Rozsmakowaliśmy się w prawdziwym chlebie! Jaki kupujemy najczęściej?

(LT)
Marlena Szczęsna twierdzi, że coraz częściej klienci wybierają chleb np. razowy niż zwykły.
Marlena Szczęsna twierdzi, że coraz częściej klienci wybierają chleb np. razowy niż zwykły. Lucyna Talaśka-Klich
Razowy, amarantusowy, orkiszowy, kukurydziany, z kapustą, grzybami, pestkami dyni...

Po takie bochenki sięgamy coraz częściej. Nadal widać spadek sprzedaży zwykłego pieczywa, choć i on wyhamował.

W marketach chleb kupuję rzadko, bo tam wszystkie smakują mniej więcej tak samo - mówi Beata Adamiak, którą przed świętami spotkaliśmy w bydgoskim sklepie.

- Staram się robić zakupy w sklepach należących do piekarni i z reguły wybieram pieczywo ciemne. Uwielbiam chleb razowy, wieloziarnisty. Jest w nim nawet siemię lniane, słonecznik i płatki owsiane. Mąż woli chleb na zakwasie, z dodatkiem miodu - dodaje.

Chleb: od koloru, do wyboru

- Kiedyś chleb dzielił się na zwykły i razowy - tłumaczy Marlena Szczęsna, właścicielka piekarni i cukierni Stan-Mar w Czarżu (pow. bydgoski). - Dziś gatunków pieczywa jest tak dużo, że każdy może znaleźć coś dla siebie.

I dodaje, że zwykłego chleba jej piekarnia sprzedała w tym roku mniej więcej tyle, co w poprzednim, ale za to więcej innego. - Sprzedaż tego specjalistycznego wzrosła o około dwadzieścia procent - przyznaje. - Myślę, że to efekt wzrostu świadomości. Coraz więcej konsumentów chce dbać o zdrowie. Pomagają nawet informacje przekazywane w kolorowych czasopismach.

- To nie był zły rok dla naszej branży - uważa Ryszard Piasecki, właściciel toruńskiej Eko -Piekarni. - W przypadku konwencjonalnego chleba nie jesteśmy w stanie konkurować z marketami, więc tu niewielkie spadki sprzedaży były. W przypadku ekologicznych wyrobów, zbyt utrzymał się na podobnym poziomie, co przed rokiem.

Świadomych przybywa

- Grupa świadomych klientów, rzeczywiście, powiększa się - twierdzi Grzegorz Nowakowski, prezes Instytutu Polskie Pieczywo. - To są ludzie, którzy analizują informacje na etykietach, szukają jak najlepszego towaru. Dzięki temu w tym roku spadek spożycia pieczywa w Polsce był mniejszy niż w poprzednich latach. Może zatrzymać się na poziomie pięćdziesięciu kilogramów na osobę.

W 2011 roku było to 54,1 kg na osobę, a w 1993 r. - 96,7 kg.

- Pojawia się światełko w tunelu, cieszą mniejsze spadki, ale jest jeszcze wiele do zrobienia w naszej branży - mówi Grzegorz Nowakowski.

- W tym roku namnożyło się domów chleba - zauważa Andrzej Szymański, prezes firmy KRYS-AND w Bydgoszczy. - To dla klientów dobrze, bo mają w czym wybierać.
W jego firmie sprzedaż specjalistycznego pieczywa także wzrosła. - Ono stanowi już 20-25 procent sprzedawanego towaru, a kiedyś to było pięć procent - dodaje. - Jednak to tradycyjne też znajduje klientów. Bo nasze społeczeństwo nie jest zamożne. A gdy pieniędzy brakuje, to kupuje więcej chleba, makaronów albo ziemniaków.

Wybór chleba zależy od portfela

- Najwięcej zwykłego chleba sprzedajemy na wsi - twierdzi Marlena Szczęsna. - Mieszka tam więcej dużych rodzin i takich o mniej zasobnych portfelach. Bo bochenek chleba razowego najczęściej jest co najmniej dwukrotnie droższy niż tego zwykłego.

- Ale firmowego, zwykłego chleba zjem kilka kromek, razowego jedną i jestem syta - dodaje Beata Adamiak.
 

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
CanalettoBB
Faktycznie branża piekarnicza się rozwija, ale to dobrze. Wracamy w końcu do polskich smaków. Teraz piekarnia to znacznie łatwiejsza inwestycja niż dawniej, nawet części do maszyn piekarniczych da się znaleźć w internecie. Szkoda że dzisiaj niedziela i osiedlowy nieczynny, bo aż mi się zachciało takiej świeżej bułki ;)
S
Szerry
Grrr, aż mi ślinka cieknie...
Dodaj ogłoszenie