Świetne występy zaproszonych na Pedro’s Cup 2011

    Świetne występy zaproszonych na Pedro’s Cup 2011

    (frel)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    przyjedzie ponownie do Bydgoszczy i powalczy ze świetnymi Rosjanami.

    przyjedzie ponownie do Bydgoszczy i powalczy ze świetnymi Rosjanami. ©fot. Tomek Czachorowski/archiwum

    Iwan Uchow - 2.38, Fabiana Murer - 4.74 - już za niespełna dwa tygodnie halowy mitng Pedro’s Cup, a jego gwiazdy są w wysokiej formie.
    przyjedzie ponownie do Bydgoszczy i powalczy ze świetnymi Rosjanami.

    przyjedzie ponownie do Bydgoszczy i powalczy ze świetnymi Rosjanami. ©fot. Tomek Czachorowski/archiwum

    25-letni Rosjanin pofrunął 2.38 w skoku wzwyż na mityngu w czeskich Hustopecach i został liderem tegorocznych światowych tabel. To zresztą nie jest nowością, gdyż ubiegły rok kończył także jako lider na stadionie (2.36) i w hali (2.38). Właśnie on jest głównym faworytem igrzysk olimpijskich w Londynie. Polska kojarzy mu się bardzo dobrze - swój najlepszy ubiegłoroczny wynik na stadionie osiągnął we wrześniu w Opolu.
    Teraz po osiągnięciu 2.38 zadecydował o zawieszeniu poprzeczki na 2.44, chcąc pobić halowy rekord świata Kubańczyka Javiera Sotomayora z 1989 r. z Budapesztu. Podobno w drugiej próbie był tego bliski...

    Już 16 lutego w bydgoskiej hali "Łuczniczki" będzie można podziwiać Uchowa. Jego świetna forma na początku roku daje nadzieję, że być może po raz pierwszy na polskiej ziemi zostanie osiągnięta bariera 2.40 m. Dotychczas najwyżej w Polsce skakał Artur Partyka, który dzierży oba rekordy - na stadionie 2.38 i w hali 2.37. A rekord mityngu "Pedro’s Cup", rozgrywanego od 2005 r. w tym dotychczas sześć razy w Bydgoszczy, wynosi 2.34 innego Rosjanina Jarosława Rybakowa w 2007 r. On również przyjedzie kolejny raz do Bydgoszczy. Poprzedni rok zakończył z trzecim wynikiem na stadionie i szóstym w hali - 2.33. W tym roku ma na razie na koncie 2.27.

    W kobiecym skoku o tyczce na razie palmę pierwszeństwa dzierży Brazylijka Fabiana Murer, która w Nowym Jorku pofrunęła na 4,74. Na drugim miejscu światowej listy jest Niemka Silke Spiegelburg z 4.65 z Leverkusen. Obie wystąpią w Pedro’s Cup i będą starały się pobić rekord mityngu Rosjanki Jeleny Isinbajewej (4,84 z 2007 r.), czy choćby pofrunąć wyżej niż ubiegłoroczny halowy rekord Polski Anny Rogowskiej (4,81).

    Dwie Polki - Rogowska i Monika Pyrek - oczywiście także staną na strarcie. Rogowska zacznie skoki w tym roku w najbliższą niedzielę w Moskwie, potem wystąpi w Doniecku. Będzie miała okazję rywalizować z Isinbajewą, która po przerwie wraca na skocznie, ale tym razem przyjazdu do Polski nie zaplanowała.




    Kto pobije Cantwella?

    Po raz trzeci pod dachem "Łuczniczki" rywalizować będą kulomioci. Poprzednie dwie edycje wygrywał Amerykanin Christian Cantwell z wynikami 21,47 (2009 r.) i 21,36 (2010 r.). W tym roku rzucił 21,21 m w Nordhausen, a na mityngu w Nowym Jorku miał 21,14 i przegrał ze swoim rodakiem Ryanem Whitingiem (21,31 - lider rankingu). Na pewno do Bydgoszczy przyjedzie nie tylko, żeby zostać liderem światowych tabel, ale także by po raz kolejny wygrać z Tomaszem Majewskim. Ze strony Polaka cudów raczej nie należy sie spodziewać. Kilka miesięcy temu musiał poddać się operacji i teraz nadrabia zaległości treningowe. Ale podobno z dnia na dzień jest coraz lepiej i może okazać się, że kibiców czeka miła niespodzianka. Będzie musiał rywalizować także z Amerykaninem Adamem Nelsonem (nie rozpoczął jeszcze sezonu) i Niemcem Ralfem Bartelsem (20.32 w Neubrandenburgu).


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo