Uczniowie 6 klas szkół podstawowych sprawdzali swoją wiedzę...

    Uczniowie 6 klas szkół podstawowych sprawdzali swoją wiedzę o świecie. Od wyniku zależy ich przyszła edukacja

    Paulina Liczmańska paulina.liczmanska@pomorska.pl tel. 56 619 99 10

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    - Pytania były łatwe - przyznawali uczniowie SP nr 31. - Wystarczyło uczyć się bieżąco. Tu egzamin zdawało 51 dzieci

    - Pytania były łatwe - przyznawali uczniowie SP nr 31. - Wystarczyło uczyć się bieżąco. Tu egzamin zdawało 51 dzieci ©fot. Lech Kamiński

    Nasi szóstoklasiści zdawali pierwszy egzamin w swoim życiu. - Dzieci były uśmiechnięte i pogodne, test ich zdaniem nie był trudny - mówi Grażyna Sułkowska, dyrektor SP nr 28.
    - Pytania były łatwe - przyznawali uczniowie SP nr 31. - Wystarczyło uczyć się bieżąco. Tu egzamin zdawało 51 dzieci

    - Pytania były łatwe - przyznawali uczniowie SP nr 31. - Wystarczyło uczyć się bieżąco. Tu egzamin zdawało 51 dzieci ©fot. Lech Kamiński

    Test trwał godzinę i sprawdzał wiedzę i umiejętności dzieci z różnych dziedzin (matematyka, przyroda, polski, historia, sztuka). W arkuszu znalazły się m.in. wspomnienia Kazimierza Górskiego (czytanie ze zrozumieniem), wiersz Tadeusza Kubiaka "Łyżwiarka" i zadania z geometrii. Szóstoklasiści mieli też opisać kogoś, kto ich zdaniem osiągnął sukces.

    W sprawdzianie można zdobyć maksymalnie 40 punktów.
    Im więcej, tym lepiej - wyniki testu razem z ocenami ze świadectwa decydują bowiem o tym, do jakiego gimnazjum absolwent zostanie przyjęty. Arkusze sprawdzą niezależni egzaminatorzy, wyniki trafią do szkół w maju.

    Bardzo dużo matmy
    - Zadań z matematyki było dużo, ale nie sprawiły uczniom problemów, wielokrotnie na lekcjach rozwiązywali podobne łamigłówki - mówi Dorota Szulc, dyrektor SP nr 1 w Toruniu. - Znacznie bardziej kłopotliwe było wypracowanie, w którym trzeba było opisać człowieka sukcesu. Moim zdaniem w tak młodym wieku trudno zdefiniować takie pojęcie, ale nasze dzieci próbowały.

    Robert Kubica i koleżanka
    Innego zdania jest ksiądz Mariusz Witkowski, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej Towarzystwa Salezjańskiego: - Z relacji uczniów wiem, że nie mieli problemu z wypracowaniem. Chociaż odpowiadali różnie. Najczęściej wymieniali sportowców, np. Roberta Kubicę albo znanych piosenkarzy. Jedna z dziewczynek jako człowieka sukcesu opisała swoją koleżankę, która dzięki udziałowi w olimpiadzie jest zwolniona z egzaminu i ma dostęp do najlepszych gimnazjów w Toruniu.

    Rodzice byli zestresowani
    Z relacji nauczycieli i dyrektorów toruńskich podstawówek wynika, że nie zauważyli niepokojących oznak stresu u dzieci. Ich zdaniem znacznie bardziej denerwowali się rodzice. Dlaczego? Bo i dla nich to pierwszy egzamin. Bali się, czy dziecko sobie poradzi.

    - Sprawy ważnych wydarzeń w życiu swoich pociech, takich jak egzaminy w bardzo młodym przecież wieku, rodzice przeżywają znacznie bardziej - mówi ksiądz Mariusz Witkowski. - Widziałem, jak z niecierpliwością czekali na dzieci pod szkołą. Jak przeżywali pytania, chłonęli pierwsze poegzaminacyjne wrażenia.

    Wyniki będą w maju, a podania o przyjęcie do gimnzajów można składać do 31 maja. Szóstoklasiści mają więc jeszcze czas, by zastanowić się nad wyborem szkoły.

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Aneta

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Nasze Dobre 2018