- Chcę oddać krew. Gdzie się zgłosić? - pyta pani Agata na naszym forum. I zastanawia się, czy osoby ważące poniżej 50 kilogramów mogą podzielić się swoim najcenniejszym płynem. Śpieszymy z odpowiedzią. Kto chce przełamać niechęć do strzykawki i uratować czyjeś życie, ma okazję zajrzeć już dzisiaj do siedziby rypińskiego pogotowia, która mieści się przy ul. 3 Maja. Ten termin Ci nie pasuje? Nic straconego, punkt poboru jest czynny w każdy wtorek w godz. 7-11. Pamiętaj, by wziąć ze sobą legitymację ubezpieczeniową lub dowód. - Oddawałem tam krew już kilka razy, panie są sympatyczne - zachęca Gość forum. Odpowiedź na drugie pytanie pani Agaty? Krwiodawca powinien ważyć minimum 50 kilogramów. Osoby należące do "wagi lekkiej", jedynie czasem mogą oddać niewielką ilość płynu.
Kolejny Internauta - Rob - zastanawia się, czy na oddanie krwi trzeba się stawić na czczo. Według fachowców dzień przed zabiegiem powinniśmy zjeść lekkostrawną kolację. A rano wypić słodką herbatę i zjeść kruche ciastko lub kromkę chleba z dżemem czy pomidorem. Lepiej darować sobie mleko, i nie sięgać po tłuste masło, sery czy wędliny.
- W lato zawsze brakuje krwi. A przecież co moment słyszy się o jakichś wypadkach - opisuje Ania Jaworska, Czytelniczka "Gazety Pomorskiej". - Musimy działać. Może kiedyś i nam się przyda pomoc? Nikt nie wie, jaki jest mu pisany los.
Chcesz pojawić się jutro w siedzibie rypińskiego pogotowia, ale masz wątpliwości? Boisz się uzależnienia od oddawania krwi? Nie ma czego, bo nasz organizm produkuje dokładnie tyle krwi, ile potrzebuje. Jej objętość wraca do normy już następnego dnia. Kolejny mit, który obalamy dotyczy tego, że krwiodawcami nie mogą zostać osoby noszące okulary.
Więcej szczegółowych informacji znajdziecie na stronie www.krwiodawcy.org.