Śmiertelny wypadek w Głowińsku. Nie żyje rowerzysta. Czy...

    Śmiertelny wypadek w Głowińsku. Nie żyje rowerzysta. Czy zawinił stan drogi?

    Tomasz Błaszkiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Śmiertelny wypadek w Głowińsku. Nie żyje rowerzysta. Czy zawinił stan drogi?

    ©KPP Rypin

    W czwartek policjanci zorganizowali spotkanie na miejscu wypadku w Głowińsku, gdzie śmierć poniósł 55-letni rowerzysta. Śledczy, w towarzystwie straży i przedstawiciela Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, sprawdzali czy przyczyną tragedii mógł być zły stan drogi.
    Śmiertelny wypadek w Głowińsku. Nie żyje rowerzysta. Czy zawinił stan drogi?

    ©KPP Rypin

    Przypomnijmy, do wypadku doszło we wtorek (12 marca) w Głowińsku (gmina Rypin) na drodze wojewódzkiej nr 534. Na prostym odcinku 43-letni kierowca citroena w trakcie wymijania z innymi pojazdami uderzył w tył kierującego rowerem, który poruszał się w tym samym kierunku. 55-latek zmarł na miejscu.



    – Po przeprowadzonej analizie komisja ustaliła, że stan jezdni w tym miejscu jest prawidłowy, a oznakowanie kompletne i czytelne, co wykluczyło możliwość przyczynienia się jakiegokolwiek błędu w infrastrukturze do tego wypadku – wyjaśnia st. asp. Dorota Rupińska z KPP Rypin.

    Spotkanie specjalnej komisji zajmującej się badaniem wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym to procedura uruchamiana po każdym tego typu zdarzeniu.


    Flesz - wypadki drogowe. Jak udzielić pierwszej pomocy?

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej