W apartamentowcu w Grudziądzu powstał nowy dom dziecka. Mieszkanie pod ten cel od dewelopera kupił... MPGN [zdjęcia]

PA
Pięknie urządzone wnętrza nowego domu dla podopiecznych z Centrum Pomocy Dziecku, który mieści się przy ul. Wiślanej w Grudziądzu prezentowały: dyrektor Elżbieta Raczkowska (na zdjęciu od lewej) i koordynator Nikoleta Hydzik Na zdjęciu: jadalnia z kuchnią Aleksandra Pasis
Na początku stycznia jedenastu wychowanków Centrum Pomocy Dziecku wprowadzi się do nowego apartamentowca przy ul. Wiślanej w Grudziądzu. - To jest piękne, przytulne, bezpieczne miejsce. Dzieci już nie mogą się doczekać, aż tutaj zamieszkają - mówi Elżbieta Raczkowska, dyrektor Centrum. Specjalnie pod ten cel spółka MPGN, która zarządza miejskim zasobem mieszkaniowym... kupiła trzy lokale od dewelopera za blisko 800 tys. zł (netto).

W domu, który powstał z trzech połączonych mieszkań na parterze jeszcze pachnie farbą, nowymi meblami i sprzętami. Jest pięć pokoi dziecięcych, trzy łazienki i część jadalni połączona z kuchnią i salonem oraz pokój wychowawców. - Zamieszkają tutaj trzy rodzeństwa. Najmłodsze dziecko ma 4 lata, a najstarsze 18 - mówi Elżbieta Raczkowska.

Dziećmi będzie opiekowało się w sumie pięciu wychowawców. Będzie także koordynator, kucharka i wsparcie pedagoga.

- 29 grudnia otrzymaliśmy zgodę Wojewody na rozpoczęcie działalności w nowym domu przy ulicy Wiślanej. To piąta nasza zewnętrzna placówka na terenie Grudziądza. Chcemy, aby na początku roku dzieci już się tutaj przeprowadziły. Sprzyja ku temu czas, gdyż będą ferie więc przeprowadzka nie będzie kolidowała z zajęciami szkolnymi, a wychowankowie będą mieli dzięki temu wypełniony czas - dodaje dyrektor Elżbieta Raczkowska.

Więcej dzieci niż miejsc

W ocenie władz Grudziądza na terenie naszego miasta zaszła pilna potrzeba utworzenia takiej placówki. Powodem jest przepełnienie Centrum Pomocy Dziecku i Poradnictwa Rodzinnego, które działa przy ul. Mikołaja z Ryńska. Także potwierdzają to dane z tej placówki: na 29. grudnia przebywa w niej 104 dzieci, a zgodnie ze statutem powinno 95. Ponadto kilkadziesiąt dzieci z Grudziądza wobec braku miejsc przebywa w innych placówkach w regionie.

Jak uzasadniają władze miasta, obiekty dedykowane pod placówki opiekuńczo - wychowawcze muszą spełniać określone kryteria regulowane m.in. przepisami prawa o pieczy zastępczej. I tak, do takich należą:

  • pokoje mieszkalne nie większe niż 5-osobowe, właściwie oświetlone, o powierzchni zapewniającej przechowywanie rzeczy osobistych i swobodne korzystanie z wyposażenia;
  • łazienki z miejscem do prania i suszenia rzeczy osobistych i toalety, w liczbie umożliwiającej korzystanie z nich w sposób zapewniający intymność i zgodność z zasadami higieny;
  • miejsce do nauki;
  • miejsce do przygotowywania posiłków, zapewniające odpowiednie warunki do przechowywania i obróbki żywności;
  • wspólną przestrzeń mieszkalną, w której można spożywać posiłki, stanowiącą miejsce spotkań i wypoczynku.

Spółka mieszkaniowa kupiła ... mieszkania

- MPGN z uwagi na brak lokalu spełniającego powyższe kryteria we własnych zasobach nabyła trzy mieszkania - argumentuje Beata Adwent.

Spółka kupiła lokale o następującej powierzchni, za cenę:

  • 55,23 m2 – 219.897,22 zł netto – 3 981,48 zł /m2 (netto),
  • 69, 71m2 – 305.326,85 zł netto (razem z miejscem postojowym) – 4 379,96 zł/m2 (netto),
  • 67,73 m2 – 269.665,74 zł netto – 3 981,48 zł/m2 (netto).

W cenie ujęto także zakres prac, który obejmował połączenie trzech lokali i ich wykończenie. Wykonano też szereg prac dodatkowych: położone zostały panele podłogowe, gładzie oraz powłoki malarskie. Łazienki zostały wykończone płytkami i wyposażone w niezbędną armaturę. Mieszkania wyposażono również w wewnętrzną stolarkę drzwiową, klimatyzację, zabudowę kuchni oraz podstawowy sprzęt AGD. - Dodatkowo dom wyposażono w automatyczne rolety zewnętrzne, oprawy oświetleniowe, a także w instalację alarmową, a przynależne do lokalu miejsce postojowe w hali garażowej przystosowano do przechowywania sprzętu sportowo-rekreacyjnego dla podopiecznych - wylicza Beata Adwent.

Jak zapewnia Beata Adwent, nabycie mieszkania w apartamentowcu nastąpiło w drodze rozpoznania rynku i negocjacji z deweloperem.

- Cena zakupionych mieszkań wraz z dodatkowymi udogodnieniami, wyposażeniem, miejscem postojowym, wykończeniem kształtuje się znacznie poniżej ceny rynkowej, a koszty utrzymania wnoszone do Wspólnoty Mieszkaniowej są bardzo niskie. Sprzedający, z uwagi na społeczne przeznaczenie lokali pod pomoc dzieciom, wymiernie obniżył cenę oraz nie pobrał żadnych opłat za wymienione dodatkowe prace - podkreśla rzeczniczka prezydenta Grudziądza. I zaznacza: - Ponadto, deweloper rozłożył płatność na dogodne raty bez dodatkowych kosztów finansowych.

Miasto wyłożyło z budżetu na urządzenie domu. Wsparcie okazali też radni SOG-u i lokalne firmy

Z budżetu miasta do 18 grudnia wydano 65,3 tys. zł na dostosowanie nowej placówki przy Wiślanej do potrzeb dzieci. Za tę kwotę zakupiono m.in. meble będące wyposażeniem pomieszczenia kuchennego i pokoju dziennego oraz pokojów dzieci, oświetlenia, naczynia, dekoracje.

Ponadto jak zaznacza Beata Adwent w inicjatywę stworzenia nowego miejsca dla dzieci pokrzywdzonych przez los, zaangażowali się m.in. radni Sojuszu Obywatelski Grudziądz którzy partycypowali w zakupie mebli oraz kilka lokalnych firm, a także prywatni darczyńcy.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek59

Bardzo cenna i chwalebna inicjatywa. Tylko, czy do trójki rodzeństwa potrzeba pięciu wychowawców i koordynatora? Potrzeby kucharki i pedagoga nie neguję.

Dodaj ogłoszenie