W Jasieniu działa grupa „Brzydkie Kaczątka”. Nazwa nawiązuje nie tylko do baśni, ale ma także historyczną nutkę

Redakcja
Nadesłane
Grupa artystyczna zrzesza dzieci nie tylko z Jasienia. Nie brakuje chętnych, młodych artystów, którzy wspólnie spędzają czas.

Pomysłodawcami powstania grupy artystycznej jest Konrad Słomczewski i Małgorzata Lendzion, ale chętnych do pomocy nie brakuje, wśród nich mieszkańcy małego Jasienia.
Grupa „Brzydkie Kaczątka” zasłynęła głównie ze spektaklów teatralnych, które wystawiają podczas różnych uroczystości. To nie tylko jasełka, ale także kabaret i inscenizację różnych bajek oraz pokazanie historii wsi w kilku aktach. Jednak celem grupy jest coś innego. Pokazanie, że można fajnie spędzać czas.

>> Najświeższe informacje z regionu, zdjęcia, wideo tylko na www.pomorska.pl <<

- Fajnie spędzić, a nie tylko przed komputerem i oglądając telewizję. Pracujemy nie tylko nad nowymi spektaklami, których nie jestem w stanie zliczyć, ale także spędzamy razem czas. Są zajęcia plastyczne, wycieczki, gry i zabawy - mówi Konrad Słomczewski.

Konrad zaznacza, że to grupa artystyczna. - W każdym z nas tkwią różne talenty. Ostatnio nasza przedstawicielka wywalczyła pierwsze miejsce na Festiwalu Piosenki Zimowej.

Niedawno dzieci wystąpiły w spektaklu dla seniorów, już myślą o kolejnym na festyn charytatywny, a na Dzień Dziecka wystąpią specjalnie dla młodych aktorów ich rodzice.

- Dorosłych nie musimy namawiać, wszyscy chętnie włączają się w zabawę - dodaje Konrad. - Możemy też liczyć na pomoc Wioletty Krzysztoforskiej z tłuchowskiego GOK-u i pana wójta, który bardzo wspiera naszą działalność.

Scenariuszem i pomysłem na spektakl zajmuje się Konrad Słomczewski. Teraz przygotowuje kabaret „Mąż zmarł, ale już mu lepiej”, w którym wystąpią dorośli. Pomaga również mieszkanka Mysłakówka - Agnieszka Mrowicka, a muzyką - Paulina Słabowska.

Nazwa Brzydkie Kaczątka to nie tylko nawiązanie do baśni Hansa Christiana Andersena.

- W herbie Wąsowiczów, właścicieli Jasienia był łabądź - tłumaczy pomysłodawca grupy. - Nazwę wymyśliła Małgorzata Lendzion. Ponadto ma to pokazać, że na razie występujący to amatorzy, a być może później będą znanymi aktorami.

Na zajęcia do świetlicy w Jasieniu przyjeżdża nawet 40 osób. Przyjeżdża, bo pojawią się chętnie z sąsiedniej gminy.

Grupa z Jasienia występowała w Mokowie, Sumienie i innych zakątkach powiatu. Nikomu nie odmawiają. Brali udział w przeglądzie teatralnym z Lipnie i Tłuchowie. Prowadzą swój fanpage, gdzie pokazują piątkowe zajęcia.

Do świetlicy w Jasieniu przychodzą dzieci i młodzież. Każdy jest mile widziany. Gdy nie ma prób, są wspólne zabawy, zajęcia plastyczne i gry. - Zapraszamy w piątki o godzinie 18.30, a także na naszego fanpage - dodaje Konrad.

A co zmotywowało go do założenia grupy dla dzieci? - Jak nie mam zajęcia, to się nudzę. Lubię działać społecznie i pomagać. Pracuję w tłuchowskim Gminnym Ośrodku Kultury i udało mi się połączyć pracę z pasją. A grupy by nie było, gdyby nie Stowarzyszenie Pomocna Dłoń.

Info z Polski - przegląd najciekawszych informacji z kraju [08.03.2018]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie