MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Razem przeżyli wiele. Są wzorem do naśladowania dla młodych

Osiem par świętowało 50-lecie ślubu.
Osiem par świętowało 50-lecie ślubu. nadesłane
W TOK była uroczystość złotych, szmaragdowych, diamentowych i żelaznych godów pożycia małżeńskiego. Jubileusze świętowało 16 par.

Pary z 50-letnim stażem małżeńskim dostały medale przyznane przez prezydenta Polski, które wręczył burmistrz Tadeusz Kowalski.

Pozostali jubilaci otrzymali kwiaty i upominek w postaci grafiki Tucholi. - Jesteście wzorem do naśladowania dla waszych dzieci i innych młodszych pokoleń. Życzę wam długich lat życia w zdrowiu, abyśmy mogli spotkać się podczas następnych takich uroczystość - mówił do jubileuszowych par burmistrz.

Wśród małżeństw obchodzących 50-lecie zawarcia związku są m.in. Teresa i Jan Słomińscy. Znają się od dzieciństwa. - Poznaliśmy się na podwórzu. Teresa miała 7 lat, ja 12. Ale wówczas jeszcze się jej nie oświadczyłem. Nastąpiło to trochę później - żartobliwie opowiadał pan Jan. - Bardzo mi się spodobała. Dla mnie wtedy istniała tylko Teresa i tak zostało do dziś.

Pan Jan to znany w regionie pszczelarz. Ta pasja trwa od 1957 r. Z zawodu był nauczycielem. Z kolei jubilatka to amatorka prac w ogrodzie. - Uwielbiam hodować kwiaty - podkreślała.

Wcześniej pracowała m.in. w GS-ie w Żalnie. Para ma dwoje dzieci - syna i córkę oraz troje wnucząt. Jak zgodnie przyznają jubilaci, podstawą dobrego związku jest wyrozumiałość, życzliwość i miłość.

W podobnym tonie wypowiadają się także państwo Antonina i Ludwik Olszewscy. Są małżeństwem od 55 lat. - Poznaliśmy się na wieczorku andrzejkowym w Cekcynie w 1960 r. Dobrze pamiętam ten moment. Mąż był elektrykiem. Zakładał wówczas instalację elektryczną. Przypominam sobie, że miał wtedy przyjechać ktoś inny, ale pojawił się właśnie Ludwik - wspomina pani Antonina.

- Dla mnie była to miłość od pierwszego wejrzenia, Antonina bardzo mi się spodobała - przyznaje z uśmiechem pan Ludwik.

Para ma dwoje dzieci - syna i córkę oraz trzy wnuczki. Ich recepta na udany związek to zgoda, miłość i uczciwość. Podsumowują, że trzeba też kochać życie.

Jubileusz złotych godów, czyli 50-lecie pożycia małżeńskiego świętowali - Irena i Edmund Kowalscy, Krystyna i Jerzy Derczowie, Krystyna i Marian Marksowie, Teresa i Jan Słomińscy, Jadwiga i Bolesław Waszakowie z Tucholi, Eryka i Maks Gustkowie z Raciąża, Irena i Roman Hafkowie z Tucholi i Anna i Henryk Fierkowie z Łosin.

65 lat razem przeżyli razem Wanda i Stefan Glazerowie z Legbąda. Jubileusz diamentowych godów, czyli wspólne 60 lat przeżyli Wanda i Kazimierz Przybylscy z Dąbrówki i Bernadeta i Edmund Szreiberowie z Tucholi.

Szmaragdowe gody świętowali Irena i Mieczysław Zwiefkowie, Antonina i Ludwik Olszewscy, Leokadia i Rajmund Raflewscy z Tucholi, Hildegarda i Leon Szulcowie z Małego Mędromierza oraz Irena i Franciszek Pipowscy z Nadolnej Karczmy.

Uroczystość zorganizował burmistrz Tucholi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska