Sanepid w Grudziądzu wysyła pocztą decyzje o kwarantannie sprzed... dwóch lat!

Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Aleksandra Pasis
Udostępnij:
- Po co mi decyzja na piśmie sprzed dwóch lat?! - dziwi się pani Katarzyna z Grudziądza. - Przecież to wyrzucanie pieniędzy podatników w błoto! Listonosz tylko się denerwował, że musi roznosić "przeterminowane" przesyłki. Jak informuje Łukasz Betański, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Bydgoszczy, Sanepid w Grudziądzu rozesłał za pośrednictwem Poczty Polskiej "nie więcej niż sto egzemplarzy" takich decyzji.

Przez wiele miesięcy pandemii koronawirusa, skierowania na kwarantannę sanepid „hurtowo” wystawiał osobom, które miały kontakt z chorymi na COVID-19. Wtedy nie było czasu na „papiery”, wystarczyły telefony i poczta elektroniczna. Skierowania takie otrzymały dziesiątki tysięcy osób z Grudziądza i powiatu.

Na taką kwarantannę 6 października 2020 roku skierowana została także pani Kasia, czytelniczka „Pomorskiej”. I - choć od tego dnia minęły już blisko 2 lata - teraz otrzymała to na piśmie. Decyzja datowana jest na 6 października 2020 r, ale list polecony z sanepidu „wyszedł” 27 lipca 2022 roku.

- Zdziwienie moje było wielkie gdy otworzyłam list. I samoistnie narzuciło się pytanie: „Ale po co? Po takim czasie!”. Przecież ktoś musiał te pisma napisać, wydrukować, zapłacić Poczcie Polskiej za doręczenie ... Czy to nie jest marnowanie pieniędzy, czasu urzędników?! - pyta pani Katarzyna.

Grudziądzanka zwróciła uwagę, że listonosz także był niepocieszony koniecznością dźwigania i docierania do każdego adresata z takimi przesyłkami, bo są one opatrzone pieczęcią „za potwierdzeniem odbioru”.

Sanepid: mieszkańcy prosili o decyzje w formie pisemnej

O tą zdumiewającą sytuację zapytaliśmy sanepid. I okazuje się, że... o decyzje w formie papierowej mieli upomnieć się sami mieszkańcy, na których kwarantanny były nakładane...

- W ostatnim czasie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Grudziądzu otrzymał prośby drogą telefoniczną od mieszkańców miasta Grudziądza oraz powiatu grudziądzkiego o przekazanie oryginałów „Decyzji COVID” w wersji papierowej - informuje Łukasz Betański, rzecznik prasowy z wojewódzkiego sanepidu w Bydgoszczy. I uzupełnia:- W związku z trwającym procesem archiwizacji dokumentów prowadzonej przez pracowników sanepidu w Grudziądzu, postanowiono rozesłać decyzje za pośrednictwem Poczty Polskiej w liczbie nie większej niż sto egzemplarzy.

Ponadto jak twierdzi Łukasz Betański, były to dokumenty które nie posiadały statusu potwierdzenia odbioru za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Grudziądzki sanepid bowiem dostarczał decyzje w formie elektronicznej bądź osobiście w siedzibie. - O wszystkich wymienionych możliwościach osoby otrzymujące decyzje były informowane telefonicznie - zaznacza Łukasz Betański. - Jednak nie wszyscy odebrali ww. dokumenty.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy wojewódzkiego sanepidu w Bydgoszczy, zgodnie z prawem - tzw. zasadą pisemności - na organ organ administracji publicznej nałożony jest obowiązek załatwienia sprawy w formie pisemnej co oznacza "konieczność dokumentowania na piśmie czynności podejmowanych przez organ i stronę od wszczęcia postępowania, poprzez postępowanie wyjaśniające aż do wydania". Dopuszcza się rezygnację z tej formy i wówczas sprawy mogą być załatwiane ustnie, telefonicznie, za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub innych ale pod warunkiem że jest to w interesie strony i nie stoi w sprzeczności z prawem.

To było dopełnienie modelowego postępowania administracyjnego

Jeśli chodzi o decyzje wydawane w przypadku podejrzenia lub choroby szczególnie niebezpiecznej i wysoce zakaźnej stanowiącej bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób jak wyjaśnia Łukasz Betański przekazane w sposób inny niż na piśmie są następnie doręczane na piśmie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających doręczenie w ten sposób. Jednak przepis nie precyzuje jaki czasookres obejmuje "późniejszy termin". - Należy odczytywać to jako swoiste "dopełnienie formalności" związanych z przebiegiem modelowego postępowania administracyjnego - podsumowuje rzecznik kujawsko - pomorskiego sanepidu.

Zapytaliśmy panią Kasię czy telefonowała do grudziądzkiego sanepidu z prośbą o dosłanie decyzji pisemnej o kwarantannie sprzed dwóch lat... - Nie, absolutnie nie - kategorycznie twierdzi grudziądzanka. I zapewnia, że potwierdziła odbiór decyzji którą otrzymała w formie elektronicznej...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dlaczego jesienią tak często chorujemy? - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie