Rojewo, powiat inowrocławski

Dariusz Nawrocki
Rojewo to stolica gminy leżącej w północnej części powiatu inowrocławskiego. Zameldowanych jest tu 596 mieszkańców.

Krystyna Czarnota

w Rojewie osiadła w 1964 roku wraz z rodzicami, którzy przybyli tu z Rzeszowszczyzny za chlebem, tutaj mieli lepsze ziemie, stąd było bliżej do miasta; ojciec zawsze jej powtarzał: "może mi nie będzie tutaj dobrze, ale moich dzieciom na pewno"
- Ogólnie w Rojewie żyje mi się dobrze. Tu jest mój dom. Tutaj miałam pracę. Nie urodziłam się tutaj, ale ta ziemia bardzo mi się spodobała. Jestem twórcą ludowym w dziedzinie haftu. I wszystko byłoby wspaniale, gdyby władze gminne były inne. Boli mnie to, że kultura w Rojewie jest poza wszelką krytyką. Nie mamy Koła Gospodyń Wiejskich. Działamy w naszym kole hafciarek poza Rojewem. A uważam, że powinnyśmy działać na terenie naszej gminy. Nasze koło miało zajęcia przy bibliotece. Skończyło się to jednak, gdy przestała nią kierować pani Urszula Gutowska. Być może naszą działalność hafciarską kontynuować będziemy w Rojewicach.

Wojciech Stachowski

Rojewo, powiat inowrocławski

od trzech lat mieszka w Starej Wsi, 5 kilometrów od Rojewa, przeprowadził się tu z Inowrocławia
- Wybrałem wieś, bo żyje się tu lepiej i spokojniej. Tereny są cudowne, wręcz idealne na agroturystykę. Niestety za cichym przyzwoleniem gminy ze spalarni odpadów zwierzęcych w Strudze Jezuickiej wydobywa się okrutny smród. Nie chcemy zamknięcia tego zakładu. Chcemy, by pracował zgodnie z normami, które są zawarte w pozwoleniu wojewody na prowadzenie zintegrowanej działalności.

Andrzej Brończak

mieszka w Inowrocławiu, w Starej Wsi ma działkę, przyjeżdża tu odpoczywać, a chce zamieszkać i prowadzić hodowlę koni
- Mnie również bardzo przeszkadza ten okropny smród. W zeszłym roku zdobyłem 52 podpisy osób niezadowolonych z zapachów wydobywających się z zakładu w Strudze Jezuickiej. Podpisali się mieszkańcy Liszkowic, Starej Wsi i Rojewic. Po naszej interwencji zakład zakupił lub wynajął wóz asenizacyjny. Ścieki są wywożone do oczyszczalni ścieków do Bydgoszczy.

Jan Kaczmarek

Rojewo, powiat inowrocławski

jest mieszkańcem Ściborza (gmina Rojewo) z dziada-pradziada; twierdzi, że do Rojewa przyjeżdża teraz tylko do banku po pieniądze
- Jestem bardzo niezadowolony z pracy wójta Rojewa. W świetlicy w Ściborzu niewiele się dzieje. Spotykają się tutaj jedynie komisje radnych gminnych. Miał być u nas plac zabaw i kanalizacja. Skończyło się na słowach. Mam żale do stanu gminnych dróg. Są fatalnej jakości. Ciągle słyszy się o tym, że jesteśmy biedną gminą. Tymczasem na ostatniej sesji radni podnieśli pensję wójtowi. Mam również żal do wójta, że niszczy ludzi z inicjatywą. Niewielu już w gminie zostało społeczników, którym chce się jeszcze działać. Podoba mi się stadion w Rojewie. Szkoda tylko, że nie ma tu drużyny seniorskiej grającej w piłkę nożną. Kiedyś byłem radnym. W ostatnich wyborach nie startowałem. Uznałem, że z tą radą niewiele da się zrobić.

Alicja Jakubowska

Rojewo, powiat inowrocławski

jest mieszkanką Rojewa od urodzenia, nigdy nawet przez myśl jej nie przeszło, by się stąd wyprowadzić
- Jest mi tutaj dobrze. Brzydki zapach z Jezuickiej Strugi, na który narzekają ludzie, dociera tu tylko czasami. Nie ma co narzekać. Mamy w pobliżu taki zakład i trzeba to wytrzymać. Mamy blisko do lasu, a w nim dużo grzybów. Niedaleko jest stadnina koni. Z dziećmi wspaniale można tam spędzić czas. Jest zielono i czysto. Bociany przylatują do nas co rok, więc chyba nie jest u nas aż tak źle. Minusem naszej wsi jest społeczność. Nie potrafimy się zintegrować i zrobić coś dobrego dla Rojewa. Jesteśmy oporni w działaniu. Są jednostki, ale one niczego same nie zdziałają. Ludzie są zamknięci w sobie i nie garną się do działania. Może władza nasza jest temu winna, a może wina tkwi w nas samych.

Stanisław Popielewski

Rojewo, powiat inowrocławski

urodził się w Strzelnie, później pracował w szkole w Mroczy, Wiejskim Domu Kultury w Rojewicach, kierował też Gminnym Ośrodkiem Kultury, Sportu i Rekreacji, od 48 lat mieszka w Rojewie, jest emerytowanym nauczycielem i prezesem LZS-u "Znicz" Rojewo, śpiewa w "Liszkowiankach"
- Jestem dumny z boiska, które mamy w naszej miejscowości. Wybudowano je za pieniądze pochodzące z Unii Europejskiej i gminy. Na początku wszystko było w porządku. W naszym klubie piłkarskim działali seniorzy w B klasie oraz trzy drużyny młodzieżowe. Po pewnym czasie seniorzy się wykruszyli. Brakowało zawodników, a młody narybek rozjeżdżał się po okolicy i trudno było go zwołać na treningi. Bywało, że na mecz seniorski przychodziło tylko ośmiu zawodników. W innych klubach piłkarze dostają pieniądze za mecze. My nie mieliśmy sponsora. U nas gmina płaciła tylko na opłacenie sędziego, transport, zakup sprzętu i wodę. Plusem Rojewa jest prężnie działający Klub Seniora "Wrzos", który skupia 96 członków.

Marlena Czołgosz

Rojewo, powiat inowrocławski

mieszka w Płonkowie, pracuje w sklepie w Rojewie, dojeżdża tu codziennie samochodem lub rowerem
- Moja córka chodzi do pierwszej klasy gimnazjum w Rojewie. Klasy są bardzo liczne. W niewielkim pomieszczeniu gnieździ się aż 33 uczniów. Rodzice napisali petycję do wójta, by zamiast dwóch klas były trzy. Wójt uparcie tkwi przy swoim i nie zgadza się na wprowadzenie zmian. Mówi, że nie ma na to pieniędzy. Dzieci się męczą, a nauczyciele mają pretensje, że nie uważają na lekcjach. Należę do Koła Gospodyń Wiejskich w Płonkowie. Na ostatnim zebraniu rozmawialiśmy o rozbudowaniu świetlicy. Chcieliśmy, żeby wójt nam to sfinansował. Chcieliśmy wymienić okna i zrobić coś z dziurami w podłodze. Nie ma szans, by się z nim dogadać. Wójt zdecydowanie faworyzuje KGW Liszkowo i Ściborze. Muszę też ponarzekać na brak autobusów z Płonkowa do Inowrocławia. Gdybym nie miała samochodu, to bym do miasta nie dojechała. Tu jest zaścianek, koniec świata. Plusów w Rojewie nie ma żadnych. Trzeba liczyć tylko na siebie.

Rozmowa z Błażejem Mielcarkiem - wójtem Rojewa

- Mieszkańcy narzekają na okropny smród, jaki wydobywa się z zakładu w Strudze Jezuickiej. Rzeczywiście jest tak bardzo uciążliwy?
(Wójt wzywa swoją sekretarkę, panią Wiesię, która mieszka w pobliżu tego przedsiębiorstwa. Pyta ją, jak często czuje zapach Strugi SA?)
Pani Wiesia odpowiada: - Trzy razy w roku, może pięć - przy dużych upałach. Nie jest to zapach uciążliwy. Śmierdzi tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy zmienia się wiatr. Zdaję sobie sprawę, że mieszkam na wsi, a nie w Puszczy Kampinoskiej.
Wójt: - Ten zapach był uciążliwy kilka lat temu, przed modernizacją zakładu. Zdarzają się sytuacje, gdy są masowe upadki ferm. Wówczas zakład zwozi padlinę. Nie jest w stanie w ciągu tygodnia zwiększyć pięciokrotnie swoich możliwości przerobowych. Wówczas padlina składowana jest na zewnątrz i zapach jest bardziej intensywny. Znaczniej bardziej uciążliwe są zapachy zakładów tłuszczowych w Kruszwicy.
- Są ludzie, którzy twierdzą, że Rojewo pan zaniedbuje, a faworyzuje Ściborze oraz Liszkowo.
- W Rojewie wybudowaliśmy piękne boisko sportowe, wyremontowaliśmy szkołę. Ośrodek zdrowia też został piękny zrobiony. W zeszłym roku położyliśmy tu chodnik. Niech moi oponenci wskażą mi wieś, w której zrobilibyśmy więcej. Ja nie mam żadnych wyrzutów sumienia.
- Jest tu boisko, ale klub piłkarski Znicz nie ma seniorów, którzy promowaliby gminę na arenach sportowych w regionie.
- To nie moja wina. Ludziom brakuje odpowiedzialności za własne czyny. Był tu zespół. Nie był jednak w stanie się zebrać i wyjeżdżać na zawody. Piłkarze gwarantowali, że będą grać. Potem tłumaczyli, że coś im wypadło. To był nasz notoryczny problem.
- Mieszkańcy narzekają również, że po macoszemu traktuje pan rojewską kulturę.
- Klub seniora "Wrzos" działa tu fantastycznie. Jest też zespół "Jarko", który osiąga duże sukcesy. Organizujemy dwie duże imprezy rocznie, w tym cieszącą się ogromną popularnością "Sołtysiadę". W gminie są Koła Gospodyń Wiejskich, które wspaniale się rozwijają. W Rojewie takiego koła nie ma. Próbowało się zawiązać, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Nie wiem, czy są gminy wiejskie, które mają szerszą ofertę kulturalną. Na prowadzenie domu kultury nie mamy pieniędzy. Jesteśmy gminą o najmniejszym budżecie w powiecie inowrocławskim.
- No właśnie, dlatego ludzi boli, że radni dali panu podwyżkę.
- Minister finansów swoim zarządzeniem określił stawki minimalne. Mieściłem się poniżej minimum, więc Rada Gminy zmuszona był podnieść mi pensję. Zarabiam teraz parę procent więcej niż minimum.
Ps. Wójt zarabiał 7110 zł brutto, a zarabia 8991 zł.

Rozmowa z Antonim Kusiem - sołtysem Rojewa

- Co jest największym problemem Rojewa?
- Nasza wieś powinna się lepiej zintegrować. Aby jednak to zrobić, potrzebne są pieniądze na organizację imprez. Gmina daje nam ich niewiele. Jest budynek domu kultury, w którym praktycznie nic się nie robi. Rada sołecka ma bardzo skromne środki, zaledwie 2 tysiące złotych rocznie. Próbujemy integrować naszą społeczność. Za własne pieniądze, bez pomocy gminy, organizowaliśmy spotkania biesiadne. Takich imprez powinno być więcej. Gmina powinna wykazać się większą aktywnością albo przekazać nam więcej pieniędzy. Wówczas byśmy ją wyręczyli. Niestety, u nas ludziom, którzy chcą coś robić, rzuca się kłody pod nogi.
- Zauważam, że szefuje pan grupie, która wojuje z wójtem.
- Zawsze mówię głośno, co mnie boli. Może dlatego wójt robi wszystko, żeby hamować rozwój Rojewa. Efekt jest taki, że ludzie uciekają do Gniewkowa i Złotnik Kujawskich. Tam wszystko prężnie działa, a u nas nie. Wójt chwali się, że firmy prywatne w naszej gminie zatrudniają ludzi. A pytam: czy wójt dołożył chociażby złotówkę do tego sukcesu? Firmy, które powstają, nie są zasługą wójta. Wójt jest głównym hamulcowym w rozwoju tej gminy.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Morfeusz1971

Wybór materaca stosunek cenny do jakości z produktów MK Foam Koło czyli wybieramy top pięć pośród materacy koło, które chyba najłatwiej znaleźć wyszukiwarce google pod hasłem materace koło.

Najtańsze materace to materace bonelowe ale niestety cena to nie wszystko, najtańsze materace nie są najlepsze. Materace bonelowe są produkowane jak na te czasy w przestarzałej technologii, i z tego powodu nie są najlepsze ponieważ jest w nich zastosowana formatka sprężynowa typu bonel która tworzy jedną całość i dlatego sprężyny nie mogą się tak dobrze dopasowywać do kształtu ciała jak w materacach kieszonkowych również trwałość tych materacy pozostawia wiele do życzenia. Ten typ sprężyn wspaniale sprawdza się w na przykład : sofach, narożnikach, kanapach, fotelach ogólnie mówiąc w meblach tapicerowanych popularnie zwanych wypoczynki. Dlatego nie będę polecał raczej materace które są produkowane przy wykorzystaniu sprężyn bonelowych. Następna kategoria to popularnie określane jako materace kieszeniowe lub materace woreczkowe, są to materace wykonane z sprężyn umieszczonych każdej w osobnej kieszonce. W ten sposób uzyskujemy to że każda sprężyna pracuje indywidualne i dlatego materace kieszeniowe bardzo dobrze dopasowują się do kształtu ciała nie tak jak materace bonelowe. Po prostu materace kieszonkowe ( sprężyny ) pracują punktowo co jest bardzo dużą ich zaletą. Niektóre materace kieszonkowe posiadają strefy twardości np. takie materace Koło jak materace Venus Multi Pocket , Estrella Lux , Czar Nocy , Mystazja , Jamajka, Fajardo, oraz Samos są tak zwanymi materacami siedmiopolowymi co oznacza że niniejsze materace posiadają sprężyny o rożnych twardościach w różnych częściach materaca. Dzięki zastosowaniu sprężyn siedmiopolowych materace kieszonkowe lepiej dopasowują się do kształtu ciała w jego poszczególnych części ponieważ materace mają inną twardość np. pod biodrem a inna pod nogą co powoduje dodatkowy komfort spania. Materace kieszonkowe podzieliłbym jeszcze dodatkowo na materace miękkie czyli te materace w których zastosowano warstwę lateksu na sprężynach który jest bardzo elastyczny do tej grupy zaliczają się materace : Czar Nocy, Mystazja, Venus, Estrela Lux dodatkowo Mystazja ma jeszcze jeden atut posiada jeszcze dodatkowo warstwę pianki termoelastycznej która pod wpływem ciepła dopasowuje się do naszego ciała. Materace twarde to materace w których lateks zastąpiono pianką poliuretanowa która już nie jest tak elastyczna jak lateks, w tej grupie można wyróżnić jeszcze szczególnie twarde materace np. Palmea i Estrella Strong te materace posiadają warstwę kokosu a materac Estrella Strong posiada wyłącznie 3 centymetrową warstwę kokosu zamiast pianki i dlatego jest to materac szczególnie twardy. Materace bardziej miękkie w tej kategorii to :Jamajka, Fajardo, Samos, Texel, Estrella, Estrella Air. Następna kategoria materacy to materace lateksowe są to materace wykonane z mleczka kauczukowego które jest wulkanizowane w odpowiedniej temperaturze są to materace w pełni wykonane z surowca naturalnego i dlatego są to materace antyalergiczne ponieważ lateks zastosowany w materacu jest środowiskiem nieprzyjaznym dla różnego typu grzybów , roztoczy oraz bakterii. Materace lateksowe maja jeszcze jeden wielki atut nie odkształcają się zbiegiem czasu można powiedzieć że są wieczne. Materace lateksowe mogą być wykonane również w bardzo nowoczesnej technologii talalay gdzie mleczko kauczukowe jest mrożone do minus 30 stopni Celsjusza i w tedy wulkanizowane, ta metoda umożliwia równomierne rozłożenie ciężaru właściwego wkładu lateksowego. Zamrożone kanaliki powietrza pozostają otwarte w procesie wulkanizacji, umożliwiając oddychanie i optymalną cyrkulacje powietrza w materacu. Fabryka Mk foam Koło ma w swojej ofercie dwa materace lateksowe wykonane w/w technologii a mianowicie materace : Sueno Vital i Sueno Luxus w tym ostatnim można dodatkowo zastosować zestaw masujący Patataj. Mk foam Koło ma jeszcze w swojej ofercie handlowej takie materace lateksowe jak : Ibiza, Nancy, Vincent, Antiqua, Peurto Rico, Sueno i Sueno Minor. Materace lateksowe tak samo jak materace kieszonkowe posiadają kilka stref twardośći jak na przykład : Ibiza, Antiqua czy też Nancy. Dodatkowo niektóre materace lateksowe mogą występować w różnych twardościach na przykład Ibiza H 2 i Ibiza H 3 materac H 2 jest przeznaczony dla osób o wadze do 80 kg a H 3 dla osób powyżej 80 kg. Kolejną kategorią są materace termoelastyczne które są wykonane z specjalnej pianki która pod wpływem ciepła naszego ciała dopasowuje się idealnie do niego a gdy zniknie źródło ciepła materac wraca do swojego pierwotnego kształtu, można powiedzieć że jest to materac inteligentny z pamięcią. Najbardziej znany materac termoelastyczny wytwarzany przez MK Foam Koło to Ameland występuje jeszcze materac Bahrain który to materac posiada 4 cm warstwę pianki termoelastycznej. Kolejna kategorią są materace piankowe wykonane z pianki wysokoelastycznej do tej grupy zaliczamy materace :Aruba, Kontura, Lucja, Santorini. Według mojej subiektywnej oceny najlepsze są materace lateksowe potem materace kieszonkowe i materace termoelastyczne następnie materace piankowe i na samym końcu materace bonelowe. Oczywiście nie każdy materac np. lateksowy jest lepszy od materaca kieszonkowego czy materaca termoelastycznego to zależy od jego klasy. Według mnie najlepszym materacem z grupy materacy lateksowych jest Sueno Vital i Sueno Luxus ( talalay ) a Ibiza w tradycyjnych materacach lateksowych. Kategoria materace kieszonkowe ma kilka bardzo dobrych produktów według mnie zwycięzcą jest tu materac Mystazja choć Czar Nocy niby jest lepszy ale uważam że za drogi i nie warty swojej ceny na drugim miejscu jest Venus bardzo dobry materac godna uwagi jest również Estrella Lux a z najtańszych Texel. Materace termoelastyczne to tak naprawdę tylko i wyłącznie materac Ameland, z materacy piankowych poleciłbym materac Monaco lub Aruba. Podsumowując polecałbym materace lateksowe a z nich Sueno Vital mimo że jest bardzo drogi ale warty swojej ceny albo materac Ibiza w kategorii materace kieszonkowe faworyci to materac Mystazja i Venus bo są bardzo dobre i nie jaż za tak wysoką cenę a tańszy materac to Estrella Lux a najtańszy ale naprawdę godny uwagi jest materac Texel. Nie sposób też pominąć materac Ameland, ponieważ jest bardzo dobry jego walory w dużej mierze docenili Czesi i tym sposobem z top 5 zrobiło się nam to 6 ale materace koło to naprawdę wspaniałe produkty i ciężko jest wskazać tylko 5 żeby nie pominąć jakiegoś bardzo dobrego produktu. Stwierdzam jedno że nie każdy drogi materac zagwarantuje nam zdrowy spokojny sen, więc wybierajmy materace z rozwagą i koniecznie wypróbujmy materac jeszcze przed jego zakupem w sklepie żeby uniknąć późniejszego rozczarowania. Jeśli w końcu chcesz się budzić wypoczęty i szczęśliwy a nie zmęczony i nerwowy koniecznie zamień swoje niewygodne spanie na materac renomowanej w europie firmy MK Foam Koło i dopiero dowiesz się co to jest zdrowy cudowny sen i będziesz budził się już zawsze z uśmiechem na ustach.

A
Aleksandra4814

Szanowni przy władzy w Rojewie.
Pochodzę z Rojewa i często przyjezdzam w Odwiedziny.Za kazdym razem pobytu smród powodował ze nie można byłoprzebywać na dworze. Jesli tej Pani od wojta czy sołtysa smrod nie przeszkadza to niech się nim delektuje nie włączając nas do wąchania znam lepsze zapachy ktorymi chcę się upajać w lecie a nię wciągać w nozdrza zapach fekalii. Jestem corką Pana Litwina Jozefa na stałe mieszkająca w USA. Nie pamiętam zadnego smrodu za naszych czasow przeciwnie w Rojewie pachniało bzami.W ogole Rojewo zostało nieprawdopodobnie zdewastowane i nic się w nim nie naprawia.Zatem do roboty sołtysi i wojtowie i bez narzekań!!!!Chcę zaprosić moją rodzinę z USA i nie chcę się za Rojewo wstydzić -to moja wieś i moje korzenie ukochanego ojca ze wszech miar prawego. Zyczę sukcesow w integracji ludzi z Rojewa.Aleksandra -Litwin Widawska.

k
krema

Właśnie, zamiast narzekać, może lepiej wziąć się do konkretów

b
budu-budu

Czytam Waszych opinii na Forum i zastanawiam się , że istnieją gminy wiejskie , które w tych czasach nie wzięły się do porządkowania swoich wsi.
Kraj się rozwija , a wsie polskie z wielkim rozmachem rozwijają się , nowocześnieją i pięknieją. Wykorzystują maksymalnie możliwości sięgania po środki unijne .Panowie do roboty. Bo są gminy , która sięgną i po Wasze niewykorzystane środki unijne.

G
Gość

Wszędzie są problemy. Zwróćcie państwo jednak uwagę na samo podejście np. burmistrza Gawrysiaka do sygnalizowanych przez mieszkańców problemów mieszkańców Zagopla w Kruszwicy. Inna sprawa jak się wywiązuje ze swojej pracy, bo to muszą już ocenić sami mieszkańcy. Porównajcie jego podejście do problemów (i co można wywnioskować podejście do samych mieszkańców) z podejściem do problemów, a jednocześnie mieszkańców w naszej gminie wójta Mielcarka. Nasz kpi sobie z mieszkańców (np. zakład Struga S.A.). Następna sprawa - ludzie, którzy chcą działać społecznie nie mają niestety wsparcia i pomocy we władzy, a to jest karygodne.

G
Gość
W dniu 13.07.2008 o 12:44, mieszkanka napisał:

no nie wiem jak może byc winą mieszkańców, że droga sie po porostu "zniszczyła". to materiał z jakiej jest wykonana był po prostu nieodpowiedni lub robione było tanim kosztem. a co mogą zwykli mieszkańcy wsi tak jak piszesz, że chcieli szybko drogę? może to ich wina ,że droga się zniszczyła co? albo zbyt dużo jeżdżą samochodami co? zastanów się co piszesz na forum drogi Gościu



Domyślam się, że chodzi o ten fragment."W Topoli asfalt dziurawy, ale to wina mieszkańców, bo chcieli mieć już, a mogli poczekać i mieliby dobry, a tak mają karę".Oczywiście, że droga jest po to żeby po niej jeżdzić i to nie jest winą mieszkańców, że tak wygląda. Sama podalaś przypuszczalną przyczynę "to materiał z jakiej jest wykonana był po prostu nieodpowiedni lub robione było tanim kosztem". Zgadzam się z tym jak najbardziej.Fragment "W Topoli asfalt dziurawy..."to usprawiedliwienie wójta, z ktorym oczywiści nie zgadzam się". Wiem co piszę, doczytaj proszę do końca.Wszystkiemu winni inni........." to jest zwalanie winy przez wójta na innych w tym wypadku na mieszkańców, a przecież to on podejmował ostateczną decyzję co do wykonawstwa w każdym sensie.
m
mieszkanka

no nie wiem jak może byc winą mieszkańców, że droga sie po porostu "zniszczyła". to materiał z jakiej jest wykonana był po prostu nieodpowiedni lub robione było tanim kosztem. a co mogą zwykli mieszkańcy wsi tak jak piszesz, że chcieli szybko drogę? może to ich wina ,że droga się zniszczyła co? albo zbyt dużo jeżdżą samochodami co? zastanów się co piszesz na forum drogi Gościu

G
Gość

"Niech moi oponenci wskażą mi wieś, w której zrobilibyśmy więcej (niż w Rojewie)" - czyli wójt przyznaje się do mizernych wyników swojej działalności. No tak, bo jak się coś robi to z kosmicznymi kosztami i placi się za roboty niezrobione zgodnie z kosztorysami to nie wiele się zrobi. Jak się niby rowna polne drogi to tak, że kamienie, cegły wystają i chaczą o podwozie samochodów. Aż dziwne, że mieszkańcy tych terenów nie oddali jeszcze sprawy do sądu za zniszczone samochody. W Topoli asfalt dziurawy, ale to wina mieszkańców, bo chcieli mieć już, a mogli poczekać i mieliby dobry, a tak mają karę. Od GS do Liszkowic droga niczym ser szwajcarski, ale to też wina bodajże wybranej (nie przez wójta, bo jego jeszcze nie było) technologii. Wszystkiemu winni inni.........

T
Też mieszkaniec

Ale o co chodzi, że niektóre „Urzędasy wykształciuchy -”, albo i nawet „Urzędasy niewykształciuchy” boją się Kusia? Mistrzem w manipulacji jest wójt Mielcarek. Sam powiedział, że nauczył się od Kusia....No i ... „Uczeń przerósł mistrza”.

R
R

Ludzie zastanówcie się trochę. Jak taka osoba jak p. Kuś może manipulować gminą. Nie posiada wykształcenia, ani nawet nie potrafił utrzymać własnego gospodarstwa a chce rządzić gminą? Kpina. Opamiętajcie się i nie dajcie się wodzić za nosy osobie, która wykorzystuje Wasze krzyki na własne potrzeby, Nie widzicie tego? Spójrzcie tylko co tak naprawdę zrobił dla gminy; Bo ja jakoś tego nie widzę i większość mieszkańców również. Niech przestanie siać ferment wśród mieszkańców, bo jak dotąd to wychodzi mu najlepiej. Szczytnie chwali się, że chce coś zrobić dla gminy to niech da w końcu święty spokój

G
Gość

Zgadzam się z "Obywatelem". Jestem za, a nawet przeciw. "Wielki" wójt robi małe interesy dla gminy, to może "Mały" wójt będzie robił duże interesy

o
obywatel

Ja proponuję Macieja Przeździęka na Naszego Wójta

m
mieszkaniec II

No proszę, czytając te opinie odnosi się wrażenie, że mamy myślących i wartościowych ludzi w naszej gminie. Co do sołtysa, to „namaścił” tylko tego drugiego, do czego zresztą otwarcie przyznaje się. Zgadzam się z opinią, że ten trzeci też szybko odetnie pępowinę. Nie jest to postać „PONAD”, a takim człowiekiem powinien być wójt. Od niego przecież zależy los nas mieszkańców, instytucji...”Szkoła” jest bardzo ważna i obowiązkowo należy ją mieć(nie tylko jako "papierek"), ale nie wszystko załatwi. Mamy przecież na czele człowieka - mgr. inż. i co? Starsi ludzie, którzy nie mieli szans uczyć się dalej, kończyli np. tylko siedem klas, są inteligentniejsi od obecnego wójta. „Szkoła” może to tylko dalej kształtować. Z tym „czymś” trzeba się po prostu urodzić tzw. inteligebcja wrodzona.

w
weteran

Może sołtys z Rojewo przestał by namaszczać rojewskich wójtów, bo ani jeden ani drugi się nie sprawdzili. Ten trzeci którego promuje po cichu też szybko odetnie pępowinę i już nie będzie dla niego dobry. Być może panie sołtysie do szkoły, a potem na stanowisko i pokazać tym wszystkim gminnym nieudacznikom jak się rządzi.

m
mieszkaniec

P.S. Sołtysem wsi Rojewo

Dodaj ogłoszenie