Salon Jesienny 2019, czyli wystawa w Tucholi

Radosław Osiński
Nadesłane
W piątek w sali wystaw Tucholskiego Ośrodka Kultury odbył się wernisaż Salonu Jesiennego 2019. Swe najnowsze prace prezentuje czternastu autorów.

Podczas tegorocznej wystawy można zobaczyć prace autorstwa 14 artystów z Tucholi i nie tylko, także Bysławia, Legbąda czy Rzepicznej. W tym jedynym w swym rodzaju salonie można obejrzeć prace: Piotra Idzikowskiego, Heleny Kaczanowskiej, Józefa Kuklińskiego, Anny Narloch, Jadwigi Nowackiej, Małgorzaty Obuchowskiej, Mariusza Reszczyńskiego, Miłosza Thiede, śp. Justyny Więckiewicz, Justyny Wojciechowskiej, Brygidy Wolańskiej, Hanny Wójcik, Izabeli Zienkiewicz i Agnieszki Joppek – kuratorki wystawy. Ekspozycję można oglądać do 10 grudnia.

- Salon Jesienny to cykl wystaw zapoczątkowany w 1991 roku przez śp. Lillę Wałęzę – plastyczkę Tucholskiego Ośrodka Kultury oraz Mariana Thiede – tucholskiego artystę - relacjonuje Agnieszka Joppek, współorganizatorka i jedna z artystek. - Po wielu latach salon reaktywowała śp. Justyna Więckiewicz – rzeźbiarka i instruktorka plastyki w TOK-u. Ostatni wernisaż cyklu odbył się w 2014 roku i prezentował prace jedenastu artystów z Tucholi i okolic.

- Salon Jesienny 2019 stanowi powrót do idei sprzed lat - dodaje Joppek. - Jest przeglądem twórczości lokalnych malarzy i rzeźbiarzy – zarówno profesjonalnych, jak i nieprofesjonalnych. Tegoroczna wystawa prezentuje dzieła czternastu twórców.
Różne style w jednym miejscu

Synergia różnych dziedzin sztuki, w szczególności malarstwa i rzeźby, stała się cechą charakterystyczną cyklu. Salon Jesienny to styk niejednorodnych tematów i form, które nie pozostawiają odbiorcę obojętnym.

Wszyscy chcą pomóc małej Tosi z Czerska. Jest leczona w Stanach

Sama nazwa wernisażu nawiązuje do cyklicznego wydarzenia w Paryżu, organizowanego corocznie od 1903 roku. Tam zadebiutowali m.in. Henrri Matisse i kubiści.
Wernisaże są dopingujące dla artystów. To dla nich wyzwanie, by pokazać to, co najnowsze i najistotniejsze w ich pracy. I chociaż wystawy są czynne tylko jakiś czas, pozostają w pamięci odbiorców.

Komu mało artystycznych wrażeń, winien nieco poczekać. Tucholska biblioteka publiczna w Tucholi do 26 listopada przyjmowała zgłoszenia od lokalnych malarzy, by udostępnili swe prace i nieco informacji o sobie. Wiosną ich reprodukcje ukażą się w formie efektownego albumu. Niewykluczone, że będą tam także te, które są eksponowane na Jesiennym Salonie w TOK. Wystawa będzie czynna do 10 grudnia.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mariusz MaRu Reszczyński

Nie było żadnego "cyklu wystaw" "Salon Jesienny", którego organizatorem był M. Thiede. Pomysł i nazwa "Salon Jesienny" pochodzi od wystawy paryskiej z 1903 roku. Jako twórca, M. Thiede ma o tym świadomość, bo był nauczycielem plastyki, a przy organizacji wystawy w 1991r. rozmawialiśmy o tym zapożyczeniu nazwy. Wystawa z 1991 roku, której kuratorami byli M. Thiede i L. Wałęza, która jako pracownik TOK-u była jej bezpośrednią realizatorką. Następna wystawa pod nazwą "Salon Jesienny", była dopiero w 2014r., a jej kuratorami i realizatorami byli Justyna Więckiewicz i Z. Korytowski. I do tej wystawy nawiązuje pismo dyrektora TOK w Tucholi, zapraszające do wzięcia udziału w ekspozycji. W wystawie "Salon Jesienny" , której organizatorką i realizatorką z ramienia domu kultury, była p. A. Joppek, zaangażowana była p. H. Kaczanowska i ja, jeśli chodzi o przekonanie grupy artystów, co do potrzeby takiej ekspozycji. Inicjatorem tej wystawy byłem ja, który wystosowałem latem 2018 r. pismo z inicjatywą takiej prezentacji. Podałem spis nazwisk twórców, którzy wg mnie powinni wziąć w niej udział oraz zaznaczyłem, że pozostawiam domowi kultury ostateczną listę artystów, którzy mają w niej uczestniczyć. Marian Thiede nie brał na żadnym etapie udziału w inicjacji, organizacji tej wystawy, ani nie bierze udziału w niej, jako uczestnik. Jeśli to, że M. Thiede w 1991r. zaproponował nazwę "Salon Jesienny", oznacza, że był inicjatorem obecnej wystawy, to proszę sobie wpisać w google nazwę, a okaże się, że wystaw pod tą nazwą w całej Polsce odbyło się wiele, w różnych miejscach naszego pięknego kraju.

Dodaj ogłoszenie