Mowa o przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (POChP), która jest jedną z najczęstszych przyczyn inwalidztwa i śmierci. Wiele osób, przede wszystkim palaczy papierosów, cierpi na nią, nie wiedząc o tym.
Program profilaktyki chorób odtytoniowych to jeden z kilku, które finansuje NFZ. Na badania w ponad 100 placówkach medycznych w całym województwie mogą zgłaszać się osoby między 40. a 65. rokiem życia, które w ostatnich 36 miesiącach nie robiły spirometrii, a lekarz nie zdiagnozował POChP.
Co warto wiedzieć o tej groźnej chorobie? Przede wszystkim to, że jest ona "zawodową chorobą" palaczy papierosów.
W pierwszym, łagodnym etapie, gdy występuje tylko suchy kaszel, POChP jest uleczalna, pod warunkiem, że chory zrywa od razu z nałogiem (w pierwszej fazie brak jest objawów klinicznych i tylko odpowiednia diagnostyka umożliwia wykrycie zmian).
W drugiej fazie pacjent zgłasza się do lekarza z powodu występującego kilka razy w roku zapalenia oskrzeli. Pojawiają się objawy kliniczne - kaszel z odkrztuszaniem i duszność, nawet po nie wielkim wysiłku.
W trzecim stadium występują obrzęki kończyn, sinica i duszność spoczynkowa. W tej fazie choroby pacjent nie może pracować, wymaga stałej opieki lekarskiej. Leczenie może jedynie ulżyć w cierpieniu, nie zatrzyma jednak spustoszenia, jakie choroba poczyniła w organizmie. Poza farmakoterapią stosuje się wówczas leczenie tlenem.
Zaprzestanie palenia tytoniu - na każdym etapie choroby - daje szanse wyleczenia bądź spowolnienia postępu choroby.
Cenna spirometria
Chorobę można rozpoznać w okresie, kiedy jedynym objawem jest kaszel. Podstawową metodą jest badanie spirometryczne, którego przydatność w pulmonologii jest oceniana na równi z badaniem EKG w kardiologii