Tragedia w Płowcach. 14-latka przejechał szkolny autobus. Chłopiec zginął na miejscu

pio
Do tragedii doszło w Płowcach
Do tragedii doszło w Płowcach archiwum GP
Tragiczny wypadek w Płowcach. Zginął 14-latek, przejechany przez szkolny autobus. 57-letni kierowca autobusu był trzeźwy.

- Szkolny autobus przewożący dzieci z Gimnazjum Publicznego w Skibinie zatrzymał się w Płowcach, aby wysadzić jednego ucznia - relacjonuje asp. Marcin Krasucki z radziejowskiej policji. - Z 14-latkiem wyszła opiekunka. Miała przeprowadzić dziecko na drugą stronę drogi.

Nagle z nieustalonych jeszcze przyczyn kierowca autobusu ruszył do przodu. Chłopiec wpadł pod przednie koło. Pogotowie ratunkowe reanimowało nastolatka, ale 14-latek zmarł.

57-letni kierowca oraz 27-letnia opiekunka byli trzeźwi.

Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśniają policjanci z Radziejowa pod nadzorem prokuratora.

Wiadomości z Radziejowa

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 106

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak wokół czy wy wszyscy zdjęcie sobie sprawę z tego, że ten ś. p. chłopak był częściowo niepełnosprawny? Miał problemy z poruszanie się wysiadł z autobusu i przewrócił się kierowca i opiekunka nie wiedzieli w tym momencie o tym i ruszyli przejeżdżając po nim. Opiekunki nie znam ale kierowca to porządny i baaardzo przepisowy człowiek. Tym bardziej myślę że to wina opiekunki. To ta właśnie osoba wydaje polecenie kierowcy o kontynuowaniu jazdy.....

w
wiesniok

A ja chcę się dowiedzieć jak to jest z opiekunem autobusu w PŁ?

Co powinien robić jak nie ma kursów? czy powinien się opier***ać? i na rowerku sobie hasać czy pomagać w szkole?Może to określi dyrektor szkoły jak jest dyrektorem .......... to narazie tyle,,,,........

A
Adam

To ruszcie te tluste dupska i przeprowadzajcie, moze jeszcze do domku zaprowadzic i w domu obiad podac. Dzieciaki nie uwazaja bo rofzice nie potrafia wychowac. Tacy jak wy wlasnie nic nie robia pierdza i biora zasilki tylko.

J
JASIA
W dniu 01.04.2012 o 12:27, gość napisał:

Pomimo takiego tragicznego wypadku,pomimo tego co się stało nadal są opiekunki które nie wyciągnęły żadnych wniosków i nadal nie przeprowadzają dzieci na drugą stronę szosy dodam że bardzo ruchliwej szosy tak jest np,w Szewcach mieszkam nieopodal przystanku gdzie wysiadają dzieci wracające do domów z gimnazjum w Piotrkowie kuj,jeszcze nigdy nie widziałem żeby opiekunki przeprowadzały dzieciaki przez szosę.Może pan Kwiatkowski powinien się tym zająć,co z tego że to gimnazjaliści 14-16-latkowie to też są jeszcze dzieci-SKANDAL

Opiekunki zadanie nie polega na przeprowadzaniu przez ulice. ona ma pomoc bezpiecznie dziecku wyjsc z autobusu i oddAC UCZNIA W RECE ALBO RODZICA ALBO OPIEKUNA ZE SZKOŁY. CZEGO WY NIE ROZUMIECIE

j
ju
tysiace swiadkow jak zawsze madry polak to madry tamto a teraz zamiast komentowac czapki z glow i do modlitwy i odrobina wspolczucia a propo opiekunka tez byla o wlos od smierci w tym wypadku wiec wielkie sorry

opiekunka nie wyszla!111111111111111
x
xxx

ja przez całą podstawówkę i gimnazjum dojezdzałam autobusem szkolnym i nie przypominam sobie zeby kiedykolwiek opiekunka przeprowadzała dzieci przez drogę... siedziały i tylko gadały z kierowcą...

G
Gonia
W Piotrkowie dzieci które ukończyły 7 lat samodzielnie chodzą do szkoły i wracają do domu.
A u was na wsi może opiekunka będzie wam dzieci odbierała z domu i odprowadzała do domu?
Odstajesz od obecnej cywilizacji.

Nie porównuj gówna do twarogu, Piotrków w końcu - prawda?
m
madzia
Bardzo przykra sprawa!!! Wyrazy współczucia dla rodziny Jasia.Gdyby jednak opiekunka była osoba odpowiedzialną i przeprowadziła chłopca na druga strone jezdni ,to Jas mogłby upasc ale bylby juz na swojej drodze do domu i nic zapewne by sie nie stało a tak niestety mamy wielki dramat. Rutyna dorosłych gubi coraz częściej. Pora wyciagnac wnioski drodzy dorosli bo giną niewinne dzieci.Pomodlmy sie za Jasia i za tych nieodpowiedzialnych dorosłych tez,ktorym równiez bardzo współczuje,bo miec na sumieniu smierc drugiej osoby to wielka trauma:(:(
niech teraz opiekunka pomyśli jak by postąpiła w przypadku jej dziecka , ma małe dziecko .POCZUJE się do odpowiedzialności ??????????????????????
m
madzia
Noooooooooo i tak jak przewidywałem , już wszystko zaczyna cichnąć , rodzice sobie popisali , pogadali a władze dalej będą przyjmować na miejsca opiekunek po znajomościach i osoby które nie mają pojęcia w opiekowaniu się dziećmi . DRODZY RODZICE WASZE DZIECI JAK DOROSNĄ BĘDĄ SIĘ ZA WAS WSTYDZIĆ BO UMIECIE TYLKO GADAĆ I NIC POZA TYM .

zgadzam się!!! władza zamiecie to pod dywan i takie opiekunki nadal po znajomości będzie zatrudniać WSTYD!!!!!!!!!!
m
madzia
Czy ktoś wg pomyślał że ta opiekunka i kierowca do końca życia sobie tego nie wybaczą? więzienie tu nic nie da... Każdy mądry bo nie był w takiej sytuacjii... Nikt nie chciał tego chłopca śmierci... Lepiej się pomodlić za jego duszę niz wypisywac różne racje...

jednak zachowanie opiekunki jako młodej matki było nieodpowiedzialne !!!!!!.To na tym polega rola opiekunek że siedzą w autobusie ? to na tym polega pobieranie wynagrodzenia za tą pracę za nie wykonaną prace .???tak każdemu mogło się to zdarzyć !!ale to nie wytłumaczenie świadomie nie przeprowadziła dziecka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i
icek

Postaw się jeden z drugim na miejscu tej opiekunki a dopiero pisz. Trzeba nie mieć mózgu żeby na ludzkiej krzywdzie szukać zaczepki na wszystkich. Nie rozumiem tylko dlaczego GAZETA POMORSKA pozwala na kontynuację tego tematu, czyżby już nawet na śmierci dziecka popularności szukali. A barankom, którzy chcieliby być na miejscu kierowcy, opiekunki lub rodziców proponuje wizytę u psychiatry i to dobrego. Żal mi was niespełnione pismaki.

G
Gość
czyli co tej cwanej opiekuneczce nic nie będzie?!

za komuny to inspektor oswiatyz 5 lat by siedział za taki burdel i niedopełnienie obowiązkowe slużbowych i nie mialby czasu na roznoszenie pierduł do buły
w
wirek

czyli co tej cwanej opiekuneczce nic nie będzie?!

s
seba

Noooooooooo i tak jak przewidywałem , już wszystko zaczyna cichnąć , rodzice sobie popisali , pogadali a władze dalej będą przyjmować na miejsca opiekunek po znajomościach i osoby które nie mają pojęcia w opiekowaniu się dziećmi . DRODZY RODZICE WASZE DZIECI JAK DOROSNĄ BĘDĄ SIĘ ZA WAS WSTYDZIĆ BO UMIECIE TYLKO GADAĆ I NIC POZA TYM .

m
mucha
Jeśli zawiedzie "rozstropność i uwaga" to tak się działo dzieje i będzie działo.
Przykład:
Jeśli kilka lat wcześniej koło Mechanika w Radziejowie zginęła dziewczyna (uczennica szkoły ŚREDNIEJ) przez nierozstropność to zrobili światła. A na tej samej ulicy 100m dalej jak przechodzili tak przechodzą bez świateł dzieciaki szkoły PODSTAWOWEJ I GIMNAZJUM i jeśli tu nie zawodzi "rozstropność i uwaga" to nic się j(ak narazie) niestało. Ruch na tej ulicy jest napewno większy niż na tej krajówce co wymieniasz.
Jestem zdania, że opiekunki w autobusach są NIEPOTRZEBNE!!!

Tylko UWAGA, UWAGA I ROZSTROPNOŚĆ jest panaceum na unikanie (czy znaczące ograniczenie) wszelkich zdarzeń losowych.

To wcale nie znaczy, że tego zjawiska można uniknąć w 100%.

Wypadki były są i będą - można jedynie je ograniczyć (a zależy to tylko od NASZYCH ZACHOWAŃ).