Tomasz Lenz: Idealnym rozwiązaniem byłoby rotacyjne zarządzanie obszarem metropolitalnym

Rozmawiał Wojciech Giedrys
Tomasz Lenz, poseł, szef regionalnej PO.
Tomasz Lenz, poseł, szef regionalnej PO.
Rozmowa z Tomaszem Lenzem, posłem, szefem regionalnej PO.

- Czy na lata 2014-2020 rząd przewidział osobną pulę na rozwój dużych miast?
- Ministerstwo Rozwoju Regionalnego prowadzi prace nad bardzo ważnym projektem - "Programowanie perspektywy finansowej 2014-2020. Założenia umowy partnerstwa". W latach 2014-2020 każde z 16 województw - podobnie jak w latach 2007-2013 - będzie miało swój Regionalny Program Operacyjny. Ale powstanie też pochodzący z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego 17. budżet z tzw. rezerwy programowej. To będzie co najmniej 5 proc. całej sumy. Te pieniądze zostaną przeznaczone na politykę miejską, czyli rozwój miejskich obszarów funkcjonalnych.

- Bydgoszcz i Toruń są brane pod uwagę jako wspólny obszar funkcjonalny?
- W dokumencie zostało wymienionych 14 miejskich obszarów funkcjonalnych, np. Warszawa, Poznań, Wrocław oraz dwa dwumiasta: Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra, a także Bydgoszcz i Toruń. Każdy z tych obszarów powinien przedstawić zintegrowane inwestycje terytorialne (ZIT), czyli pakiet zadań, które będą realizowane przez miasta lub związki samorządów w latach 2014-2020.

- To będzie wymagało rozmów między dwoma miastami. Kiedy powinny ruszyć?
- Jak najszybciej. Trzeba już się zabierać za pracę nad projektami na lata 2014-2020. Rozmowy o wspólnych przedsięwzięciach powinny ruszyć w najbliższych tygodniach. Na obszarze funkcjonalnym Bydgoszczy i Torunia musi powstać związek komunalny, który będzie miał osobowość prawną oraz będzie instytucją reprezentującą ZIT, czyli będzie zarządzać i realizować projekty. Samorząd województwa ma zaś przekazywać jemu pieniądze z rezerwy programowej, kontrolować i rozliczać projekty. Ale przeszkodą do tworzenia związków między miastami, powiatami i gminami jest prawo, które pozwala na tworzenie tylko związków gminnych. Sejm i Senat muszą w szybkim tempie zmienić przepisy, które otworzą taką możliwość. To musi być kwestia najbliższych miesięcy.

- Jakie pieniądze mogą trafić do regionu w ramach rezerwy programowej?
- Liczymy, że może to być nawet do 60 mln euro. Jeżeli jednak nie dojdziemy do porozumienia i nie utworzymy związku miast, powiatów i gmin, te pieniądze trafią do innych, zostaną przesunięte do regionów, które przygotują projekty.

- Na jakie inwestycje samorządy związku komunalnego mogłyby wydać taką kwotę?
- Katalog zadań wskazany w dokumencie jest szeroki. Preferowane są inwestycje w zrównoważony i sprawny transport łączący miasta i ich obszar funkcjonalny. To mogą być np. centra przesiadkowe, parkingi rowerowe i systemy "parkuj i jedź" czy rozwój połączeń kolejowych. Co istotne, mamy już zapewnienie od ministra transportu, że na początku 2014 r. ruszy budowa drogi ekspresowej S10 między Bydgoszczą a Toruniem z podłączeniem do autostrady A1. Dzięki temu bydgoszczanie zyskają dogodny dojazd do trasy szybkiego ruchu. Można także pomyśleć o połączeniach wodnych między miastami. To mogą być projekty rewitalizacyjne, m.in. gospodarcze i społeczne, dotyczące ochrony środowiska czy energetyki, np. wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Uwzględniono też promocję zagraniczną produktów lokalnych, organizację imprez kulturalnych, udogodnienia dla turystów. Nie zapomniano o przeciwdziałaniu ubóstwu. Ostateczny dobór priorytetów będzie zależeć od specyfiki obszaru.

- Co na to bydgoszczanie? Jest atmosfera do rozmów o wspólnych projektach?
- 8 października spotkam się w tej sprawie z prezydentem Bydgoszczy. To nie będzie rozmowa o kształcie przyszłej metropolii, czy o tym, kto stanie na jej czele. Wciąż przecież nie ma jeszcze ustawy metropolitalnej. Będziemy rozmawiać o tym, jakie projekty Bydgoszcz mogłaby zrealizować z Toruniem w latach 2014-2020. Wszystko wskazuje, że w tej kwestii będziemy mówić jednym głosem. Uważam, że czas zakończyć bydgosko-toruńską debatę i spojrzeć na realne szanse, jakie niesie ze sobą kolejna perspektywa finansowa. Od lat powtarzam, że przyszłe pokolenia rozliczą obecne elity polityczne Bydgoszczy i Torunia, jeżeli te nie połączą sił i nie sięgną po dodatkowe fundusze na wspólne inwestycje.

- Jaką rolę będzie w tym wszystkim odgrywać marszałek województwa?
- Marszałek Piotr Całbecki powinien być inicjatorem spotkań z udziałem prezydentów Bydgoszczy i Torunia, starostów, burmistrzów i wójtów zainteresowanych udziałem w związku komunalnym, który powstanie, by realizować ZIT. W najbliższych tygodniach marszałek mógłby przedstawić im kluczowe założenia dokumentu Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Następnie trzeba rozpocząć przygotowania do wspólnych projektów. Konkrety będą mogły się jednak pojawić w momencie, gdy zostaną zmienione przepisy i poznamy kryteria delimitacji obszarów funkcjonalnych, czyli ile i które gminy i powiaty mogą wejść do związku komunalnego.

- Związki komunalne mają być takim naturalnym zaczynem dla metropolii?
- Dokładnie tak. Lepiej na początek dać zachętę finansową, aby naturalną koleją rzeczy związki komunalne w ramach oddolnej inicjatywy przekształciły się w metropolie. Możemy więc zacząć budowę przyszłej metropolii bydgosko-toruńskiej od wspólnych projektów, a nie od konfliktów, gdzie ma się znaleźć siedziba biura metropolii i kto ma stanąć na jej czele. Na takie rozstrzygnięcia przyjdzie jeszcze czas. Najpierw musimy nauczyć się ze sobą współpracować. Ustawa metropolitalna to raczej odległa przyszłość. Dzisiaj skorzystajmy z tych możliwości, jakie da nam Regionalny Program Operacyjny w latach 2014-2020.

- A gdzie, pana zdaniem, powinna się znaleźć siedziba władz metropolii?
- To związki komunalne same powinny w przyszłości zdecydować, jak mają być zorganizowane metropolie i kto ma nimi zarządzać. Z pewnością idealnym rozwiązaniem byłoby rotacyjne zarządzanie obszarem metropolitalnym: dwa lata prezydent Bydgoszczy, dwa lata prezydent Torunia. Ale nie mam nic przeciwko, by sekretariat czy biuro władz metropolii działało w Bydgoszczy.

Czytaj e-wydanie »

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie