W Ciechocinie znów gorąco. Sesje bez wójta

Katarzyna Muszyńska
Katarzyna Muszyńska
To ostatnia sesja z udziałem wójta Jerzego Cieszyńskiego?
To ostatnia sesja z udziałem wójta Jerzego Cieszyńskiego? KR
Na wtorkowej sesji w Ciechocinie znów było gorąco. Choć tym razem to nie uchwały wywołały emocje, a dość zaskakujące oświadczenie wójta.

O tym, że sytuacja między wójtem a radnymi, a także władzami powiatu jest napięta, wiadomo od miesięcy.

Awantura co sesję
Podczas niemal każdej sesji dochodziło do scysji. Władze powiatu, choć nie otrzymują na nie zaproszenia to jednak pojawiają się dość regularnie. Zarówno starosta, jak i wicestarosta mieszkają w gminie Ciechocin i obaj zgodnie twierdzą, że jest ona dla nich ważna i chcą by się rozwijała.

O współpracy
Na dowód partnerstwa władze powiatu przytaczają opracowanie Strategii Obszaru Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Powiatu Golubsko-Dobrzyńskiego, dzięki której w ramach polityki społecznej gmina Ciechocin może aplikować o  ponad milion złotych, a w zakresie inwestycji – ponad 1.5 mln zł.

Na rzecz gminy
Starostwo wsparło organizację „Święta Wsi” w Ciechocinie kwotą 1 tys. zł. Powiat deklarował też wykonanie prac związanych z budową chodnika w Ciechocinie i i poniesienie połowy kosztów dokumentacji niezbędnej do tej inwestycji. O życzliwości wobec gminy świadczy też uruchomienie w Ciechocinie klasy zamiejscowej Publicznej Szkoły Muzycznej I Stopnia.
Podczas wtorkowej sesji wójt oznajmił, że niepokoją go pewne zjawiska.

„Są, siedzą, nie mówią”
- Wkłada mi się słowa, których nie mówiłem, podczas sesji nazywa się mnie bydlakiem, ośmiesza się medale i je lekceważy, przez pomyłkę urzędniczą moją osobą zajmują się sądy. Koledzy zajmujący wysokie stanowiska w powiecie nie są zapraszani do naszej gminy, a są, siedzą, nie mówią, prowokują – oświadczył wójt Jerzy Cieszyński. - Od dziś nie będę uczestniczył w sesjach rady gminy. Pojawię się tylko na dwóch posiedzeniach w roku – sesji poświęconej budżetowi i podatkom. Dalej będę uczciwie pracować. Na sesji będą moi pracownicy, zastępcy.

Nie ma obowiązku
Według ustawy o samorządzie gminnym i sądowych wyroków wydanych w kraju, uczestniczenie w sesjach rady gminy jest uprawnieniem wójta, nie jest jego obowiązkiem. Nieobecność może jednak powodować spore komplikacje – przy udzielaniu odpowiedzi na pytania, interpelacje radnych czy mieszkańców,

Interpelacje bez odpowiedzi?
Wójt Jerzy Cieszyński uważa, że nie ma kultury rozmowy, szans na porozumienie czy współpracę, a także woli do rozwiązania konfliktów.
- Moje autorskie pomysły są niezrozumiałe, wyśmiewane, krytykowane. Radny zamiast pomóc w pozyskaniu pieniędzy na Święto Wsi dopytuje ile wydano, po co, na co. Skoro takie wydarzenia jak Święto Wsi, Festiwal Świętego Jakuba czy wyścig kolarski, nie budzą poparcia, nie ma wsparcia, to ich nie będzie. Nie będzie nic. Tylko dożynki gminne, bo jestem chłopakiem ze wsi. Mam dość życia w dyskryminującym świecie. Chciałem dać gminie jak najwięcej – oznajmił wójt Cieszyński.

Wideo: PULS POLITYKI odc.4 Jarosław Gowin o tym czy w spółkach skarbu państwa doszło do naruszenia prawa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie