Jak to z "Rejsem" było? - Najpopularniejszy polski "kaowiec" opowiedział o naborze i produkcji tego kultowego już filmu.
Około godziny 22 kawiarnia artystyczna Węgliszek zapełniła się po brzegi przybyłymi gośćmi. Wszystko za sprawą Stanisława Tyma - najpopularniejszego polskiego "kaowca" i kapitana "Steru na Bydgoszcz" w jednej osobie.
Podczas godzinnego spotkania gość specjalny chętnie odpowiadał na pytania i dzielił się życiowym doświadczeniem. Opowiedział także kilka anegdot związanych z produkcją "Rejsu".
Dzięki telebimowi umieszczonemu na płycie Starego Rynku rozmowę mogli śledzić bydgoszczanie biorący udział w imprezie.
Jeśli jeszcze nie wiesz skąd wziął się słynny gest podczas kwestii "Pytania są tendencyjne" koniecznie zobacz video!