Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Remont w Kikole trwa już od ponad roku. Kiedy zniknie wahadło z DK nr 10?

Marcin Jaworski
W miejscu, gdzie prowadzone są prace, doszło już do kilkunastu zdarzeń drogowych.
W miejscu, gdzie prowadzone są prace, doszło już do kilkunastu zdarzeń drogowych. Marcin Jaworski
Prace związane z przebudową drogi na krajowej dziesiątce rozpoczęły się ponad rok temu. Drogowcy z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad mieli zakończyć prace do końca kwietnia, jednak nadal nie widać efektów.

Dla kierowców podróżujących drogą krajową nr 10, która biegnie także przez powiat lipnowski, dużą uciążliwość stanowi remont nawierzchni prowadzony na granicy miejscowości Konotopie i Kikół Wieś. Prace trwają tam od ponad roku, a ruch odbywa się wahadłowo. Końca jak na razie nie widać.

Zadzwonił do nas mieszkaniec Konotopia, który skarżył się na prowadzone prace.

- Od kilku miesięcy jeden pas jest rozkopany, a cały ruch prowadzony jest drugim pasem. Nic się tam nie dzieje - mówi pan Adam. - To wahadło jest bardzo uciążliwe. Pomijam już to, że trzeba długo oczekiwać na przejazd, ale tam jest bardzo niebezpiecznie.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

W miejscu, gdzie prowadzone są prace, doszło już do kilkunastu zdarzeń drogowych. Ostatnim z nich było przewrócenie samochodu ciężarowego, który chciał uniknąć zderzenia w miejscu wahadła. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

- Nie jestem w stanie powiedzieć, czy wszystkie zdarzenia odnotowane w miejscowości Konotopie, miały miejsce na wahadle - powiedziała sierż. sztab. Małgorzata Małkińska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lipnie. - Jednak tych zdarzeń było wiele.

Mimo iż drogą zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, okoliczni mieszkańcy bardzo często zwracają się z tym problemem do urzędu gminy w Kikole, ponieważ remont prowadzony jest właśnie na terenie tej gminy.

- Bardzo często mieszkańcy pojawiają się w tej sprawie u nas w urzędzie. Sam byłem dwa lub trzy razy w bydgoskim oddziele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, aby wyjaśniono nam co się tam dzieje. Powiedziano nam, że do końca roku zrobiony zostanie jeden pas, a drugi zostanie oddany do końca kwietnia. Jak widać, nie udało się - powiedział nam Józef Predenkiewicz, wójt gminy Kikół. - Mieszkańcy, którzy mieszkają w pobliżu, skarżą się, że w wyniku prac zaczynają pękać elewacje na ich domach. Z kolei inni mieszkańcy z gminy skarżą się, że gdy coś się tam wydarzy, prowadzony jest objazd przez Wolęcin, gdzie rozjeżdżana jest nasza gminna droga.

Zapytaliśmy o sprawę remontu na krajowej dziesiątce Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy.

- Podczas prowadzonych prac, pod koniec ubiegłego roku znaleziono pod ziemią elementy, które trzeba było usunąć, następnie w związku z sezonem zimowym prace zostały wstrzymane, a przerwa trwała trzy miesiące - powiedział Tomasz Okoński rzecznik prasowy bydgoskiego oddziału GDDKiA. - Teraz po przerwie rozpoczęły się prace, na jednym pasie wbito pale żelbetowe w grunt, na które będą położone płyty, a następnie warstwy drogi. Gdy zakończą się na jednym pasie, to rozpoczną się na drugim. Wszystkie roboty zakończą się do końca czerwca.

INFO Z POLSKI - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju - 20 kwietnia 2017.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska