Torunia i Bydgoszczy to właśnie pan wojewoda Bogdanowicz znalazł doskonałe rozwiązanie przy współpracy prezydenta Glamowskiego. Od poniedziałku z najgłupszym wyrostkiem jeździmy do Łasina albo Brodnicy. (...) Mieliśmy szpital...”

Lawina komentarzy

Wpis wywołał w internecie prawdziwą lawinę nieprzychylnych prezydentowi miasta i wojewodzie komentarzy. Nie umknął też uwadze Pawła Napolskiego, radnego Koalicji Obywatelskiej, który w jego sprawie napisał do wojewody.

Doniósł w nim na radnego Wiśniewskiego szerzącego „niepokój społeczny” co może powodować „chaos organizacyjny”. Napolski prosił, aby wojewoda ustosunkował się do informacji zawartych we wpisie radnego Wiśniewskiego.

- Nie traktuję tego jako donos, ale prośbę o wyjaśnienie przez wojewodę informacji, które spowodowały tak duży niepokój wśród mieszkańców - mówi Napolski. Nie ma wątpliwości, że Wiśniewski napisał nieprawdę.

Telefon od wojewody

Odpowiedzi Napolski jeszcze nie otrzymał, ale wojewoda zareagował szybko. Zatelefonował do radnego Wiśniewskiego.

Poinformował o tym sam Andrzej Wiśniewski we wpisie - też na Facebooku - zatytułowanym „Zdrada stanu w Grudziądzu”.

W nim czytamy: „Z samego rana zaszczycił mnie telefonem wojewoda kujawsko-pomorski i poinformował mnie, że kiedy on pracuje od rana do nocy nad bezpieczeństwem grudziądzan to, co ja robię to zdrada stanu. Uspokoiłem się. Skoro taki mąż stanu nas broni, jesteśmy bezpieczni. Uspokojony zawieszam swoją społecznościową działalność, będę przyglądał się efektom.”

Czy radny Wiśniewski czuje się zrugany przez wojewodę?

- To raczej chyba odwrotnie było... - odpowiada Wiśniewski. Przyznaje, że rozmowa z wojewodą była „męska”. - Wyłożyłem swoje racje: dlaczego za poważny błąd uważam decyzję o przekształceniu szpitala i pozbawieniu grudziądzan opieki medycznej w szpitalu. Nadal uważam, że wojewoda chronił w ten sposób szpitale toruńskie i bydgoskie - mówi Wiśniewski. Podkreśla, że błąd popełnił wojewoda, ale o działaniach rządu ma jak najlepsze zdanie.

Wpisu, który wywołał tę burzę Wiśniewski nie usunął. Ale ten o rozmowie z wojewodą „uprywatnił”, więc już nie dla wszystkich jest dostępny. Dlaczego? - To po rozmowie z ministrem Krzysztofem Ardanowskim. Skoro sprawa szpitala jest już przesądzona, decyzje nieodwracalne, to nie chcę podkręcać atmosfery - mówi radny Wiśniewski. I jak dodaje, stosując się do rządowych zaleceń na czas epidemii, nie wychodzi z domu.

Apel: „Zawiesić radnych PiS”

Ale to nie koniec, bo do tego zamieszania dołączył Jakub Kopkowski, były radny PO, który - jako zwykły mieszkaniec Grudziądza - napisał do Marzenny Drab, szefowej zarządu okręgowego Prawa i Sprawiedliwości. I zaapelował do niej o... podjęcie działań, zmierzających do zawieszenia w prawach członka PiS radnych Andrzeja Wiśniewskiego oraz Krzysztofa Kosińskiego, który także ostro komentował fakt przekształcenia grudziądzkiego szpitala.

- Takie zachowanie wobec wojewody nie może pozostać bez echa - napisał Kopkowski. I dodał, że radni rozpowszechniali nieprawdziwe informacje i sprzeciwiali się woli wojewody.

Czy Marzenna Drab posłucha apelu byłego radnego PO? Przygotowując ten materiał, nie udało mi się z nią skontaktować.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Pomorskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska