https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Ciechocinku Teatr Letni rozbrzmiewał piosenkami Violetty Villas [zdjęcia]

Dorota Dacewicz przyjechała na konkurs z Francji. Zaśpiewała "List do matki". I wygrała
Dorota Dacewicz przyjechała na konkurs z Francji. Zaśpiewała "List do matki". I wygrała Jadwiga Aleksandrowicz
"Katarzyna Gaertner przedstawia piosenki tamtych lat" - pod takim hasłem ciechocińskie koło Ligi Kobiet Polskich przy współpracy z burmistrzem i Fundacją Inicjatyw Obywatelskich zorganizowało konkursowy koncert na najlepszą interpretację piosenek z repertuaru Violetty Villas.

Udział w nowym rodzącym się festiwalu wzięło kilkanaścioro młodych ludzi. Ich występy oceniało jury pod przewodnictwem Andrzeja Frajndta, wokalisty, autora tekstów, konferansjera, członka dawnego zespołu "Partita".

Wokaliści przyjechali z całej Polski, a nawet - jak się okazało - z Francji. Pomorze i Kujawy reprezentowała Natalia Smogulecka z Bydgoszczy, która pięknie wykonała piosenkę "Nie ma miłości bez zazdrości".

Wszyscy wokaliści pokazali wysoką klasę. Ich udane występy to zasługa talentu, ale też świetnych aranżacji Artura Grudzińskiego, którego zespół towarzyszył wykonawcom, oraz reżyserii Kazimierza Mazura, męża Katarzyny Gaertner. Sama kompozytorka nie była na koncercie, ponieważ przebywa w szpitalu.

Kazimierz Mazur był nie tylko reżyserem widowiska. Razem ze swoim synem Kazimierzem Aleksandrem Mazurem bawili widzów scenami i monologami w czasie, gdy obradowało jury. Lekkości przedstawieniu, które chwilami było bardzo wzruszające, dzięki pięknym interpretacjom niektórych piosenek, dodawała jak zwykle znakomita konferansjerka Mirosława Satory.

Konkurs wygrała Dorota Sacewicz, pochodząca z Białej Podlaskiej, mieszkająca ostatnio we Francji, skąd specjalnie przyjechała na koncert. Przepiękną interpretacją piosenki "List do matki" ujęła nie tylko jurorów.

Drugą nagrodę wyśpiewała Angela Wawrzyk piosenką "Spójrz prosto w oczy", a trzecią Agata Zakrzewska "Mechaniczną lalką". To znane są ciechocinianom wokalistki, ponieważ od lat zbierające nagrody na festiwalach piosenki młodzieży niepełnosprawnej "Impresje Artystyczne". Ponadto jury wyróżniło Magdę Koroblewską za wykonanie piosenki "Józek".

Burmistrz Leszek Dzierżewicz, który wyraźnie cieszył się , że "miastu festiwali" przybyła jeszcze jedna impreza, mająca szansę na wpisanie się na stałe do festiwalowego kalendarza uzdrowiska, z uznaniem odniósł się do inicjatywy terenowego koła Ligi Kobiet Polskich w Ciechocinku, które wdrożyło w życie pomysł Katarzyny Gaertner, by promować dawne polskie przeboje w nowych interpretacjach, a przy okazji przypominać gwiazdy polskiej estrady.

To, że taki koncert podobał się także widzom, niech świadczy pełna sala teatru do samego końca prawie trzygodzinnej imprezy. Wstęp na koncert był bezpłatny.

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
niezwykle znakomita .....
......"niezwykle znakomita"
konferansjerka
Co to za polszczyzna?
Gruba przesada bo lepiej posłuchać i oglądać kogoś młodego,uroczego i elokwentnego.
g
gość
....cyt znakomita konferansjerka?
Żenada trzeba nowej twarzy.
B
Bobo
Warsztat muzyczne niezależnie czy to dla osób niepełnosprawnych czy seniorów obsługują.....nikomu już nie znani członkowie z zespołu Partita ...
Bo to zgadza się ze organizatorem tych kosztownych muzycznych"wydarzeń"
jest ten sam "kogel mogel"?
P
Piotr
....a ten pan Andrzej z zespołu" Partita" to jest na etacie w Ciechocinku?
Przy wszystkich imprezkach jest tylko ciekawe za ile i kto na to daje?
J
Jasiek
Ciągle imprezy organizowane przez te same....osoby.Wykonawcy tez powtarzają się!!
Czyli kręci się....biznes.
Ile wynosi koszt "tych cudów" organizowanych przez MS i spółka?
A może dość mamy tego samego prowadzącego"leśnego dziadka"?
Idzie nowe i tu w Ciechocinku czas na zmiany.A nawiasem mówiąc ten koncert nie był za darmo!!!!!
Ktoś go finansował i to z naszych podatków!!!!!Dowiemy się ile?
m
maks

Super! Pełna sala była,bo było za friko! Gdyby mieli zapłacić po 10 zł to woleliby oglądać kolejny serial. To już nie ta klasa kuracjuszy. Za darmochę latają po promocjach,pokazach a potem płaczą,żemuszą spłacać kołdry i garny i inne cudowne uzdrawiające przedmioty.

Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska