Ukradli komputer z danymi studentów SGGW. Co robić, gdy boisz się o swoje dane

(TIK)
Pixabay.com
Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie poinformowała 15 listopada, iż w wyniku kradzieży laptopa mogły wyciec dane kandydatów na studia z kilku ostatnich lat, w tym numer pesel i numer dowodu osobistego. Specjaliści ostrzegają, by wszystkie osoby, które brały udział w tym procesie, nie bagatelizowały sprawy i monitorowały, czy ich tożsamość nie została skradziona.

Specjaliści z CyberRescue (to startup skupiający się na ratowaniu ludzi, którzy padli ofiarą cyberprzestępców) zaznaczają, by wszystkie osoby, które brały udział w tym procesie, nie bagatelizowały sprawy i monitorowały, czy ich tożsamość nie została skradziona.

Na początku listopada z biura uczelni zniknął komputer przenośny zawierający wszystkie dane kandydatów przystępujących do procesu rekrutacyjnego SGGW. Władze uczelni podejrzewają, że mógł on znaleźć się w rękach osoby nieupoważnionej do przetwarzania takich informacji, dlatego też natychmiast powiadomiły o całym zajściu Administratora Danych Osobowych. Na dysku zaginionego laptopa znajdowały się bowiem wszystkie dane osób ubiegających się o miejsce na studiach: imię, drugie imię, nazwisko, nazwisko rodowe, imiona rodziców, PESEL, płeć, narodowość, obywatelstwo, adres zamieszkania, seria i numer dowodu/paszportu, seria i numer dowodu osobistego, ukończona szkoła średnia, miejscowość szkoły średniej, nr telefonu komórkowego i stacjonarnego, rok ukończenia szkoły średniej, numer i data świadectwa ukończenia szkoły średniej, organ wydający świadectwo, rok matury i data świadectwa maturalnego, organ wydający świadectwo maturalne, wyniki uzyskane na egzaminie maturalnym, ukończone studia, ukończona uczelnia, ukończony kierunek studiów, ocena na dyplomie, średnia ze studiów, kierunek studiów o który kandydat się ubiega, dane szkoły średniej, informacja o zakwalifikowaniu na studia, punkty kwalifikacyjne kandydata, zbieżność kierunku studiów ukończonego z tym o który się kandydat ubiega.

Może zainteresuje Cię też to...

Uczelnia, zgodnie z prawem, poinformowała e-mailowo wszystkich potencjalnych poszkodowanych o fakcie wycieku.

Co zrobić, gdy boisz się o swoje dane

Każdy, kto brał udział w procesie rekrutacyjnym SGGW w ostatnich latach ma prawo obawiać się, że jego dane mogły trafić w niepowołane ręce. Dlatego też, jeżeli należymy do tej grupy, należy podjąć kilka kroków zapobiegawczych, aby upewnić się, że nasze dane nie są wykorzystywane bez naszej wiedzy.

- Przede wszystkim warto podążać za sugestiami uczelni i zarejestrować się w serwisach monitorujących aktywności kredytowe, tj. BIK czy ChrońPesel. Pozwala to na szybkie wychwycenie nielegalnych procederów tj. wyłudzanie kredytów bądź zawieranie na czyjeś dane umowy kupna-sprzedaży. Jeżeli tak duży zestaw informacji, w szczególności numer PESEL i numer dowodu osobistego, trafi w niepowołane ręce, dokonywanie wyłudzeń z jego pomocą będzie niestety bardzo proste – radzi Klaudia Brzezińska, specjalista CyberRescue, firmy wyspecjalizowanej w pomocy osobom, które padły ofiarą cyberprzestępstw.

Specjalistka instruuje także co należy zrobić, jeżeli poczujemy, że ktoś podszywa się pod naszą osobę: – W Polsce obserwujemy rosnącą świadomość odnośnie bezpieczeństwa danych, dlatego też codziennie pomagamy dziesiątkom osób rozwiązywać podobne problemy. Jeżeli, tak jak tu, istnieje udokumentowane podejrzenie kradzieży tożsamości, to odzyskanie pieniędzy z zawartej bez naszej wiedzy umowy, czy też anulowanie wziętego na nas kredytu jest możliwe. Wymaga to jednak odpowiednich działań, włączając w to składania zawiadomienia na policję. Dlatego rekomendujemy by każda osoba, która padła ofiarą wyłudzenia, w pierwszej kolejności zgłosiła się do specjalistów do spraw cyberbezpieczeństwa (takich jak CyberRescue) którzy przeanalizują jej sprawę i pomogą podjąć odpowiednie kroki – dodaje.

Uczelnia zareagowała na wyciek, zgłaszając sprawę kradzieży m.in. ursynowskiej policji. Podjęte zostały też działania organizacyjne, administracyjne i prawne, mające uniemożliwić podobny incydent w przyszłości.

FLESZ: Część sklepów zamknięta z powodu koronawirusa.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

P
Pani K

Studenci już zaczeli działać, tutaj możecie przeczytać skargę i (moim zdaniem) bardzo merytoryczne zarzuty

https://pokrzywdzenisggw.pl/pisma/skarga_do_prezesa_uodo_instrukcja.pdf

P
Pani K

Zobaczcie na sprawę z sygnaturą akt VI ACa 208/12, w wyroku (jeszcze przed RODO) przysądzono kobiecie tylko za wyciek jej CV 10.000zł koszty sądowe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3