Ulicami Brodnicy przejechała rowerowa masa retro

Karina Knorps-Tuszyńska
Karina Knorps-Tuszyńska
Rowerzyści chętnie pozowali do zdjęć w przygotowanych starannie, czasem nawet od kilku tygodni, strojach retro
Rowerzyści chętnie pozowali do zdjęć w przygotowanych starannie, czasem nawet od kilku tygodni, strojach retro Karina Knorps-Tuszyńska
Uczestnicy Rowerowej Masy Retro, oprócz integrującego spotkania, chcieli zwrócić uwagę na możliwe zagrożenia czekające na pieszych i rowerzystów.

Spotkanie rowerzystów rozpoczęło się na brodnickim Rynku. Mieszkańcy chętnie podchodzili i robili zdjęcia zbierającym się uczestnikom masy, która nie była standardowa - zachwycała stylem retro. Rowerzyści cofnęli się do początku XX wieku dzięki przygotowanym strojom i jednośladom. W ubiegłym roku także obowiązywał taki dress code, ale tegoroczne spotkanie przyciągnęło zdecydowanie więcej osób.

Po przypomnieniu o podstawowych zasadach ruchu, rowerzyści przejechali m.in. ulicą Mostową, Sienkiewicza, Sądową, Wczasową, Zamkową, Kościelną, Lidzbarską, Matejki, Wyspiańskiego, 18 stycznia, Mazurską i Kamionką. Swoją trasę zakończyli na Przedzamczu. Tam czekała kawa, ciasto, film „La La Land”. Był też czas na rozmowy.

- Chciałabym, żebyście porozmawiali z nami głównie jako z radnymi - mówiła Mirosława Karpowicz, inicjatorka stowarzyszenia „Jaśkowa Droga” i radna powiatu brodnickiego.

"Wpadł" złodziej, który włamał się do domu w Nowym Mieście Lubawskim

Mirosława Karpowicz mówiła także o projekcie „Praktyczna edukacja rowerowa” organizowanym przez stowarzyszenie. - Uczymy dzieci prawidłowego poruszania się w ruchu miejskim - mówiła i dodała, że gdy jeździ z dziećmi i z instruktorem rowerem po mieście, to zauważa, że nie jest to proste.

W nauce prawidłowej jazdy po ulicach naszego miasta bierze udział czterdziestoosobowa grupa dzieci i ich rodziców. Karpowicz prosiła o kontakt wszystkich, którzy także chcą wziąć udział w takich lekcjach, a następnie wróciła do tematu niedzielnego spotkania.
- Jeżeli ta masa nadal będzie się cieszyła takim zainteresowaniem, to będziemy kontynuować - mówiła. - Odchodzimy od typowych mas krytycznych, bo jest coraz mniej chętnych do manifestowania i zwracania uwagi na problemy rowerzystów w naszym mieście - dodała.

Masę, oprócz stowarzyszenia, organizowała fundacja „Przystań Kultury”, klub radnych „Kocham to Miasto” i Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego z ul. Mazurskiej.

Bon na kulturę. Do wydania 400 euro!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie