Reforma oświaty: Widmo zmian w SP nr 1 w Barcinie. Rodzice...

    Reforma oświaty: Widmo zmian w SP nr 1 w Barcinie. Rodzice mówią "nie" przekształceniom

    (iwo)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    - To placówka z tradycjami. Powinna zostać szkoła ośmioklasowa - twierdzą rodzice
    1/6

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. ze zbiorów SP nr 1 w Barcinie

    Reforma oświaty: Widmo zmian w SP nr 1 w Barcinie. Rodzice mówią "nie" przekształceniom
    Wiele emocji towarzyszyło ostatniemu spotkaniu rodziców dzieci uczęszczających do SP nr 1 w Barcinie z władzami miasta. Rozeszła się wieść o widmie likwidacji placówki.

    Tymczasem burmistrz uspokaja, że nie o likwidację chodzi, tylko zmiany organizacyjne, restrukturyzację, wynikającą z reformy szkolnictwa i powrotu do podstawówek ośmioklasowych. Jak argumentuje, by uniknąć dwuzmianowości w SP nr 1, proponuje się starsze klasy przenieść do Zespołu Szkół w Barcinie (Szkoła Podstawowa nr 2 i Liceum) przy ulicy Artylerzystów, a "jedynkę" zamienić na filię ZS, z klasami I-III.

    Rodzice absolutnie się na taką wersję nie zgadzają, co można było wywnioskować z ostatniego spotkania.

    - Do tej szkoły uczęszczało wielu z nas, ona ma 126 lat. Zwracam się do radnych: Czy nie szkoda wam stracić takiej tradycji? Szkoły polskiej, której pradziadowie budowali fundamenty? W "jedynce" za naszych czasów było osiem klas, 12-14 oddziałów; szkoła nie miała wówczas sali gimnastycznej, ćwiczyliśmy na korytarzach i żyjemy. Pytanie o dwuzmianowość, którą podaje się jako powód przekształceń: to o której nasze dzieci zaczynałyby lekcje? O godzinie 14? Pytam, bo tego nie wiemy. Moja propozycja: dla nas, rodziców, to emocjonalna sytuacja; czy nie zrobić tak, skoro planowane są zmiany, żeby dzieci przedszkolne od początku poszły do innej placówki? A nie nasze? Chodzi o to, żeby nie przenosić i nie stresować - mówiła pani Lucyna.

    - Nie jesteśmy w stanie od razu określić, jaka będzie siatka godzin. Jednak należy zaznaczyć, że kiedyś ósmoklasista spędzał w szkole 28 godzin, dziś kilka godzin w skali tygodnia więcej. Więc sytuacja się zmieniła. Zrobimy ankietę, jak państwo zadecydujecie, tak będzie. Niech większość - rodzice - się wypowiedzą - odpowiedział burmistrz Barcina.

    - Nie powinno być pomysłu przekształcania czegoś, co świetnie funkcjonuje. Powinniście się zastanowić, co zrobić, aby ta szkoła dobrze działała dalej. Świetnie, że w mieście jest stadion, dekoracje, boiska, basen, kino, więc czy nie można pomyśleć o pomocy tej placówce? Każdy obiekt można rozbudować. Miejsce jest - skomentowała kolejna mama, mieszkanka Szczepanowa.

    - O rozbudowie nie ma mowy. Byłoby to niegospodarne, skoro są pomieszczenia w innych placówkach - skomentował burmistrz Michał Pęziak. I zaproponował pytanie do ankiety: Czy deklaruję, aby moje dziecko uczęszczało do 8- klasowej SP 1 w Barcinie, ale wiedząc o tym, że być może będzie tu dwuzmianowość? Odpowiedź: tak bądź nie.

    Wiele wskazuje na to, że na jednym spotkaniu w sprawie przekształceń w SP nr 1 się nie skończy.

    Tymczasem jak poinformowała nas dyrektor placówki Iwona Kausa, obecnie do SP nr 1 w Barcinie uczęszcza 211 dzieci (klasy 1-8). - Mamy jedenaście oddziałów plus oddział przedszkolny. Lekcje odbywają się do godziny 15.20 - przekazała pani dyrektor.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Smaki Kujaw i Pomorza

    1 3 »